Burmistrz Zwoliński: Nie będę tropił "stodiabłów" i "śpiącej królewny"
- Nie będę tego robił, to byłoby poniżej mojej godności, nie mam tez na to czasu – powiedział nam dzisiaj burmistrz.
Tropienie autorów nieprzychylnych wpisów w Internecie stało się ostatnio tematem, który zdominował obrady lubartowskich radnych. Zaczęło się od tego, że radna Bogumiła Lisek-Jublewska ujawniła z jakich numerów IP pochodziły wpisy, które ją obrażały bądź ostro krytykowały. Zostały one nadane m.in. z IP należącego do Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie i Urzędu Miejskiego w Lubartowie.
Podczas dyskusji na tet temat na sesji rady miasta Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa zapowiedział, że również wystąpi do policji o adresy internatów. Wymienił tu niki "stodiabłów" i "śpiąca królewna" internautów, którzy często umieszczają komentarze na mmlubartow.pl. Wypowiedz burmistrza pokazał „Kanał S".


























Kontakt:
najciekawsze w tym wszystkim jest to
że "Wypowiedz burmistrza pokazał „Kanał S".
...
@Wegetarianin:idę spać...
MM
@spiaca krolewna:MM
zzz...
zzz...
spokojnie
oglądałem wczoraj tą sesję RM i widać było, że Don mówi to półżartem, taka też była reakcja sali (śmiech) na jego rewelacje
trochę obiektywizmu proponuję... osobiście przez moment nie pomyślałem, że pójdzie z tym na policję (mimo, że nie widziałem wcześniej nagrania)
co do sesji jeszcze to szkoda, że lubartowskim portalom umknęło, że Jublewska dostała tylko 3 adresy z listy bo tylko tyle chciała (jak powiedziała: ograniczyła się do trzech bo ustalenie większej ilości trwałoby zbyt długo), pamiętam, że czytałem o "kilkunastu"...
zzz...
@THU6:zzz...
hmm
raczej odebrałem to jako jaja z Jublewskiej, chociaż może i kosztem wyborców, ale dlaczego wyborców?
spiąca ma rację
@THU6:To stary numer, z puszczaniem oka. Ten gest oznacza: w sumie jestem fajny!
Jak się dobrze przysłuchasz odgłosom z sali obrad Wielkiej Rady usłyszysz chór, jak w dramacie antycznym: „stodiabłów, stodiabłów” . Tak wszyscy chcieli pomóc, że aż strach! Dzisiejsza deklaracja miała na celu, po pierwsze primo- uśpić naszą czujność(internautów), po drugie primo;)- pokazać wielkoduszność. Tylko dlaczego nagle miałby ze mnie wyjść cham prosty? Z radochy?
THU6, albo nawalasz na Sąsiadów, albo widzisz humor tam, gdzie go brak.
precel
@stodiabłów:jak widzisz niżej Precel zauważył to samo... może jakbyś ty nie był nastawiony anty na Dona, tylko miał go w ... tak jak ja byłoby ci łatwiej spojrzeć na sprawę bardziej obiektywnie
i wbrew temu co pisze ktoś tam, że to nie jest temat o Jublewskiej - niestety ale to ona ma problem z krytyką, ona wywołała aferę o IP i jej nazwisko pojawiające się jest jak najbardziej na miejscu, bo niby czyje miałoby być?
Burmistrz - zdecydowany.
Najpierw był zdecydowany, tropić niesfornych internautów. Potem był zdecydowany, ich nie tropić. Jest w tym jakaś logika. Logika człowieka zdecydowanego... NA WSZYSTKO!!!
Zdecydowany
Konry jeśli przytaczasz już kto jest zdecydowany to nie zapomnij o pani Jublewskiej to jest dopiero konkretna kobieta najpierw mowi że z polityki rezygnuje, tydzień później wraca mało tego wraca w całkowicie innej partii no pogratulować. Co do szeryfa widać gdy czyta te IP i wymienia nicki że ironizuje to co zrobiła Jublewska, która śmiertelnie poważnie podeszla do obrad i z kamienną twarzą wymienia kto ją obraził. Po jaką chorobę w ogóle zaczynała takie cyrki na radzie chciała zabezpieczenia komputera to trzeba było zrobić to jak należy.
mania, czy coś?
@Precel:Co wy z tą Jublewską ciągle wyjeżdżacie? Temat dotyczy konsekwencji burmistrza.
"Jublewska" to termin
@Marian:Pytasz czy to mania, czy nagonka? Nie, już nie. Nie ma takiej potrzeby. To nazwisko funkcjonuje w pewnych kręgach jako termin, który oznacza zespół następujących cech: ignorancja, wybuchowość, awanturnictwo, małostkowość itd. (nieźle się przy tym napracowano). Celowo pominę moją ocenę tego zamierzenia ;) Nie słowa, lecz czyny....a do czynów zaliczam determinację w działaniu na rzecz zmiany lokalizacji ZakZagOd-a
zzz...
@Precel:zzz...
Precel - podpowiedz, jak to należało zrobić!
Uważam, że odpowiedzialny burmistrz dążyłby do tego, aby wyjaśnić tak naganną sytuację - przynajmniej w podległym mu bezpośrednio Gimnazjum Nr 2. Sądzę, że nie zrobił w tym kierunku nic. A tak naprawdę - o co Ci chodzi? Co jeszcze mogłam zrobić w piątek po 15-tej ? Poprosiłam o zabezpieczenie podległych UM komputerów! W czasie weekendu można zrobić bardzo dużo przy pomocy dobrego informatyka - a takiego UM posiada. Zupełnie inaczej podchodzi się do tej kwestii w Urzędzie Wojewódzkim.
Co trzeba
Bardzo proste. Wystarczyło poczekać do poniedziałku i wjechać tam z policją i zabezpieczyć ten komputer. Myślę że te 2 dni zwłoki nic by nie zmieniły bo występując o udostępnienie IP już wtedy można było coś pozmieniać z informatykiem o ile tak naprawdę można to zrobić bo niew znam się do końca ale nie wydaje mi się to realne żeby można było zatuszować sprawę. Dlatego uważam że chciała pani zrobić poprostu sensację na radzie miasta co w gruncie rzeczy nie przyniosło pani sławy. Tak jak i rezygnacja i powrót do polityki.
Tak
dopero byś bił brawo, jakby z policją spacyfikowała um?
um
Grzeje mnie to co było by w UM wiem jedno chodziło o szoł na radzie miasta a nie o rzeczowe załatwienie sprawy tak naprawdę ona już swoje osiągneła bo mogła powiedzieć publicznie jak to Bajda ją obraziła.
Precel i jego bajki
Chyba zpominasz w jakim kraju żyjemy. Gdyby to było takie proste, jak Ci się wydaje, policja sama ustaliłaby ten komputer. Dochodzenie trwało pół roku i właśnie w piątek, tuż przed sesją otrzymałam telefon od pani mecenas. Informacje były dla mnie szokujące, a czekałam na nie bardzo długo. Dlaczego miałam nie podać ich do publicznej wiadomości? Zenek ma rację, komentując Twoje spostrzeżenia w tym temacie.
THU6 i inni już nie ziejący jadem
Masz prawo do własnej oceny każdej sytuacji. Moim zdaniem burmistrz nie zamierzał robić sobie ze mnie tzw. jaj, ale fakt faktem, że nie miał powodów do smutku. To w końcu ja zostałam alkoholiczką i narkomanką - zatem nie dziw się, iż nie było mi do śmiechu. Wpis radnej Bajdy rozpoczynał się od wyraźnego pomówienia, a potem wypełniony był kpiną i ironią ze mnie jako z radnej, która nie potrafiła zadbać nawet o chodnik na ulicy Lipowej. Ona doskonale wiedziała, że chodnika nie ma, bo nie ma współpracy pomiędzy burmistrzem i starostą. Ulica Lipowa należy do miasta, ale jest pod Zarządem Dróg Powiatowych. Starosta inwestował w tych gminach, gdzie miejscowe władze chciały uczestniczyć finansowo w inwestycjach. Burmistrz Zwoliński kilkakrotnie podkreślał, że nie dołoży ani grosza. Koło się zamykało. Jak bardzo poświęciłam się temu zagadnieniu - radna Bajda wiedziała doskonale. Niezależnie od tego, że prosiłam na sesjach o nawiązanie współpracy dla dobra i bezpieczeństwa mieszkańców całego miasta (ze względu na usytuowanie cmentarza komunalnego), do Starostwa kierowałam pisma z prośbą o ujęcie tej inwestycji w budżecie na nadchodzący rok. Tak minęły prawie dwie kadencje. Nie mam się czego wstydzić jako radna! Wszystkie swoje prywatne sprawy załatwiałam za własne pieniądze. Sprawy społeczne pokrywam też z własnej kieszeni (ZakZagOd-ów - Sąd Woj., NSA). Ciekawa jestem czym mogą pochwalić się radne Bajda i Grabek. Jeśli chodzi o mieszkańców ulicy Żwirki i Wigury (os. Kopernika) to zwrócili się do mnie o pomoc, a nie do radnej Grabek, aby wreszcie 20-letnia żużlówka została pokryta asfaltem. Do tej sprawy podeszłam także z należytą starannością. W utwardzeniu tłuczniem ulicy Gojdana i Jasnej przy wlocie do ulicy Kleeberga - mam także swój udział - tym razem nie finansowy, ale to właśnie ja zwróciłam uwagę Komisji Infrastruktury na fatalny stan tych ulic na tym właśnie odcinku. To tyle w kwestii wpisu radnej Bajdy. Aby uciąć wszelkie spekulacje, także na innych forach, stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że dochodzenie odbywało się zgodnie z literą prawa, a Notatki Urzędowej, którą sporządziła Policja - nie otrzymałam od Policji, tylko na drodze sądowej.
Radna Bajda
@bjublewska:pomaga konkretnym mieszkańcom miasta, którzy są w trudnej sytuacji i się tym nie chwali. Dla jasności: NIE mówię tu o działaniach, które podejmuje jako pracownik MOPSu. W przeciwieństwie do radnej Bajdy ani radna Jublewska, ani burmistrz Zwoliński nigdy nie pytali czy mam co jeść albo czy mam buty na zimę.
No cóż
@dwoinka:nie samym internetem człowiek żyje....Podnoszenie własnej samooceny z korzyścią dla innych! Wiesz co, pomyślałem sobie, że mnie ani burmistrz, ani Jublewska nie pytali czy mam co jeść, ale najgorsze jest to, że i p.Bajda nie zapytała! Hm, może dlatego, że mnie nie zna?
PS
Praca w mopsie to wolontariat?
Ad. PS. Przeczytaj jeszcze
@stodiabłów:Ad. PS.
Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam.
EE
@dwoinka:EE
"Ad. PS. Przeczytaj jeszcze"
@dwoinka:"Ad. PS.
Przeczytaj jeszcze raz to...........
HH
@bjublewska:HH
DO bjublewska
@bjublewska:namierzać!!!
niech pani namierzy stodiabłów i śpiącą . Podpisuje się obiema rękami. W imię idei. Burmistrz nie chce, to Pani musi chcieć.
@@
@antyGregor:@@
xxx
@antyGregor:xxx
RERE
RERE
SSS
SSS
oświadczenie dla wszystkich denuncjatorów
nie jestem autorem filmiku, udostępniłem link co nie znaczy o popełnieniu przestępstwa, nie wyremontowałem chodnika bo jest wyremontowany, jako uczeń brałem udział w zawodach wędkarskich. Nigdy nie pchałem się do polityki, ale w związku z powyższym w tych wyborach stratuję z listy innej niż zwykle, ponieważ betonos i słomos z butos mi wystaje. Nie popieram budowy Zakładu Zagospodarowania. Jak wejdę do rady obiecuję, wybuduję upragnioną przez opozycję spalarnie śmieci.
Swoje uwagi kierujesz do Wielkiego Trefnisia?
@antyGregor:Twój dowcip wyraźnie trąci.... sortownią
Uważaj, bo wiesz za co Kaim zabił Abla? Ano właśnie, za opowiadanie starych kawałów ;)
To przecież małe dzieci wiedzą, że spalarnia+sortownia+kompostownia+...=ZakZagOpów!
XX
@stodiabłów:XX
POST ZABEZPIECZONY ?!
@antyGregor:NIE MOGĘ EDYTOWAĆ Własnych postów ???? PANIE DARKU??? JAKIŚ BŁĄD NA STRONIE... śledzicie mnie?? Gdzie link do filmiku... to skandal, to gwałt w biały dzień. Proszę o usunięcie mojego konta i moich wszystkich postów!!!
Witam
@antyGregor:Ma Pan/Pani takie same uprawnienia jak każdy inny zarejestrowany użytkownik. Jeśli zaistniały jakieś problemy proszę o bezpośredni kontakt mailowy.
DJ
kk
kk
^
^
Bajki pani Bogusi
Dokładnie tak jak pani napisała trwało to pół roku i urząd miasta miał pół roku na zatuszowanie sprawy (wywalenie komputera przez okno) uważa pani że 2 dni były kluczowe informacje o tym kto pisał dostała tylko pani wiec nie sądzę żeby ktoś siedział przez weekend i coś tam grzebał żeby zamazać sprawę z resztą pewnie nie da się tego zrobić wiec o czym my w ogóle rozmawiamy. Tak jak pisałem pani nie chodziło o znalezienie winnego z UM chociaż to pewnie też z mała nadzieją że był by to burmistrz ale chodziło o sensacyjną wiadomość na radzie miasta. Zalewski dobrze panią skomentował.
#
#
(_x_) !!!
@antyGregor:(_@_) ....... :->
.
@stodiabłów:().".()
( (T) )
(.) (.)
('')_('')
wolność
I na tym wolność słowa skończyła się! Jest prosta rada dla samorządowców , wycofać się , osiąść na wsi i hodować coś i wtedy nie będzie problemu z przyjmowaniem krytyki słownej , która w konstytucji określona jest jako wolność słowa i pluralizm.