Będzie podatek śmieciowy?Jest projekt takiej uchwały
Projekt uchwały złożył właśnie Klub Radnych Porozumienie dla Lubartowa: Jacek Tomasiak, Jacek Bednarski i Robert Błaszczak. Zakłada wprowadzenie podatku śmieciowego i jak twierdzą inicjatorzy ma się przyczynić do wyeliminowania podrzucania śmieci czy palenia ich w piecach.
Najważniejsza zmiana polega na określeniu ilości śmieci przypadającej za na jednego mieszkańca, z której trzeba sie będzie rozliczyć. Radni chcą, żeby było to 150 litrów miesięcznie na osobę. (standardowy pojemnik, którym odbierane są śmieci ma 120 litrów).
Mieszkańcy Lubartowa musieliby się wykazać fakturami, że zapłacili za wywóz takiej ilości śmieci.
- To ilość wynikająca z danych ile produkujemy śmieci – mówi Jacek Tomasiak.- W spółdzielni mieszkaniowej jest to 175 litrów na osobę miesięcznie, według danych z innych miast około 150 litrów.
Ilość śmieci do rozliczenia byłaby też ustalona dla tych, którzy prowadzą określone działalności gospodarcze.
Według projektu uchwały straż miejska miałaby prawo do kontrolowania nie tylko tego czy ktoś ma umowę na wywóz śmieci ale też czy posiada faktury na wywiezienie śmieci w ilości określonych w uchwale. Za ich brak groziłaby grzywna.
Obecnie w Lubartowie każda osoba zamieszkała w spółdzielni mieszkaniowej płaci za wywóz śmieci 6,5 zł miesięcznie. Właściciele domków jednorodzinnych płacą za każdy napełniony pojemnik.
Jak oceniasz projekt uchwały? Czekamy na opinie


























Kontakt:
Dobrze, że mamy PdL :)
Mam nadzieję, że projekt zostanie przegłosowany. Ja w każdym razie zgadzam się z argumentami radnych z klubu Porozumienie dla Lubartowa. Dla mnie jest oczywistym faktem, że nie sortownia w mieście a podatek śmieciowy przyczyni się do ukrócenia procederu podrzucania śmieci. Nie ma oszczędności, nie ma zabawy w czarnego luda po zmierzchu ;)
Powodzenia!
Pomysł
ELA!!!! No pierwszy raz się z Tobą zgadzam!!! Ta data przejdzie do historii
Co do tematu.... O ile wiem że Radny Bednarski wystawia śmiecie do wywozu, co nie raz sam widziałem o tyle jestem przekonany że radny Błaszczak niestety NIE!! Wystarczy porozmawiać z mieszkańcami ulicy na której mieszka oni wiedzą najlepiej a ja to uczyniłem.
Może to początek pięknej przyjaźni? :)))))
@Mieszkaniec1:Pierwsze wrażenie bywa mylące;)
Już to wiem
Domniemam że mieszkaniec 1(
@Mieszkaniec1:Domniemam że mieszkaniec 1( dociekliwy i poinformowany) dogłębnie zbadał również zawartość kosza, owego radnego HE HE
Witaj brachu! Dobrze, że wróciłeś...tęskniłem;)
@heniek:heniu, macie z Mieszkańcem1 ciche dni?
ta heniuś
@heniek:żadna praca nie hańbi, każda uszlachetnia.... nawet grzebanie w śmieciach...ale co Ty możesz wiedzieć o uczciwej pracy
IRONIA LOSU I KTO TO MÓWI
@Mieszkaniec1:IRONIA LOSU
I KTO TO MÓWI !!!
A jednak!
@heniek:No co tam chłopaki, wojna w rodzinie? Spoco loco - kto się lubi, ten się czubi...
stodiabłów
@stodiabłów:chyba za często do meksyku jeździsz :)
Po pierwsze edukacja ...
A może warto zainwestować w pojemniki na segregowane odpady i ustawić je w różnych miejscach miasta (takie widoki przed sklepem np. w Niemczech nikomu nie przeszkadzają). Śmieci będzie mniej, wyrobimy dobre proekologiczne nawyki u mieszkańców a i sortownia będzie miała mniej roboty (czytaj mniej smrodu). Sortujmy w domu to nie będzie potrzebna sortownia.
Piotrek, na pewno warto
Piotrek, na pewno warto edukować i zainwestować w pojemniki do segregacji. Miasto też od lat powinno mieć program dofinansowania pieców ekologicznych. W których się nie da palić śmieciami. Ale najlepiej i najszybciej ludzie się edukują, tak jak powiedziała Ela, przez własną kieszeń. To jest właściwy kierunek. Jak się nie będzie opłacać nie kombinowanie to miasto będzie miało tylu ekologów ilu mieszkańców. W krajach zachodnich od lat smiecenie poprostu się nie opłaca. A kary wymierzane za taki proceder są egzekwowane i dotkliwe. U nas żadna słuzba sobie głowy nie zawraca kupą śmieci leżącą w lesie lub na poboczu drogi. Więc i straż miejska zaprzężona do tej roboty zaraz się czymś wymówi albo poprosi o podwojenie etatów. Nie mogli sobie poradzić z samochodami parkującymi pod ich nosem koło targu, a co mowa o kontroli umów w całym miaście. Poza tym to będzie skuteczne jeżeli okoliczne gminy zrobią tak samo.
Mam pewne wątpliwości
@mieszkaniec:i w związku z tym pytanie do PdL.
Czy Art. 7. ustawy o referendum gminnym, który mówi:
" Przedmiotem referendum gminnego może być również samoopodatkowanie się
mieszkańców na cele publiczne mieszczące się w zakresie zadań i kompetencji organów gminy; w tych sprawach rozstrzyga się wyłącznie w drodze referendum."
- nie odnosi się do tej kwestii?
Czy w sprawie nałożenia podatku śmieciowego wystarczy podjęcie uchwały?
jednak warto
@mieszkaniec:Mieszkaniec piszesz : ”Jak się nie będzie opłacać nie kombinowanie to miasto będzie miało tylu ekologów ilu mieszkańców.” To przecież wymierne korzyści. Wyrzucisz butelki do szkła – mniej zapłacisz za wywóz swoich śmieci, to samo z makulaturą, plastikiem itd. To co jest prawdziwym śmieciem zajmuje zaledwie kilkanaście procent tego co wyrzucamy. A że widać światełko w tunelu widać na:
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100611/LUBAR...
Kontrola faktur nie zmieni nawyku palenia w piecu i podrzucania
Proceder podrzucania i palenia może zmienić jedynie obowiązkowa opłata miesięczna za śmieci przez każde gospodarstwo domowe. Nie musi być w postaci podatku. Forma obowiązkowej umowy na wywóz i co miesiąc opłata. Nie płaci, rosną odsetki.Nie pomaga, komornik! W spółdzielni problem jest niestety z nie płacącymi czynszu, w którym są opłaty za śmieci, oraz brudasami, którzy wyrzucają worki nie koniecznie do pojemników.
Szczegóły
Piszesz tak, jakbyś siedział w temacie i byłbyś przeciwny podatkowi z co najmniej dwóch względów. Pierwszy to taki, że zrobi się krucho z robotą, drugi(żeby nie było krucho z robotą;) podatek śmieciowy mianować: obowiązkowa opłata miesięczna. Nieprawdaż?
Pozwalają wam używać neta do prywatnych rozmów, czy z polecenia?
Kim - i własnie to się nazywa
Kim - i własnie to się nazywa podatkiem. Co to znaczy obowiązkowa umowa ? To sprzeczność sama w sobie. Bo albo się z kimś na coś umawiasz za zgodą obu stron, albo ktos nakłada na ciebie obowiązkową opłatę. Umowę zawsze możesz rozwiązać. Więc jak zwał tak zwał ale referendum chyba nie da się ominąć.
Marian - co ma piernik do wiatraka ? Roboty to właśnie będzie więcej dla urzędników jak wprowadzą taki podatek.
Proponuję wstrzemięźliwość w ocenach...
....i chociaż ja też od pewnego czasu zacząłem skłaniać się ku podatkowi śmieciowemu, to jednak proponuję dystans potrzebny na zapoznanie się ze szczegółami. Bo, jak wiemy, to w nich zwykle kryje się diabeł. Co np. z zameldowanymi , a nie mieszkającymi? Co z tymi, co wyjechali czasowo? Co z podrzucaniem śmieci nie wewnątrz miasta, ale z sąsiednich gmin, gdzie takiego podatku nie będzie. Co z kosztami? Ano właśnie, koszty: w artykule jest propozycja przyjęcia progu 150 litrów na jednego mieszkańca miesięcznie. No to policzmy: PGK bierze od jednego pojemnika 120 litrowego 17 zł - wychodzi ok 0,14 zł/litr śmieci. Za 150 litrów wyjdzie ok. 21 zł na osobę. Dla 4-ro osobowej rodziny to wydatek rzędu 84 zł miesięcznie (a doliczmy jeszcze za dzierżawę pojemnika), czyli potwornie dużo. I zupełnie inaczej, niż w Spółdzielni. Zatem proponuję najpierw zapoznać się z projektem uchwały i jego dokładną analizą, bo inaczej ktoś zrobi nam harakiri.
Na marginesie, przychodzi mi do głowy myśl, że ta aktualna koalicja nie ma żadnego wspólnego programu, a jedynym jej aktywnym członem jest p. Tomasiak i jego grupa.. Warto zatem poznać najpierw stanowisko ich koalicyjnych partnerów. Czy wiedzą, czy się orientują, czy akceptują i czy sami zamierzają być cokolwiek aktywniejsi? Bo inaczej wygląda mi to na bezradność...
Ano właśnie...
@Gregor:Tomasiak, jako jedyny w tej radzie konsekwentnie i sprawnie realizuje wszystkie swoje obietnice wyborcze... koalicja, jak dotąd zajmuje się jedynie spełnianiem tychże obietnic. Miasto włączyło mu światło na osiedlach, spółdzielnia znowu będzie miała oszczędności, bo w końcu budżet mamy bogaty i stać nas na taki gest! Natychmiast znalazła się kasa na spłacenie długów LOK-u. W zawrotnym tempie zorganizowano spotkanie z miejscowymi kupcami, na którym wszyscy okazali się zwolennikami powrotu targu na dawne miejsce, przy czym nikt nie zapytał mieszkańców, czy tak naprawdę ten targ jest im tu potrzebny. Teraz pojawia się projekt wprowadzenia "podatku śmieciowego". Ela razem z mieszkańcem1 popadają w zachwyt, jaki wspaniały ten PdL. Mieszkaniec1 może i nie wie, ale Ela powinna wiedzieć, że "podatek śmieciowy" to pomysł Maciejewicza, który próbował bezskutecznie forsować w radzie od kilku już lat. Nagle w kampanii wyborczej okazało się, że to pomysł pana Tomasiaka, który pięknie o tym opowiadał w swojej telewizji. Wypowiedź Maciejewicza na ten temat podczas spotkania WL z mieszkańcami, Kanał S skrzętnie wyciął. Pomijając jednak tę drobną "nieścisłość" Tomasiak jawi się faktycznie najaktywniejszym dziś członkiem rady i co by nie mówić trudno mieć mu za złe, że realizuje swój wyborczy program. Mnie natomiast strasznie ciekawi, kiedy swoje programy zaczną realizować pozostali, którzy jak na razie jedynie zmieniają zdanie w różnych istotnych sprawach i czekają, że może Tomasiak "siłą rozpędu" zrealizuje przypadkiem którąś z ich obietnic wyborczych...
Oj Ewa, nigdy nie widziałaś Eli popadającej w zachwyt;)
@efka:Po pierwsze primo, po drugie primo Ela wie kto jest „ojcem” różnych pomysłów, zwłaszcza bezpośrednio jej dotyczących, ale o tym Ewa wiedzieć powinna(i nie tylko Ewa) :D
Ale wracając do istoty sprawy. Myślałam, że wyborcy to nie są kronikarze, którzy spijają słodycz z ust swoich delegatów, skrzętnie notując kto, gdzie i kiedy co powiedział. Tomasiak przygotował uchwałę i o niej mówi, gdzie projekty uchwał innych klubów?
Radni, którzy sprawują swój mandat wiedzą, a przynajmniej powinni wiedzieć skąd wzięły się środki na długi LOKu. O ile mi się wydaje, przy sprawach mających swój finał w sądzie powinno się robić rezerwę na należności sporne, ale proszę zorientowanych o komentarz :)
soł?
@efka:to kiedy? wszyscy czekają z (za)parciem.
czekałam, ale zaparcie przyszło pierwsze od doczekania się
Program
Manifest wyborczy koalicji: Precz ze Zwolińskim!
Realizacja- 100%
Usiądźmy i pomyślmy co by tu jeszcze...
Pomysł na sukces:
Nie narażać się
Asekuracja:
Ja?!? To nie ja bałam Ewą! To Były był Ewą! :)))
A lina napięta do ostatniego włókna ...
Tercet
Egzotyczny
A niebawem...
Już odeszli chłopcy z naszego Puebla
a moze ekonomia
Pamiętamy szklane butelki jak były skupowane to mało się ich walało na śmietkach wydaje się to dziwnym pomysłem na owe czasy ale nie chodzi o powrót do szklanych opakowań a o skup plastikowych.
NIe wiem czy wiecie ale w krajach skandynawskich skupuje sie na przykład butelki typu pet i wtedy albo ludzie którzy kupują oddają na skup albo inni zainteresowani.
a pomysł z podatkiem od nieczystości to jakaś nazwijmy rzecz po imieniu głupota, ubezwłasnowolnienie obywateli. skąd te dziwne wyliczenia kto ile zużywa śmieci.
Jestem przeciwny takiemu podatkowi, a tak a propos to ci Panowie jegomoście to mieszkają w bloku, że tak się martwią o spółdzielców?
Jak oceniam...
Nie znam szczegółowych zapisów tego projekty, ale sam pomysł ustanowienia podatku śmieciowego oceniam pozytywnie.
Miejmy nadzieję, że do dyskusji nad propozycją PdL włączą się wszyscy radni, bez obrażania się na siebie. Mieszkańców nie interesują osobiste żale radnych, my wymagamy rozsądku przy podejmowaniu decyzji.
popieram
dobrze,ze Zwoliński odszedł, nareszcie coś może w tym naszym mieście się poprawi. A, ze biurokracja wzrośnie to i dobrze, bo mamy duże bezrobocie, a ktoś musi wykonać ta pracę, sama się nie wykona. W końcu przestanę płacić za innych.
Wątpliwości
@jadjan:Podobnie, jak i Gregor wstrzymuję się ze skomentowaniem wiadomości do czasu zapoznania się z projektem uchwały.
Zwracam tylko uwagę, iz:
1) W Sejmie leży pakiet legislacyjny przewidujący fundamentalne zmiany w sposobie gospodarowania odpadami (http://www.podatekśmieciowy.pl/category/akty-prawne/rzadowy-projekt-ustawy-druk-nr-3670-opinie/). Może warto poczekać na nowe prawo?
2) Wprowadzenie wysokich obowiązkowych opłat za odpady (150l/osobę/mies, ok. 21 zł/osobę.) spowoduje duży wzrost kosztów utrzymania zwłaszcza u niezamożnych, wielodzietnych rodzin w Lubartowie,
3) Administracyjne wprowadzenie obowiązkowych opłat i i ustalenie minimalnego poziomu wytwarzanych odpadów/osobę może spowodować osłabienie bodźca ekonomicznego wpływającego na zmniejszenie ilości wytwarzanych odpadów.
Pozdrawiam
Jakub Wróblewski
do p.Wróblewskiego
w sejmie ten pakiet na razie leży, a jak wejdzie w życie to będziemy musieli się do niego dostosować, a dopóki nie wejdzie to nie mam zamiaru dłużej za kogoś płacić, bo już wystarczająco kupę lat płacę tj. za podrzucane śmieci do śmietników SM. Podejrzewam, że te opłaty będą wyliczone na osobę także jak jest wielodzietna rodzina to wiadomo, ze więcej zapłacą, no ale jak się zdecydowali na kilkoro dzieci to chyba ich stać.
Zastanówmy się....
...po zapoznaniu ze szczegółowym projektem uchwały śmieciowej. Przecież podatek śmieciowy ma też i inne wady: jedynym właścicielem śmieci staje się Gmina, przez co zaniknie konkurencja na tym rynku i ceny odbioru śmieci zostaną wywindowane do niebotycznych granic. Ponadto rozdymamy nasz system podatkowy o kolejny haracz od obywateli, w dodatku nie zachęcający do zmniejszania ilości śmieci ( a wręcz odwrotnie). Poza tym ten system wprowadziły tylko nieliczne, mało znaczące państwa Unii Europejskiej. Większość, w tym Niemcy, mają znacznie praktyczniejsze rozwiązania...
tu chodzi o płacenie każdy za siebie
".... Projekt uchwały złożył właśnie Klub Radnych Porozumienie dla Lubartowa: Jacek Tomasiak, Jacek Bednarski i Robert Błaszczak. Zakłada wprowadzenie podatku śmieciowego i jak twierdzą inicjatorzy ma się przyczynić do wyeliminowania podrzucania śmieci czy palenia ich w piecach..."
czyli
olewam Maciejewicza, olewam koalicję, "....olewam rząd, mandaty drogowe, dilerów, maklerów, warty honorowe...i jeszcze wąsacza olewam na zdrowie, prymasa w lampasach, komuny nie lubię..." ALE!!!..... płacę za swoje śmieci i każdy powinien. A Jakub Wróblewski dał w piec...."...3) Administracyjne wprowadzenie obowiązkowych opłat i i ustalenie minimalnego poziomu wytwarzanych odpadów/osobę może spowodować osłabienie bodźca ekonomicznego wpływającego na zmniejszenie ilości wytwarzanych odpadów.
Pozdrawiam
Jakub Wróblewski"
powtarzając za stodiabłów.... bułahahaha!!! Gdzieś Ty stary się ekonomii uczył?? TRAGEDIA!!! Znaczy że co?? Że jak nie wprowadzą podatku to będziemy kupować kilogram ziemniaków w pół kilogramowej siatce i do tego będziemy produkować obierki połowę cieńsze??
czyli...
@Mieszkaniec1:Stanisław Kowalski novum prezesem Pogoni 07 Lubartów ....est
(4you Tadeusz)
wyjaśniam "po ludzku" :)
@Mieszkaniec1:3) Administracyjne wprowadzenie obowiązkowych opłat i i ustalenie minimalnego poziomu wytwarzanych odpadów/osobę może spowodować osłabienie bodźca ekonomicznego wpływającego na zmniejszenie ilości wytwarzanych odpadów.
Wyjaśniam "po ludzku" :)
To oznacza, że teraz jak wytworzysz mniej śmieci - zapłacisz mniej za ich wywóz. Po wprowadzeniu podatku - zapłacisz więcej, mimo, że będziesz dbał o to, by mieć mniej odpadów, bo będziesz miał z góry do zapłacenia opłatę za wywiezienie 150 litrów/osobę. Nikogo nie będzie obchodzić, że korzystasz z opakowań zwrotnych, że segregujesz odpady itp., tylko będziesz płacić nowy podatek o ustalonej minimalnej wysokości. Zniknie więc argument ekonomiczny za segregowaniem odpadów.
Zaznaczam jednak, że czekam na cały projekt.
Pozdrawiam
Jakub Wróblewski
segregacja
@El hombre:W widziałeś żeby ktoś segregował, albo wiesz może jaki procent lubartowiaków segreguje śmieci?? Snujesz podejrzenie że jak będę płacił podatek to zwiększę ilość śmieci... niby w jaki sposób?? Opakowania zwrotne?? A widziałeś takie u nas w sklepach?? Sprawa wygląda tak... Ludzie kombinują jak nie wywozić śmieci. Chodzą nocą, wywalają gdzie popadnie. Co mogą to palą i dochodzimy do absurdu że 6 osobowa rodzina wystawia w miesiącu 1 kosz 120 litów i to przy dobrych wiatrach... Nie wierzysz?? Mam takie wokoło ze 4 co najmniej. I no za chwilę będziesz miał argument taki... wprowadzili podatki wzrosła liczba śmieci... NIC BARDZIEJ MYLNEGO. Poprostu gościom nie będzie się opłacało podrzucać, wysypywać byle gdzie jak wie że i tak zapłaci. Możemy dalej trwać w obłudzie.... jedni wystawiają w miesiącu 4 -5 koszy inni 1 na dwa miesiące.... i oszukujmy się dalej że dbają o środowisko i segregują... no chyba że segregacją nazywasz pytanie komu by tu podrzucić albo gdzie by tu podrzucić....
co to za porównanie?
Nie rozumiem o co ci chodzi? Mieszkaniec1 pisz jaśniej
kto ma racje
"....W spółdzielni mieszkaniowej jest to 175 litrów na osobę miesięcznie, według danych z innych miast około 150 litrów..."
to nie rozumiem jednego, obecnie place w SM 6,50 zł m-cznie za wywóz nieczystości przy 175 litrach jak wypowiada się prezes SM, a gdy będzie to 150 litrów to jakim cudem wg Gredora wyjdzie mi oplata 21 zl "...Za 150 litrów wyjdzie ok. 21 zł na osobę. .."
Oto rachunek "sumienia" :)))...
@jadjan:...1.Koszt wywozu przez PGK sp. z o.o. 1 pojemnika o pojemności 120 litrów wynosi 17 zł. Zatem 17 zł : 120 l = 0,14 zł/litr. Następnie uzyskane 0,14 zł/l mnożymy przez zakładaną liczbę śmieci na jedną osobę, czyli 150 litrów: 0,14 zł/l x 150 l = 21,25 zł. Przyjmując rodzinę 4 osobową mamy zatem: 21,24 zł x 4 os. = 85 zł/m.
Uwagi: 1. Do tego dodaj kwotę za dzierżawę pojemnika, jaką liczy sobie PGK sp. z o.o.
2.. Spółdzielnia wynajmuje firmę z Radomia, która zapewne jest tańsza. Ale to argument także w drugą stronę. Jeśli miasto zrobi przetarg na odbiór śmieci, to PGK może przegrać, co wpłynie negatywnie na rentowność tej miejskiej spółki. Mogą być kłopoty z zatrudnieniem dla licznej załogi w Lubartowie. Może być też zagrożenie dla kalkulacji cen wody, ścieków, remontów miejskiej infrastruktury etc., co w efekcie odbije się niekorzystnie na mieszkańcach miasta. Poza tym, jak zostanie monopolista, który jest teraz tańszy, niż PGK, to jak myślisz jadjan, co on zrobi w następnym ruchu? Tak, masz rację - podniesie cenę:))). Tu trzeba patrzeć trochę dalej, niż tylko na odległość demagogii...
3. Ja w swojej wspólnocie (łącznie 64 lokali) średnio produkuję ok 172 litry śmieci miesięcznie na osobę, za co płacimy ok. 5 zł na osobę miesięcznie, czyli jeszcze taniej, niż w spółdzielni. No, ale nie mamy podatku śmieciowego, zarządu, biurokracji etc, etc...:))). Mam nadzieję, że ilość naszych śmieci będzie się stale zmniejszać wraz z zakończeniem prowadzonych prac wykończeniowych ( i jeśli ktoś nie wprowadzi systemu, który oduczy ludzi nawyku segregacji, zgniatania butelek, puszek etc. Jest duże ryzyko, że proponowany podatek właśnie to uczyni...)
Czy teraz, jadjan, zrozumiałeś...?
GREGOR!!
@Gregor:Demagogia (gr. demos lud, agogos wiodący, prowadzący) – wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask.
no masz 64 lokale...
a co do zameldowanych i niemieszkających osób
to problem tych rodzin, ja tak już od 2 lat płace za zameldowaną i niemieszkająca osobę z rodziny.
A mnie się...
@jadjan:...to nie podoba i ja się, w przeciwieństwie do ciebie, na to nie zgadzam:)))...
guzik mnie to obchodzi
a mnie się nie podoba abym płacił za kogoś, widać, kto podrzuca swoje śmiecie innym ,albo pali zanieczyszczając środowisko
niech przeniosą sie do blokowisk jak nie stać na podatek
to, że Pan wyliczył za jeden pojemnik 21,24 zl to mnie nie obchodzi. Jak stać ich na prywatne domy to i na wywóz śmieci, a jeżeli nie, no to niech sprzedadzą domy i przeniosą sie do blokowiska, wtedy będą płacić 5-6 zl a nie 21,24 zł. a co do wielodzietnej rodziny, to jak nie stać na dzieci to się nie "robi". W każdym bądź razie nie mam zamiaru za kogoś płacić. J