Lewart nie zagrał ze Spartą
Od pierwszej chwili w Rejowcu widać było, że boisko jest w fatalnym stanie. Na całym boisku znajdowały się kałuże, w których zatrzymywała się piłka.
Ciągle padający deszcz zmywał także linie, które były malowanie ręcznie przez pracowników Sparty.
Sędzia Andrzej Kozłowski wraz z asystentami i obserwatorem byli za rozegraniem meczu w tak słabych warunkach. Po rozgrzewce piłkarze zeszli do szatni i mieli wychodzić na murawę.
Wtedy na Rejowcem Fabrycznym rozszalała się ulewa, która sprawiła, że spotkanie zostało przełożone na inny termin.
Obie drużyny wnioskować będą o rozegranie meczu w środę, 9 maja o godzinie 17:30. Decyzja należy teraz do Wydziału Gier LZPN.



























Kontakt: