Lewart zwyciężył !!! Wreszcie
Pierwsza połowa
Obie jedenastki rozpoczęły mecz bardzo chaotycznie. Żadna z ekip nie kwapiła się do zmasowanych ataków i piłka rozgrywana była głównie w środku boiska.
17 min.
Pierwszy groźny strzał oddali goście. W 17 minucie zza pola karnego obok bramki uderzył jeden z krasnostawskich zawodników.
Minutę później boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Mateusz Łukasiewicz. Naszemu pomocnikowi przydarzyła się kontuzja kostki.
29 min.
Kolejne minuty to także gra w środku boiska i walka o każdą piłkę obu jedenastek. W 29 minucie Michał Wilkołek po uderzeniu z rzutu wolnego wybił piłkę po za linię końcową.
32 min.
Pierwszy groźny strzał naszej jedenastki odnotowaliśmy w 32 minucie. Borys Kaczmarski z rzutu wolnego uderzył obok słupka bramki Sławomira Rycia.
Po przerwie
52 min.
Na drugą połowę lepiej zdeterminowani wyszli nasi zawodnicy. W 52 minucie było blisko by piłka wpadła do siatki Startu. Najpierw w bramkarza uderzył Konrad Krzyżanowski. Chwilę później po dośrodkowaniu z rożnego piłkę głową uderzał Grzegorz Dajek. Jednak futbolówka minęła bramkę Rycia.
53 min.
W 53 minucie w pole karne krasnostawian wpadł Michał Serwin. Był tam nie przepisowo powstrzymywany przez jednego z obrońców i arbiter główny podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Tomasz Mitura i pewnie pokonał Sławomira Rycia.
Chwilę później nasz kapitan mógł dwukrotnie podwyższyć prowadzenie lubartowskiej jedenastki. Niestety tym razem na posterunku był golkiper gości.
59 min.
W 59 minucie spotkania było już 2:0. Idealnie na głowę Daniela Cyranka dośrodkował z rzutu rożnego Borys Kaczmarski. Nasz obrońca bez problemu podwyższył prowadzenie "biało-niebieskich".
Kwadrans przed końcem spotkania Ryć złapał piłkę podawaną przez swojego obrońcę. Sędzia podyktował rzut wolny pośredni z 5 metra. Niestety wszyscy piłkarze Startu stanęli na linii bramkowej i piłka odbiła się od tak szczelnego muru.
88 min.
W 88 minucie bramkę mógł zdobyć Kaczmarski. Niestety jego uderzenie minęło bramkę przyjezdnych.
Tuż przed końcowym gwizdkiem doszło do przepychanek na boisku. Tomasz Korszeń dał czerwoną kartkę Michałowi Urbasiowi. Miał on uderzyć w twarz przeciwnika, jednak w mojej ocenie piłkarz Startu symulował.
Lewart Lubartów - Start Krasnystaw 2-0 (0-0)
Tomasz Mitura 55-k, Daniel Cyranek 59'
Sędzia: Tomasz Korszeń (OKS Biała Podlaska)
Żółte kartki Lewart: Grzegorz Dajek, Marek Korzeniowski
Czerwona kartka: Michał Urbaś (90 minuta, za uderzenie rywala)
Lewart: Wilkołek - Dajek, Cyranek, Maleszyk, Pszczoła, - Serwin, Mitura, Latek (85' Jezior), Łukasiewicz (18' Krzyżanowski) - Kaczmarski (90' Mitaszka), Korzeniowski (65' Urbaś)
więcej zdjeć i filmiki z meczu - www.lewartlubartow.pl



























Kontakt:
Gratulacje!
Świetny mecz i świetna z niego relacja!
nareszcie!
brawo