drukuj

Bednarski, Błaszczak i Tomasiak tworzą "Prozumienie dla Lubartowa"

Jacek Bednarski Fot. nadesłana przez Jacka Bednarskiego

Jacek Tomasiak, Jacek Bednarski i Robert Błaszczak powołali Porozumienie dla Lubartowa. W przyszłej Radzie Miasta, stworzą klub radnych o takiej nazwie.

Każdy z nich startował z innego komitetu wyborczego: Jacek Tomasiak z Praworządnego Lubartowa, Jacek Bednarski z Sąsiadów a Robert Błaszczak ze Współpracy i Rozwój. W poprzedniej kadencji Tomasiak był w opozycji, Błaszczak wspierał rządzącą koalicję. Bednarski mandat zdobył po raz pierwszy.

- Jako trzej radni jesteśmy w stanie przedkładać projekty uchwał i realizować program – mówi Jacek Tomasiak. – Jesteśmy poważnym partnerem dla koalicji jak i opozycji. Kontaktowaliśmy się już wcześniej a teraz zdecydowaliśmy się na ściślejszą współpracę.

- Wszedłem do porozumienia, żeby mój głos był lepiej słyszalny – zapowiada Robert Błaszczak, który w obecnej kadencji nie wejdzie już do klubu radnych WiR.

- Mamy większą siłę, żeby realizować nasze cele programowe – podkreśla Jacek Bednarski.

Zdjęcia

  • Jacek Bednarski Fot. nadesłana przez Jacka Bednarskiego
  • Robert Błaszczak. Fot. archiwum
  • Jacek Tomasiak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
mieszkaniec lubartowa
mieszkaniec lub... śr., 2010-12-08 20:36

Radny Miasta Robert Błaszczak

Szanowny Panie Błaszczak kandydował Pan z listy WIR-u . Oszukał Pan swoich wyborców, którzy obdarzyli Pana swoim zaufaniem. Gdzie jest Pana lojalność, wiarygodność, godność?Twierdzi Pan że chce być słyszalny, lecz jak często zabierał Pan głos na sesjach rady miasta?Przykro mi to pisać lecz zdradził Pan WIR i swoich wyborców, którzy Panu zaufali i którzy chcieli aby reprezentował Pan swoich wyborców z ugrupowania z którego Pana wybrali.
Jaka jest Pana twarz?

efka
efka śr., 2010-12-08 22:31

Po przeczytaniu tego artykułu

ujrzałam dalszy scenariusz.... Nowo powstały klub radnych nie przystąpi oficjalnie do koalicji, co stworzy dziwny układ sił: 10:3:8. Dzięki temu ani koalicja ani opozycja nie przegłosuje niczego bez umizgiwania się do "trzech wspaniałych". Panowie będą się zapewne zachowywać jak "cnotliwa panienka" i raz będą chcieć a za chwilę już nie. Za każdy głos trzeba ich będzie nagrodzić albo coś obiecać. Jednym słowem całą radą będzie trzęsło 3 radnych, od których zależeć będzie najprostsza nawet decyzja.
OBYM SIĘ MYLIŁA!!!! Bo w przeciwnym razie będziemy mieli niezły cyrk... albo burmistrz szybko dogada się z PO...
I proszę na mnie nie krzyczeć! Za swoje wizje nie czuję się odpowiedzialna:)))

Ewa O.
stodiabłów
stodiabłów czw., 2010-12-09 08:27

To zwykłe świństwo!

@efka:

Pan prezes jak zwykle przedobrzył:(
Drodzy Panowie pozwolicie, że przytoczę pewną definicję:
odpowiedzialność
1. «obowiązek moralny lub prawny odpowiadania za swoje lub czyjeś czyny»
2. «przyjęcie na siebie obowiązku zadbania o kogoś lub o coś»
Następnie spieszę wyjaśnić(za spj.pwn), że
przeciwstawna odpowiedzialności jest prywata:
«dbałość o własne dobro i interesy kosztem dobra publicznego»
Przypomnę panu prezesowi jeszcze jeden termin: referendum odwoławcze organu stanowiącego.
Wprawę mamy, więc.....

bułahaha
Ryszard Borowicz
Ryszard Borowicz śr., 2010-12-08 22:46

Do Radnego Roberta Błaszczaka

Szanowny Panie Radny, jak Pan wytłumaczy Wyborcom że hasło pod którym Pan startował do wyborów "Współpraca i Rozwój" już dla Pana nic nie znaczą. Jaki będzie Pan wiarygodny przy nowym haśle "Porozumienie dla Lubartowa". Współpraca i Porozumienie wiele mają wspólnego, ale dla Pana są pustymi słowami bez znaczenia. Jak wyszedł Pan z WIRu to czy nie należało by i zrezygnować z mandatu radnego wirowskiego?

Ryszard
stodiabłów
stodiabłów czw., 2010-12-09 08:31

To władza nie wiedziała kogo rozpieszcza?

@Ryszard Borowicz:

A taki był pocieszny, powiedziałbym - swój chłop

bułahaha
Kurczakowski
Kurczakowski czw., 2010-12-09 00:14

no cóż

R. Borowicz ma rację. P.S.: wizje efki .. bardzo udane. Prorok jaki?

ariadna
ariadna czw., 2010-12-09 00:19

I jak tu wierzyc ludziom...

Słyszalam, ze radny Bednarski przystapil do klubu radnych Wspolnoty Lubartowskiej. A tu jak widac juz mu sie odmienilo. O decyzji Blaszczaka nie wspomne, przez niego radnym nie zostal Borowicz, a Blaszczak wypial sie na WiR :)))
A co w tym wszystkim jest najstraszniejsze to wlasnie to, o czym wyzej napisala Ewka. Jesli koalicja nie znajdzie sobie jakiegos rodzynka w tym ciescie razowym, to wlasnie ta swieta trojca z Porozumienia dla Lubartowa bedzie wodzila za nos pozostalych radnych, poniewaz patrzac juz na obecne zachowanie tych ludzi, to po prostu nic dodac, nic ujac, wnioski wysuwaja sie same...

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 sob., 2010-12-11 21:31

Noo

i poszło

THU6
THU6 czw., 2010-12-09 08:16

oj efka

WiR ma w takim układzie także 3 radnych i też na takiej samej zasadzie może trząść miastem, po 4 każdy inny klub opozycyjny może... raz się dogadamy z tymi, raz z tamtymi... ja bym tu raczej obstawiał na wiceprzewodniczącego rady z tego klubu i to wszystko

sytuacja pokazuje jak zachowują się politycy i co dla władzy są zdolni zrobić, z kim się zbratać, i na koniec głosuje się na ludzi a nie na ugrupowanie, kto robi inaczej jest... nie powiem kim ;] tak więc Panie Borowicz, więcej ludzi zamiast Pana wolało w RM Błaszczaka i pogódź się Pan z tym, trzeba było sobie robić lepszy PR przez ostatnie 4 lata

łukasz
łukasz czw., 2010-12-09 08:23

łukasz

Panie THU6 bez przesady nie wiem czy zna się Pan na polityce ale jeśli nie to ja Panu to wytłumaczę. Takich kombinacji się nie robi bo to świadczy o człowieku. Tak naprawdę na listę np. Pana Błaszczaka pracowało kilkanaście osób dzięki którym lista zdobyła ten mandat. Proszę zauważyć że w tych wyborach osoby które miały bardzo dużą liczbę głosów nie weszły do Rady Miasta ponieważ nie zapracowała na to lista. Jeśli Panu Błaszczakowi nie odpowiada lista powinien złożyć mandat. A jeśli tego nie zrobił a zmienia ugrupowanie to jest po prostu nieznaczącym kandydatem na którego w przyszłości nie trzeba głosować ponieważ ----szkoda uczciwych głosów wyborców.

Ela Was
Ela Was czw., 2010-12-09 09:09

Pełne zaskoczenie!

Zastanawiam się ile czasu przetrwa w Radzie Quasimodo- club. Ponieważ członkowie wywodzą się z różnych środowisk, pokusiłam się o przeanalizowanie programów wyborczych kandydatów na burmistrzów: Grażyny Meksuły(Jacka Tomasiaka), Jacka Bednarskiego, ze zrozumiałych względów pominę Pana Zwolińskiego, zresztą nie tylko ja- prawda panie Robercie(!). Wychodzi ciekawie zapowiadająca się „wspólna linia podziałów”;). Trzeba przyznać, że nie są to różnice kosmetyczne. I tak:
1. Przystanek Lubartów- centrum
Jacek Bednarski powiedział:
„Według mnie w przyszłości główna ulica Lubartowa od Klasztoru Kapucynów aż do Lipowej powinna zamienić się w deptak.”
Grażyna Meksuła powiedziała: (to chyba najważniejszy postulat)
Czy w centrum Lubartowa jest możliwe zlokalizowanie przystanku autobusowego?
„Tak jak najbardziej, obok fontanny.”, ponieważ- to chyba najważniejszy postulat „c/powrót targowiska do centrum”

Sosia
Sosia czw., 2010-12-09 09:38

Rety!!!!!

to Błaszczak ma głos on w ogóle??? A sorry ma. A w każdym razie miał w poprzedniej kadencji, pt.:"komisja nie zgłasza sprzeciwu". Teraz będzie miał: "..." ? Zabawmy się we "wstaw dowolne". Koalicja radny WiR-u i Praworządnego Lubartowa...sen pijanego wizjonera :D O Bednarskim nic się nie da powiedzieć, oprócz rustykalnych imprez i kilku niezłych ludzi na listach wyborczych.Ale Tomasiak jako spoiwo...? Jakby mało elastyczny jest. A z drugiej strony... jakby tak makiawelicznie, to z Błaszczaka taki agent Tomek, jak ze mnie Queen Mary ;) Pogratulować wyborcom świadomych wyborów. A za chwilę... takich dwóch, jak nas trzech, to nie ma ani jednego :DDDDD

Negatywnym emocjom mówimy głośne NIE!
Marcin_Pawlowski
Marcin_Pawlowski czw., 2010-12-09 09:50

ciekawe...

hmmm z strony tech 3 radnych to dość zrozumiałe posunięcie żeby mogli mieć większy wpływ na podejmowane decyzje... jednak ich programy wyborcze no trochę za bardzo się różnią, żeby ta współpraca mogła się bezstresowo układać... chyba że zrezygnują z części swoich postulatów na rzecz utrzymania tego klubu... ale wtedy to już nie będzie w porządku wobec ich wyborców. Ale skoro taki "szeroki" klub prawie już powstał to pozostaje nam mieć jedynie nadzieje że więcej pozytywnych niż negatywnych pomysłów będą wnosić do obrad Rady Miasta... Swoją drogą jak nie powstanie koalicja która będzie miała większość, to obecna kadencja RM nie rokuje najlepiej.

Rządźmy dla ludzi, a nie tylko ludźmi.
Sosia
Sosia czw., 2010-12-09 09:47

taaa...

najprostsze rozwiązanie - PIS powinien przelicytować Błaszczaka. I już po sprawie. Nie w porządku wobec wyborców to jest, że 10 osób pracuje na całą listę ;)

Negatywnym emocjom mówimy głośne NIE!
heniek
heniek czw., 2010-12-09 20:59

A co nie weszło się ?

@Sosia:

A co nie weszło się ?

Marcin_Pawlowski
Marcin_Pawlowski czw., 2010-12-09 09:58

metoda

d'Hondta mi też nie pasuję bo przez nią z mniejszych ugrupowań dostają się często ludzie którzy cieszą się słabszym poparciem, a z większych komitetów ludzie którzy mają często dwa razy więcej głosów... przegrywają walkę na swojej liście.

Rządźmy dla ludzi, a nie tylko ludźmi.
Wegetarianin
Wegetarianin czw., 2010-12-09 12:21

niestety taka ordynacja

@Marcin_Pawlowski:

Czas ją zmienić, bo jak widać jest do d*py.

heniek
heniek czw., 2010-12-09 21:02

Punkt widzenia od punktu

@Marcin_Pawlowski:

Punkt widzenia od punktu siedzenia-czy nie!!!

THU6
THU6 czw., 2010-12-09 10:29

no właśnie

dlatego mówiłem, że powinno głosować się na ludzi a nie listę. Błaszczak miał więcej głosów niż Borowicz, więcej niż inni z jego okręgu, przegonili go tylko Tracz, Zalewski i Bodziacki więc jego mandat jest "zasłużony" i tyle, wygrał dzięki sobie

a co do klubu nie musieli się zobowiązywać, że głosują tak samo więc i programy mogą mieć różne...

Ela Was
Ela Was czw., 2010-12-09 10:47

Gdzie tu miejsce

na logikę i niekonsekwencję?
Przecież klub radnych zawiązuje się z powodu zbieżnych poglądów, lub zbieżnych interesów. Powstanie takiego klubu wymaga pewnych konsekwencji, nieprawdaż?
Pan Borowicz ma rację, że wyborcy którzy głosowali na WiR, powinni spodziewać się choćby paru słów oświadczenia, ze strony R.Błaszczaka.
PS
Ja jestem bardzo ciekawa, z którymi poglądami, reprezentowanymi przez środowisko skupione w WiRze nie zgadzał się radny Błaszczak? Nie śmiem przypuszczać, że były to okoliczności innego rodzaju :)))

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 sob., 2010-12-11 21:32

O Ela

@Ela Was:

ot, to

THU6
THU6 czw., 2010-12-09 11:48

Oj Pani Elu

głupoty pani gada, klub radnych zawiązuje się, m.in. gdyż "Klubom przysługuje inicjatywa uchwałodawcza oraz uprawnienia wnioskodawcze i opiniodawcze w zakresie organizacji i trybu działania Rady." pojedynczy radny może niewiele sam w sobie...

z powodu zbieżnych poglądów zakłada się partie lub koalicje...

Ela Was
Ela Was czw., 2010-12-09 12:43

Tak, wiem. Atr. 23

@THU6:

Plus statut gminy.

Drexler
Drexler czw., 2010-12-09 11:54

THU6

Kandydaci, których wymieniłeś a zdobyli więcej głosów od p. Błaszczaka byli z innych list. Myślisz, że p. Błaszczak zdobyłby tyle głosów gdyby startował z innego ugrupowania (np KPEiR) i nie byłby jedynką? Wiec tak nie do końca zapracował dzięki sobie, lecz również miejsce oraz przynależność robi swoje.

skaut
skaut czw., 2010-12-09 12:14

gorycz porażki

Ciekawe ilu komentujących startowało do Rady i się nie dostało, przegrywając z ww trójką.
Borowicz, Was i kto jeszcze?-:))))

Ela Was
Ela Was czw., 2010-12-09 12:22

Gloria victis :D

Nie uzyskałam mandatu, czy to porażka?
Panie, demokrację mamy! ;)
Startowałam, ponieważ:...(nie chcę zanudzać). Moim celem nie było zajęcie miejsca siedzącego przy stole prezydialnym.

Wegetarianin
Wegetarianin czw., 2010-12-09 12:31

Z gloria victis się zgadzam

@Ela Was:

ponieważ moim zdaniem byli tacy kandydaci co dostali się do rady głównie dzięki.,. liście partyjnej PIS PO PSL. Bez tego nie mieliby szans. czy można nazwać ich zwycięzcami? Ale zjadliwe komentarze byłych chyba już kolegów Pana Błaszczaka rzeczywiście trącą goryczą porażki.

heniek
heniek czw., 2010-12-09 22:06

wyniki mówią same za siebie

@Ela Was:

wyniki mówią same za siebie 25 głosów BRAWO świetny wynik!!!

lubartowianka
lubartowianka pt., 2010-12-10 10:46

chłopy

@heniek:

co startują po władzę są jak... chłopcy. Cieszy. bo się dostał. No i dobrze, będzie za co rodzinę wyżywić, ale czy to jest powód do wyśmiewania innych? kiepski raczej

łukasz
łukasz czw., 2010-12-09 13:17

bzdura

Ja nie startowałem do Rady ani nigdzie inndziej. I prawda jest jedna cała lista pracuje na osobę która dostanie mandat, jeśli któś twierdzi innaczej tzn. że kompletnie nie rozumie tej procedury! . A osoby które są na pierwszym miejscu na liście powinny podziękowac tym którzy je na nie wsadzili. Ponieważ zawsze osoba z pierwszego miejsca ma lepszą pozycję i przewagę nad konkurentami! więc ma o kilkanaście procent więcej.

bjublewska
bjublewska pt., 2010-12-10 11:34

Do heńka

Twój ostatni komentarz jest bardzo krótki, ale niesamowicie nasycony cynizmem i złośliwością. Mnie osobiście jest bardzo przykro, że osoba tak oddana sprawom naszej społeczności, jaką jest Ela Wąs nie została wybrana na radną. To, co robiła, robiła całkowicie bezinteresownie, a sam przyznasz, że czyniła to z bezgraniczną determinacją. Tym bardziej ubolewam, że startowała z mojego okręgu, czyli z okręgu nr 1. Fakt, że wystawieni byli mocni kandydaci i w rezultacie do Rady weszli: J. Jemielniak, A. Kardasz, M. Polichańczuk, J. Tomasiak, A. Zdunek i A. Zieliński. Ela powinna startować z okręgu nr 3, bo tu mieszka i tu ją wszyscy znają. Popełniła wielki błąd, że dała się ugiąć, a ja też nie wykazałam właściwej czujności w tym temacie. Gdyby startowała z "trójki" - Jan Ściseł miałby mniej głosów, ale obydwoje mogliby dostać się do Rady i dalej współpracować. Cóż, mleko się rozlało, trzeba tylko wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Bogumiła Lisek-Jublewska
Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 pt., 2010-12-10 11:35

O Ela .. i do Bogusi

@bjublewska:

Rozumiem że bronisz jej marnego wyniku... nikt nie mówi że nie jest oddana "WASZYM" sprawom, ale niestety wynik mówi sam za siebie. Czas już zrewidować swoje postępowanie. Chociaż w sumie można powtarzać w nieskończoność że wszystko jest dobrze, że się jest wspaniałym, że nie ten okręg, że zimno, że śnieg padał....że, że, że... Zdaje się że obie dostałyście żółtą kartkę, a może i czerwoną. Teraz albo się za siebie weźmiecie albo ....

Ela Was
Ela Was pt., 2010-12-10 14:01

Deuteranopia

@Mieszkaniec1:

To chyba trwałe upośledzenie?
Czas już zrewidować swoje poglądy! Taaak Mieszkaniec1- zrewiduj, zresztą co ci pozostaje ;) A po drugie, co to za weźmiecie?
EW, to jeden człowiek, a BLJ, to inny. Taktyka wrzucania wszystkich do jednego tygla nic dobrego Wam nie przyniosła. Próbujesz reperować własne samopoczucie kosztem innych? No tak - też metoda i to najprostsza.
Trochę niejasno sformułowałeś ostatnie życzenie, nie rozumiem co ono ma oznaczać w części odnoszącej się do mnie. Czy ja, jako osoba prywatna, czy "ja" jako stowarzyszenie?
Bo, jeśli utożsamiasz mnie z MOLem, to muszę Cię zasmucić :( organizacja nie zawiązała się w celu zdobycia popularności w wyborach i nie rozwiąże się w wyniku ich ustaleń. A zresztą, nie mam ochoty tracić czasu na jałowe i personalne z Tobą spory.

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 pt., 2010-12-10 22:40

Do Wąsa - słuchaj uważnie

@Ela Was:

Wiesz co?? Twoja ignorancja mnie zaczyna przerażać i drażnić uświadom sobie jedno ... zanim Ty w ogóle pomyślałaś o studiach..... ja już je miałem. Próbujesz grać na forum mądrzejszą niż jesteś. Twoje studia to nie wszystko. Wielu z nas je ma. A jeżeli nie to nic nie znaczy. Ja je skończyłem w naturalny sposób, bez kasy i opłacania. A TY?? W rzeczywistości albo dajesz się manipulować albo manipulujesz, a Twoje "mądre" słowa zaczerpnięte z encyklopedii którą masz przed sobą pisząc posty nic nie znaczą, bo nie rozumiesz tych słów. Powiem DO CIEBIE tak:"kto się wróblem urodził kanarkiem nie umrze... " to chyba tyle co mam Ci Elu WĄS do powiedzenia póki co.... iloraz 70 jak sadzę... zrób doktorat wtedy pogadamy.... zanim wyzwiesz kogoś od upośledzonych ... ja mam doktorat ??

wpis edytowany z powodu określeń obraźliwych - Paweł Buczkowski

Mario
Mario pt., 2010-12-10 23:28

Dajmy spokój, z tymi tytulami

@Mieszkaniec1:

Mieszkaniec1, z całym szacunkiem dla twoich osiągnięć naukowych, ..ale już jeden "mistrz" został doktorem, jednego zacnego Uniwersytetu Moskiewskiego im. Ł. Łomonosowa, zapytasz co z tego? A no to, że teraz doktorat można uzyskać w rożny sposób, niekoniecznie tytuł ten nadaje człowiekowi inteligencji :)
Nie tytuły są ważne, ale to jakim się jest człowiekiem.
Rozmawiajmy merytorycznie.
Pozdrawiam.

Marian
Marian pt., 2010-12-10 23:35

I słusznie

@Mario:

Ale z powodu wyjątkowo chamskiego wpisu mam merytoryczne pytanie: gdzie jest administrator?

rafpaf
rafpaf pt., 2010-12-10 11:39

.

Głosu na Bednarskiego nie żałuję bo dobrze zrobił po tym jak PSL poparł Zwolińskiego w wyborach. Razem z Tomasiakiem mogą zorganizować w Lubartowie drugi woodstock

bjublewska
bjublewska pt., 2010-12-10 11:49

Dobre rady nie są złe

Absolutnie nie czuję się jakobym miała otrzymać od społeczeństwa żółtą, czy czerwoną kartę. Wynik do Powiatu 457 głosów to jeden z lepszych. Zauważ, że z takim samym Janusz Pożak (PO) wszedł do Rady Powiatu, a Tadeusz Kasperek (PSL) i Marian Bober (WiR) mieli zdecydowanie słabsze, aczkolwiek najlepsze na ich listach. To sprawa ordynacji, w tym momencie niczego nie zmienimy. Zapraszam do mojej firmy, porozmawiamy przy dobrej kawie. Wyluzuj i popatrz na piękny świat w zimowej szacie.

Bogumiła Lisek-Jublewska
ted
ted pt., 2010-12-10 13:41

mieszkaniec czy mieszaniec?

zamieniasz się koleś w sędziego piłkarskiego i zaczynasz rozdawać jakieś kartki. W czyim imieniu? Nie cierpię buców, którzy tak łatwo wypowiadają się za kogoś. Poczułem dziwny smród, jakbym słyszał byłego burmistrza, który miał manierę wypowiadania się za wszystkich w myśl zasady miasto to ja. Szybko zapomniał że niedużo brakowało (jakieś 170 głosów) i nie był by "łojcem miasta". Myślałem że wir po dotkliwym "wpindolu" wyborczym zachowa klasę i przynajmniej na chwilę "internetowi zagończycy wiru" zamkną się i uszanują reguły demokracji. Ale oni dalej mieszają używając do tego żenującego polemisty typu mieszkaniec 1. Wódz Jerzy po wyborach strzelił focha i zachowuje się jak urażona dziewica udając wahanie i sugerując wycofanie się z polityki. Obiecanki cacanki. Najlepszą obroną jest atak. Nam się nie udało to przynajmniej kogoś zaciągniemy z sobą na dno. Żałosne.

ted
THU6
THU6 pt., 2010-12-10 13:47

internet

a nie zauważyliście, że osoby, które starały się "wyjść do ludzi" poprzez internet poległy w tych wyborach? Wąs, Lisek, Gregorowicz... pewnie ktoś jeszcze ;) widać nie jest dobry pomysłem, żeby ludność wiedziała co myśli polityk, lepiej jak jest trochę anonimowy w swoich działaniach i poglądach ;)

suchy
suchy pt., 2010-12-10 13:54

nie zauwazyliście

@THU6:

Bodziacki bardzo się promował w internecie razem ze swoimi pogladami i sporo na tym zyskał. Ale to już ich sprawa jak się kto promowal

Ela Was
Ela Was sob., 2010-12-11 07:57

wyjść do ludzi?- ups

@THU6:

A kim jestem? Nigdy nie uważałam się za polityka, a jedynie brałam udział w dyskusji, pisząc pod WŁASNYM imieniem i nazwiskiem. Może faktycznie lepszym pomysłem "bycia w sieci" jest byt anonimowy. Przynajmniej owija Was- Nickowców Anonimowych- mgiełka niedopowiedzenia, domysłów i spekulacji. W realu słyszymy: kto to jest ten, a kto to może być tamten? Niewątpliwie autorzy owych wpisów mają przy tym niezłą zabawę, ale na tym polega różnorodność form, że my także - Podpisani Personalnie- mamy w tym świecie prawo bytu. I nikt i nic niech Nam takiego prawa nie odbiera :)))

Sosia
Sosia czw., 2011-06-30 22:13

zauważyłam

@THU6:

że niektórzy się tak w anonimowość zapędzili, że... sami przed sobą zrobili się anonimowi :D

Negatywnym emocjom mówimy głośne NIE!
ted
ted pt., 2010-12-10 14:03

ted

wyborów nie wygrywa się w internecie. Nie wygrywa się nawet przy urnach. Wystarczy 3 osobowa koalicja diskopolozupaka z miejscowym skinhedem i strażnikiem Bolkiem żeby zatrząść misternie budowanym koalicjom. Subtelne to nie jest, ale skuteczne. Bielińska przez swoją nieudolność straciła powiat a teraz ucieka jej miasto. Ciekawe czy przez nieumiejętność zawierania sojuszy czy nieodporność na alkohol?

ted
Ela Was
Ela Was pt., 2010-12-10 14:19

Witaj ted!

Trochę się dziś mijamy - na różnych płaszczyznach;)
Poczekaj, nie ma co się denerwować. W tej chwili nic już od Nas nie zależy i taki stan rzeczy przychodzi nam zaakceptować. Na jak długo? Czas pokaże.

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 sob., 2010-12-11 21:32
Marian
Marian pt., 2010-12-10 15:29

Piłeś coś?

Mieszkaniec1
raczej mieszaniec ted

tak tak ted...raczej Mieszaniec.... Polemika jak polemika... jej PRAWDZIWOŚCI nie da się zamazać żadnym obelgami. Możesz czuć smród.... kto poczuł ten wytoczył... w myśl starego powiedzenia. Wcale mnie nie dziwi że mimo faktów jakim jest mierny wynik Pani Wąs będziecie udowodnić że to czy tamto. Niczego nie innego raczej bym się po was nie spodziewał. Ważne żeby porażkę przekuć w zwycięstwo...

Co to jest? Ale zmasakrowałeś posta! Nie pisz kolego po pijaku, bo będzie kicha :P

  • 1 Strona
  • 1
  • 2