drukuj

Kampania w internecie. Czy wejścia i odsłony przełożą się na głosy?

Po raz pierwszy w Lubartowie kampania toczy się gównie za pośrednictwem internetu

Ponad 1,5 tys. osób odwiedziło stronę internetową inicjatorów referendum w sprawie odwołania burmistrza Lubartowa. Internet to główne miejsce ich kampani.

Na stronie www.referendumlubartow.pl pojawił się trzeci spot telewizyjny "Ciemność", który traktuje o wyłączeniu oświetlenia na terenach spółdzielni mieszkaniowej. Przedstawia wypowiedzi burmistrza Lubartowa udzielone różnym mediom.

 

Za kilka dni pojawi się tam spot "Oszukani".

 

 

Lubartowska kampania prowadzona jest głównie w internecie. Jacek Tomasiak, jeden z inicjatorów referendum twierdzi, że strona internetowa referendarzy cieszy się dużym powodzeniem. Każdego dnia odwiedza ją po 200 nowych internautów.

Zdjęcia

  • Po raz pierwszy w Lubartowie kampania toczy się gównie za pośrednictwem internetu

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
rafpaf
rafpaf pon., 2010-04-26 14:33

wejścia to nie to samo co odsłony

Jeden z użytkowników może odsłonić kilka razy, ale wejśc raz, czy tak?

grabi84
grabi84 wt., 2010-04-27 05:16

ale głupota

Przed chwilą wszedłem na strone referendum . I przeczytałem za co chcą odwołać burmistrza za : BRAK DOMU KULTURY. A czy nikt nie pamięta jak postapił pan Tomasiak Wyrzucając Dom Kultury z budynku spółdzielni mieszkaniowej na bruk