Burmistrz Zwoliński: Dziękuję za zaufanie
Burmistrz odniósł się w ten sposób do korzystnego dla niego wyniku referendum. Oto treść oświadczenia.
W ostatnią niedzielę 9 maja 2010 r. odbyło się referendum w sprawie odwołania mnie z funkcji Burmistrza Miasta Lubartowa przed upływem kadencji. W referendum tym ogromna większość mieszkańców miasta nie wzięła udziału udzielając w ten sposób poparcia dla stanowiska wszystkich środowisk społecznych i ugrupowań politycznych Lubartowa, które przeciwstawiły się polityce agresji, pomówień i rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Wszystkim Państwu, dziękuję za zaufanie jakim po raz kolejny obdarzyliście mnie oraz wszystkich, którzy ze mną współpracują. Pozwoli to dokończyć wiele realizowanych i zaplanowanych inwestycji oraz działań, których efekty będą służyły wszystkim mieszkańcom Lubartowa.
Burmistrz Miasta Lubartów
(-) Jerzy Zwoliński


























Kontakt:
Burmistrz podziękował
Burmistrz podziękował, że jemu nie podziękowano
A my podziękowania złożymy jesienią :)
Ja, moja rodzina, znajomi i przyjaciele podziękujemy burmistrzowi Zwolińskiemu jesienią, oddając głos na innego lepszego kandydata na burmistrza.
zzz...
zzz...
A ja Panu nadal nie ufam. W
A ja Panu nadal nie ufam. W tym mieście jest także więcej osób, które Panu nie ufają. A to, że nie poszli na referendum to już inna sprawa. Niech wiec Pan nie myśli, że taka postawa mieszkańców (nieuczestniczenie w referendum) jest poparciem dla Pana osoby.
świadomie
A ja świadomie nie poszedłem na referendum. Wybory za 3 miesiące i wtedy podejmę decyzję, ale bojkotem referendum chciałem wyrazić swój brak akceptacji dla pieniactwa i awanturnictwa kilku osób, które manipulują mieszkańcami naszego miasta, co było widać podczas zbierania podpisów za referendum, sesji RM oraz zebrań członków spółdzielni mieszkaniowej. Oszukiwali ludzi głównie starszych i niezorientowanych. Na takie postępowanie nie powinno być przyzwolenia. Natomiast frekwencja w wyborach powinna być wysoka.
to znaczy, że jak nie chodzę na żadne glosowanie
to jest w porządku. A dlaczego nawet ksiądz w kościele tłumaczył, że należy chodzić na głosowanie, bo to obywatelski obowiązek i, że jak ktoś nie chodzi to grzech..
naczytałem się ....wikipedii :P
Autorytarne zaburzenie osobowości (osobowość autorytarna, autorytaryzm) – rodzaj patologii osobowości, w którym jednostka wykazuje silne predyspozycje do akceptowania i podzielania antydemokratycznych przekonań, uwidaczniających się w konserwatywnych poglądach i postawach, a także w postrzeganiu świata przez pryzmat stereotypów i schematycznego "sztywnego" rozumowania. Dla osobowości autorytarnej charakterystyczna jest rezygnacja z własnej oceny zjawisk i podpieranie się autorytetem znanej osoby dla wyjaśnienia swoich poglądów i działania. Badania nad osobowością prowadził Theodor Adorno, który stworzył dla jej badania skalę F (od faszyzm).
Jako cecha osobowości autorytaryzm charakteryzuje się respektem dla władzy, tendencją do idealizowania obrazu własnej grupy społecznej i karania osób naruszających obowiązujące normy, stereotypizacją postrzegania relacji społecznych i członków innych grup.