Czy wreszcie mieszkańcy Kolonii Skrobów będą mogli od zimy bezpieczniej podróżować autobusami?
Przystanek znajduje się tuż przy lesie na wąskim poboczu przy drodze Lubartów-Skrobów-Kamionka. Nie zapewnia on podróżującym nawet minimum bezpieczeństwa nie wspominając o wygodzie, ponieważ jest tam mało miejsca, nie ma żadnego zadaszenia, a prędkość dopuszczalna pojazdów wynosi do 90km/h.
Najgorzej jest w zimie, gdy jest śnieg, lód i błoto. Sprawa tego przystanku ciągnie się już kilka lat. W 2006 roku wykonano projekt techniczny przystanku , lecz inwestycja została wstrzymana, ze względu, jak stwierdzi Pan Wójt Janusz Bodziacki; brak środków.
Na szczęście Komisja Budżetowa obecnie przyjęła ten wniosek i być może już niedługo podjęte zostaną działania w sprawie budowy przystanku już w 2010 roku. Pomoc w tej sprawie zadeklarował Zarząd Dróg Powiatowych oraz mieszkańcy Skrobowa. Koszt przystanku nie jest duży w porównaniu z innymi budowami w Gminie, gdzie za pożyczone pieniądze wykonuje się milionowe inwestycje.
Szkoda tylko, że tak późno, bo praca wielu ludzi i znaczne pieniądze pochodzące z budżetu gminy, wcześniej przeznaczone na ten projekt ; zostały zaprzepaszczone, a Pan Wójt o kilka lat przesunął w czasie budowę.
Miejmy nadzieję, że teraz inwestycja ruszy „z kopyta", ale zależy to od woli Pana Wójta, który dysponuje środkami. Przedmiotowy przystanek jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Gminie Lubartów.



























Kontakt:
oj ojojoj
oj ojojoj
tak sie dba o bezpieczeństwo ...
mam nadzieje że ludzie w najbliższych wyborach podejmą właściwą decyzję bo jak widać obecnemu Wójtowi nie zależy na bezpieczeństwie mieszkańców, w tym również przyszłych wyborców. Uważam że bezpieczeństwo powinno być na pierwszym miejscu.
Mądry Polak po szkodzie
Stwierdzenie, że ten przystanek jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w gminie Lubartów jest wyraźnym sygnałem, którego nie można zlekceważyć. Śpimy, śpimy i obudzimy się dopiero wtedy, kiedy dojdzie tam do tragicznego wypadku. Wtedy będzie szukanie winnego, a przecieź tego można uniknąć. Obudźmy się wreszcie i zacznijmy myśleć przyszłościowo, rozsądnie i z korzyścią dla mieszkańców.
Leżący policjant (replay)
A wystarczyłoby kilka ograniczników prędkości, tak zwanych leżących policjantów (jak na ul. ks. Popiełuszki w Lubartowie). W Polsce zachodniej montuje się je nawet na wsi. Kierowców takie "garby" denerwują, ale dla mieszkańców są wybawieniem od wariatów drogowych.
powinnaś zaapelować aby takie
@Kasjopea:powinnaś zaapelować aby takie leżące policjanty zainstalować na obwodnicy. Niech jadą furmankami do Białegostoku. Czy ty nie rozróżniasz jakiejś ulicy na osiedlu od głównej drogi ? Tam powinien być chodnik od samego POMu do obwodnicy a nie jakieś tam chodniczek przy przystanku. W zimie i tak wszystko będą zasypane śniegiem bo nikt się nie ruszy aby to odśnieżyć. To lipa.