drukuj
Lubartów: Można jeździć nową ulicą
Utworzono: 23-06-2009, godz. 15.46, Ostatnia aktualizacja: 23-06-2009, godz. 18.05
Z położenia afaltowej nawierzchni cieszą się zwłaszcza mieszkańcy okolicznych domów. Przy ulicy budowane są też nowe bloki mieszkalne.
- Ulica połączy osiedle Popiełuszki z ulicą Piaskową - mówi Krzysztof Świętoński, zastępca burmistrza Lubartowa. - Przy niej znajdują się tereny przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe.
Budowa ul. Popiełuszki to jedna z nawiększych inwestycji drogowych przeprowadzonych w tym roku przez samorząd. Wkrótce w Lubartowie zostanie oddana do użytku nowa ul. Koźmińskiego.


























Kontakt:
tia...
Przy tej ulicy chyba ktos wazny mieszka, bo na osiedlu krolow polskich do tej pory zuzel, a domow jest tam znacznie wiecej...
Te chodniki...
Przyznam się, normalnie zazdroszczę mieszkańcom Popiełuszki. Dodam tylko, że najbardziej majętni oglądają się w tym mieście na właściwy samorząd (gmina, miasto), żeby wybudował im ulicę, chociaż mogliby to zrobić za własne pieniądze. Jeżdżą po ubitych prymitywną metodą, smolistych żużlówkach.
Ale to chyba wspólna cecha miejscowych przedsiębiorców... Taka piękna wizytówka. I jeszcze dodam, że chodniki w tym mieście wołają o pomstę do wynalazcy bruku. Zwłaszcza gdy idzie się ul. Lubelską w obrębie skrzyżowania z Biedronką.
Mogli by zrobić jeszcze parkingi
Zastawią tę ulicę samochodami tak jak inne na tym osiedlu, że minięcie się 2 aut będzie niemożliwe
Zapraszam wszystkich
Zapraszam wszystkich użytkowników dróg na ulicę Słoneczną w Lubartowie (ok. 100 m. długości), tam już stoją domy i mieszkają ludzie, a krajobraz istnie księżycowy... My też chcemy chodzić „po równym”!
Faktycznie, nie ironicznie
Szanowna Pani Elu Was! Dwa lata temu słuchałam opowieści mieszkańców ul. Dożynkowej w Lublinie (przy Spółdzielczości Pracy) blisko trasy do Lubartowa. Tam też mieli taką "księżycówkę" jak u Was. Ktoś doradził im, żeby założyli komitet budowy drogi asfaltowej. No i tak zrobili. Zbierali podpisy, zanosili do ratusza. I nic. Przez 10 lat nic. Może dziś jest tam szosa, tego nie wiem.
W każdym razie wygląda na to, że na drogę musicie jeszcze trochę poczekać... Niestety. Ale może wnuki będą już jeździły po asfalcie? ;-)
A ja zapraszam na Nowodworską
Ulica jest, asfalt jest, a jedziesz jak po wertepach. Dziura na dziurze. To dopiero księżyc! No ale dla starosty problemu nie ma. Remont za drogi...
U nas sprawa się ma trochę
U nas sprawa się ma trochę inaczej, niż w Lublinie. Dawno, dawno temu był tam asfalt ale zostały po nim tylko wspomnienia. Ech...