drukuj

Antynuklearny protest w Lubartowie

Antyatomowa demonstracja w Lubartowie. Plakat Inicjatywy Antynuklearnej

Z okazji 25 rocznicy katastrofy w Czarnobylu w niektórych miastach w Polsce, odbędą się demonstracje środowisk antynuklearnych. Wśród nich jest Lubartów

 Protestujący spotkają się w centrum Lubartowa o godzinie 14-stej. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa związane z funkcjonowaniem elektrowni atomowych.
 

 
 

Zdjęcia

  • Antyatomowa demonstracja w Lubartowie. Plakat Inicjatywy Antynuklearnej

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
uamek
uamek wt., 2011-04-26 10:06

Dookoła nas, wszyscy nasi

Dookoła nas, wszyscy nasi sąsiedzi maja elektrownie atomowe, często zaraz za naszą granica, i korzystają z taniego prądu, a my - duraki - protestujemy przeciwko budowie takich elektrowni u nas i wdychamy pyły z naszych "ekologicznych" elektrowni węglowych, i mamy największe ceny energi el. w regionie.......... Proponuje pognać tych pseudoekologów "w diabły"

UAMeK
nowy
nowy wt., 2011-04-26 10:58

Antyatomowcy

Nie wiedziałem, że u nas są tak aktywne środowiska antyatomowe

Stowarzyszenie MOL
Stowarzyszenie MOL wt., 2011-04-26 11:18

pójdziemy

posłuchać. Ciekawi jesteśmy argumentów.

http://molubartow.comlu.com/
noname
noname wt., 2011-04-26 12:52

Dziwne, że wielu ludzi nie wie, że elektrownie atomowe to najbar

dziej ekologiczne źródło prądu (poza oczywiści elektrowniami wodnymi czy wiatrowymi, których jest niestety bardzo mało w Polsce); a wypadek w Czarnobylu to był raczej błąd ludzki..

Kurczakowski
Kurczakowski wt., 2011-04-26 15:23

Pytanie do ekologów

Dlaczego protestujecie przeciwko energetyce atomowej dzisiaj, a na co dzień nie protestujecie przeciwko spalaniu plastikowych śmieci w domowym zaciszu?

efka
efka wt., 2011-04-26 19:15

A ja byłam i podpisałam

I wcale nie dlatego, że tak do końca jestem przekonana o słuszności tej akcji. Tego zapewne nie może być pewna żadna ze stron, ani lobbujący "za" ani mówiący "przeciw". Poszłam i podpisałam głównie dlatego, że inicjatorami akcji protestacyjnej w Lubartowie była młodzież. I to ta uchodząca za najmniej świadomą i najbardziej nastawioną na realizację jedynie własnych potrzeb, czyli młodzież gimnazjalna. Uznałam, że skoro dzisiejszy piętnastolatek potrafi dojrzeć coś poza czubkiem własnego nosa i w dodatku próbuje w sposób świadomy i odpowiedzialny wpłynąć na przyszłość swoją i swojego pokolenia, to moim obowiązkiem jest go poprzeć. W końcu nie mnie już ta przyszłość będzie dotyczyć. Jestem pełna podziwu dla tych chłopców, którzy mieli szczęście, że najbliżsi im dorośli tę inicjatywę podjęli i pomogli zrealizować. Mogli przecież machnąć ręką i używając ich potocznego języka powiedzieć "dajcie sobie siana". Zajrzałam na stronę "Inicjatywy Antynuklearnej". Protesty tego typu odbyły się dzisiaj w Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu i.... w Lubartowie. Nie da się ukryć, że Lubartów w tym towarzystwie to "rodzynek". Paweł, Karol, Olek - brawo za to, że Wam się chciało...

Ewa O.
Gregor
Gregor wt., 2011-04-26 21:34

Pochwała głupoty...

Szkoda, że tym młodym ludziom, gimnazjalistom, jak słyszę, nikt ze starszych znajomych, rodziców, nauczycieli nie przedstawił całokształtu problemu. Bo przecież dzisiaj energetyka jądrowa to taki chłopiec do bicia, dla tych, którzy w stadnym odruchu protestują w jedynie słusznej sprawie. A czy jest jakieś inne wyjście? A skądże - przecież moralne autorytety i inni alterglobaliści już za nas powiedzieli, co jest dobre, a co złe. Atom jest be, a na przykład kwaśne deszcze z elektrowni węglowych są cacy:)))

efka
efka śr., 2011-04-27 01:06

Skąd pewność Gregor

@Gregor:

że Twoje poglądy na ten temat są jedyne i słuszne??? Straszysz ludzi awarią sortowni, której awaria jest mniej więcej porównywalnie prawdopodobna, jak elektrowni atomowej. Tylko że w pierwszym przypadku grozi nam co najwyżej zanieczyszczenie ujęcia wody, pociągające za sobą zatrucia i epidemie chorób - zapewne uleczalnych, natomiast w drugim leczyć już za bardzo nie byłoby czego.... Myślę, że sami twórcy tych elektrowni nie są pewni skutków swoich działań w odległej przyszłości. Skąd więc u Ciebie taka pewność? Nie zniechęcaj młodych ludzi do działania, bo być może lada moment staną obok Ciebie podczas bardziej lokalnego protestu. Jeśli zaś chodzi o znajomość całokształtu problemu, to podejrzewam, że chłopcy mają tę wiedzę znacznie dogłębniejszą, niż większość ich nauczycieli i starszych, jak to mówisz, znajomych. Poza tym sądzę, że nie ma przeciwwskazań, aby zorganizować debatę na ten temat. Być może argumenty Twoje i innych zwolenników "atomówek" przekonałyby naszą młodzież:)))

Ewa O.