drukuj
Dom zawalił się pod ciężarem śniegu. Dach spadł na staruszkę
Utworzono: 15-02-2010, godz. 12.02, Ostatnia aktualizacja: 15-02-2010, godz. 16.50
Murowany dom pokryty był eternitem. Dach miał sporą powierzchnię. Dzisiaj rano nie wytrzymał ciężaru śniegu.
- Gdy przyjechaliśmy na miejsce, w łóżku, przygnieciona belką, leżała starsza kobieta – mówi Jarosław Maluga z PSP w Lubartowie. – Była przytomna. Uwolniliśmy ją i pomogliśmy przenieść do karetki pogotowia.
Staruszka ma obrażenia nogi. Jej dom jest zniszczony. Popękały w nim ściany konstrukcyjne.
Wczoraj pod ciężarem śniegu zawalił się dach nad budynkiem inwentarskim w Nowym Uścimowie.


























Kontakt:
to straszne co musiała przezyć ta staruszka
ten dach był prawie całkowicie płaski nic dziwnego że zawalił się pod śniegiem. A na dachach lubartowskich domów pełno takich czap śniegu i nikomu z właścicieli nie przyjdzie do głowy że może dojsc do tragedii
to wejjdź sobie na taki dach
i zwal snieg , myslisz że to takie proste dziewczyno?
a od czego jest straż miejska
a od czego jest straż miejska i nadzór budowalny?
Ze zdjęcia widać, że to
Ze zdjęcia widać, że to raczej prywatny dom, więc za odśnieżanie i stan techniczny odpowiada właściciel obiektu.
Dobrze,że ta starsza Pani
Dobrze,że ta starsza Pani żyje.
a może jeszcze policja?
Kurczakofsky- Straż miejska nie jest od odśnieżania chałup rozpadających się.
zadałem pytanie -od czego jest straż miejska
A straż miejska jest od pilnowania bezpieczeństwa. Za usunięcie śniegu z dachu odpowiada właściciel budynku, czy administrator, ale za kontrolę budynków w czasie tak obfitych opadów śniegu -służby np. straż miejska czy nadzór budowlany. A to odnośnie uwagi, że na lubartowskich dachach zalega śnieg.
@rafpaf
nie jest to proste, ale często konieczne. Prosto jest umrzeć, a już trudniej żyć.
78-latka przywalona belką
zzz...
ta kobieta nie zamierzała
kopnąć w kalendarz. pewnie siedziała na krześle oglądając mode na sukces, zapijając herbatką z 4 łyżkami cukru i myślała sobie jakie to tamci bogaci mają kurde balans problemy. nikt się nad nią nie zlitował i nie odśnieżył dachu. kurczakom zresztą też nie odśnieżył
Wiecie co
jeśli ona mieszkała sama, to przykro,że nikt się nie zainteresował. I gdzie babcia wróci?
No tak
myślę, że raczej nie oglądała telewizji, pijąc przesłodzoną herbatkę... Wygląda na to, że wrócić nie ma gdzie. Może wójt gminy Niedźwiada znajdzie dla niej mieszkanie w lepszym sąsiedztwie.
tak na oko
to tam nie ma co zbierać z tej chałupy.
Rafpaf
zzz...