drukuj

Lewart przegrał w Bełżycach (relacja z meczu)

Drużyna Lewartu niestety nie wywiozła z Bełżyc choćby 1 punktu.

Zawodnikom Lewartu w XXVIII kolejce przyszło grać z czwartą drużyną tabeli - Unią Bełżyce. Drużyna prowadzona przez Tomasza Kamińskiego wykorzystała atut własnego boiska i pokonała Lewart 3:1.

Mecz rozpoczął się z dziesięciominutowym opóźnieniem. Spowodowane było to późnym przyjazdem sędziów, którzy utknęli w korku w Lublinie. Od pierwszego gwizdka graczom towarzyszył także padający deszcz. Warunki pogodowe znacznie utrudniały grę obu drużynom.

Po rozpoczęciu meczu obie jedenastki mogły szybko strzelić bramkę. Strzał zawodnika Unii zablokował Maciej Jezior. Chwilę później nasz zawodnik miał szansę na zdobycie bramki. Jednak piłka po uderzeniu głową minęła słupek bramki Karola Kurzępy.

 

W 7 minucie mała grupka miejscowych mogła cieszyć się z prowadzenia własnego zespołu. Mocny strzał z 12 metra oddał Piotr Gałkowski i Michał Wilkołek musiał wyciągać piłkę z siatki. "Biało-niebiescy" mieli duże problemy z utrzymaniem się przy piłce i zbudowaniem solidnej akcji ofensywnej.

 

W 27 minucie sędzia meczu zmuszony był przerwać spotkanie. Spowodowane było to silną ulewą, jaka rozpętała się nad Bełżycami. Po 20 minutach sędzia wznowił grę. Wtedy na boisku w miejsce kontuzjowanego Daniela Cyranka pojawił się Łukasz Mitaszka.

 

 Na drugą bramkę kibice miejscowych nie musieli długo czekać. W 35 minucie błąd Macieja Jeziora wykorzystał Rafał Samolej i podwyższył wynik na 2:0. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Także gra Lewartu w pierwszej połowie pozostawiała wiele do życzenia.

Po zmianie stron sytuacja na boisku diametralnie się zmieniła. Zawodnicy z Lubartowa złapali wiatr w żagle i raz po raz atakowali bramkę Kurzępy. Efekt w postaci bramki przyszedł bardzo szybko. W 55 minucie po trójkowej akcji Borys Kaczmarski - Dawid Pożak - Łukasz Mitaszka piłka wpadła do bramki. A autorem bramki był Łukasz Mitaszka.

 

Jednak "biało-niebeiscy" długo nie mogli nacieszyć się ze zdobytej bramki. W 60 minucie po rzucie rożnym piłkę do bramki głową skierował Radosław Gorgol.

Chwilę później Lewart ponownie mógł doskoczyć do rywala. Po rzucie wolnym Borysa Kaczmarskiego piłkę w siatce umieścić mógł Tomasz Mitura. Niestety strzał naszego kapitana powędrował ponad poprzeczką.

 

W 65 minucie Lewart dostał wymarzoną okazję do zdobycia bramki. W polu karnym faulowany był aktywny Mitaszka i sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Spotkało się to z ostrą reakcją miejscowych, którzy uważali, że faul był przed polem karnym. Do piłki podszedł Grzegorz Pastusiak. Niestety intencję strzelecką naszego zawodnika wyczuł Kurzępa i wybił piłkę w boisko.

 

Ostatnie pół godziny meczu to mocna walka obydwu zespołów. Lewart próbował doskoczyć do rywala i poszukać remisu. A Unia nastawiła się na kontry i chciała podwyższyć wynik. Na szczęście dobrze w defensywie zagrał wprowadzony w II połowie Rafał Wawruch, który kilkakrotnie powstrzymał ataki gospodarzy. Mimo szczerych chęci, "biało-niebieskim" nie udało się wywalczyć punktu na trudnym terenie.

Unia Bełżyce - Lewart Lubartów 3-1 (2-0)
Piotr Gałkowski 7', Rafał Samolej 35', Radosław Gorgol 60' - Łukasz Mitaszka 55'

W 65 minucie rzutu karnego nie wykorzystał Grzegorz Pastusiak.

Żółte kartki: Grzegorz Pastusiak, Damian Maleszyk (Lewart)

Lewart: Wilkołek - Pszczoła, Maleszyk, Cyranek (28' Mitaszka), Jezior (61' R.Wawruch) - Pożak, Mitura, Pastusiak, Serwin - Kaczmarski, M.Wawruch (64' Łukasiewicz)

Opinia szkoleniowca:

Arkadiusz Smolarz: Na początku warunki strasznie utrudniały granie, ale nie jest to żadne usprawiedliwienie. Graliśmy w drugiej połowie fragment 20 minutowy, gdzie bardzo dobrze operowaliśmy piłką i od razu z tego zrobiły się sytuacje bramkowe. Łukasz Mitaszka wykorzystał jedną z nich, później wywalczyliśmy rzut karny. Gospodarze wykorzystali nie frasobliwość naszych obrońców, którzy grali dzisiaj katastrofalnie. Przegraliśmy ten mecz 3:1 po indywidualnych błędach w ustawieniu się i kryciu.

Współpraca: www.lewartlubartow.pl

Zdjęcia

  • Drużyna Lewartu niestety nie wywiozła z Bełżyc choćby 1 punktu.
frogmen
Autor:frogmengg: GG6214919

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Emilia
Emilia pt., 2009-06-12 11:37

chłopaki!

Chłopaki mogliście dać więcej czadu...