drukuj

Jak pijemy w Polsce

Fot. sxc

W przeciągu 10 lat spożycie alkoholu na jednego mieszkańca wzrosło w Polsce o 2 litry. 9% z nas spożywa 43% całego wypijanego alkoholu. Reszta pije z większym umiarem.

Dziesięć lat niepohamowanego wzrostu przypadło na lata 1998-2007. W porównaniu z 1998 za średnie miesięczne wynagrodzenie w 2007 można było kupić trzy razy więcej butelek wódki i wina, oraz dwa razy więcej butelek piwa. Ponadto namnożyło się sklepów. Alkohol dostępny jest niemal na każdym kroku. 

Te dane pochodzą z badań Głównego Urzędu Statystycznego. Do ich rozpowszechnienia przyczyniła się Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która w marcu ruszyła z programem „Wyhamuj w porę” www.wyhamujwpore.pl .

Program namawia dorosłych do refleksji nad sposobem konsumpcji napojów alkoholowych. Pomaga rozstrzygnąć, czy pijemy ryzykownie i szkodliwie, czy raczej rozsądnie.

Psychologowie wskazują natomiast, że problem alkoholu coraz częściej dotyka ludzi młodych. Średni wiek, w którym młodzi ludzie sięgają po alkohol to 13-14 lat. Jedyna rzecz której się boją to fakt, że mogą nakryć ich dorośli. Rzadko natomiast kojarzą fakt picia alkoholu w młodym wieku z jego szkodliwym wpływem na rozwój organizmu.

Co nastolatki mówią o pierwszych kontaktach z alkoholem? Oto kilka przykładów typowych wypowiedzi. Pochodzą one z badań pracowników Warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii – Anny Boruckiej, Agnieszki Pisarskiej, Katarzyny Okulicz i Krzysztofa Bobrowskiego.

- W ósmej klasie zerwaliśmy się ze szkoły, zdobyliśmy piwo w ten sposób, że poprosiliśmy lumpy o kupno. Alkohol wypiliśmy na działkach.

- Na dyskotekach raczej nie pije się alkoholu, ponieważ nauczyciele za bardzo pilnują. Czasem starsi koledzy podawali przez okno i pili po kątach. Ale jeśli już piją to raczej przed rozpoczęciem dyskoteki.

- Myślałem, że piwo to w ogóle nie jest alkohol, że tym nie można się upić, że ile się nie wypije, to cały czas będzie tak samo – taki będę kołowaty. Myślałem, że można upić się tylko wódką, bo widziałem, że mój ojciec często pije piwo i nic.

- Pijąc alkohol czujemy się bardziej dorośli.

- Ważne jest, że najczęściej sięgam po alkohol widząc ludzi dobrze bawiących się po alkoholu.

- To czy pije się często alkohol w podstawówce, zależy od tego, jakich ma się kolegów. Bo jak się przyjaźnisz z takimi, którzy dobrze się uczą – kujonami, to do końca życia możesz nie pić. 

Zdjęcia

  • Fot. sxc
Anna MM
Autor:Anna MM

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać