Były radny ukarany za zrywanie plakatów wyborczych konkurencyjnego komitetu
O sprawie pisaliśmy pod koniec listopada. Policję zawiadomił jeden z kandydatów komitetu Wspólnota Lubartowska, który wraz z koleją rozwieszał swoje plakaty na tablicach ogłoszeń w blokach spółdzielni mieszkaniowej. Zauważył, że materiały wyborcze znikają.
Mężczyźni zaczaili się pod jedną z klatek. Zauważyli, że ktoś do niej wchodzi. Jeden z nich zobaczył, jak obserwowany mężczyzna niszczy plakaty wyborcze.
Nakrytym mężczyzną okazał się były radny miejski, który ponownie ubiegał się o mandat. Do rady nie wszedł. Policja obwiniła go o popełnienie wykroczenia. Skierowała do sądu wniosek o jego ukaranie. Orzeczenie już zapadło. Sąd Rejonowy w Lubartowie ukarał go grzywną w wysokości 200 zł. Mężczyzna nie odwołał się.
- Orzeczenie jest prawomocne – informuje Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.


























Kontakt:
szkoda
Szkoda że po wyborach tego nie robił, nawet kandydaci tego nie robią co widać jeszcze w niektórych miejscach. A może zróbmy akcję: robimy foty kto i gdzie jeszcze na plakacie i na MM. Kandydat sobie przypomni, zawstydzi i posprząta:)
dwie stówki
szaleństwa nie było