drukuj

Koszty kryzysu

Kategorie: Tagi:
W wolnych chwilach rozmyślam "egzystencjalnie"...

Kryzys za kryzysem...

Rozumiem, że portal społecznościowy jest jakby symbolem demokracji. Można więc pisać na różne tematy, nie tylko związane z Lubartowem? Mnie oczywiście interesuje tematyka regionalna, ale chyba w szerszym kontekście, w tym polityki państwa. Obecnie w mediach dominuje temat Kryzysu, dlatego pozwalam sobie na różne refleksje związane z tym zagadnieniem. Przede wszystkim pytanie, na które należy odpowiedzieć: kto poniesie koszty? Pisząc o bankach miałem na uwadze pojedyncze osoby w tych komercyjnych bankach, z milionowymi gażami. Milionerzy, biznesmeni to przykłady zaradności, ale często też wyzysku. Oczywiście, jeżeli zarobione pieniądze inwestują dla dobra ogółu, w tym tworzenia nowych miejsc pracy, chwała im za to. Obawiam się jednak, że koszty kryzysu najbardziej, jak zwykle, odczują zwykli ludzie, szczególnie ta biedniejsza część Polaków. I to jest po prostu- niesprawiedliwe.

Jestem emerytowanym nauczycielem. Aktualnie uważam się za działacza w sferze kultury fizycznej, pełnię funkcję prezesa, trenera w stowarzyszeniu kultury fizycznej MKL Nefryt- ze statusem organizacji pożytku publicznego (nr KRS - 0000204585).
W. Nowak
Autor:W. Nowak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać