Kozłówka: Nowy dach nad pałacem
– Wystąpiliśmy do ministra kultury o pieniądze i dostaliśmy na ten cel 300 tys. zł, drugie tyle dołożył samorząd – wyjaśnia Krzysztof Kornacki, dyrektor Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. – To ważna i już pilna inwestycja, bo w wielu miejscach dach przecieka. Zagraża to sufitom i stiukom, które były konserwowane, malowane.
Tymczasem przeciekająca woda wypłukuje preparat zabezpieczający i zostawia ślady trudne do usunięcia. Te prace będą wymagały odsłonięcia stropów i jakkolwiek wszystko przykrywa się folią to w razie deszczu i wiatru jest niebezpieczeństwo dużych zalań. Dlatego będziemy poszukiwali wykonawcy z okolic Kozłówki, który mógłby szybko reagować na zmianę pogody.
Jak dodaje K. Kornacki, dachówka tzw. marsylska, która obecnie przykrywa pałac pochodzi z początku lat pięćdziesiątych i nie dość, że jest już popękana i nieszczelna, to nie odpowiada kształtem tej XIX-wiecznej. Teraz dach ma być przykryty tzw. dachówką zakładkową.
Prace przypuszczalnie rozpoczną się w czerwcu i nie będą uciążliwe dla turystów. Nie będzie tez rusztowań, które zasłaniałyby fronton pałacu, więc turyści będą go oglądać w pełnej krasie.



























Kontakt: