Lubartów: Pierwszy komitet wyborczy ruszył z kampanią
Żeby wziąć udział w prawyborach trzeba zagłosować na jednego z kandydatów poprzez stronę internetową komitetu (www.prawolub.pl) albo postawić krzyżyk przy nazwisku na ulotce, która trafi niedługo do mieszkańców Lubartowa. Głosowanie potrwa półtora tygodnia.
- Nie zamierzamy prowadzić kampanii negatywnej ale nie oznacza to, że nie będziemy pokazywać uchybień i błędów – mówił na dzisiejszej konferencji prasowej Jacek Tomasiak, najbardziej znany z trójki kandydatów. To radny obecnej kadencji.
Grażyna Meksuła, reprezentowała środowisko kupców handlujących na targu w sporze z władzami miasta. Michał Korzeniewski to lekarz i znany zawodnik w konkurencji wyścigów psich zaprzęgów.
Komitet liczy na zdobycie nawet 6 mandatów w radzie Lubartowa. Za najpoważniejszego kontrkandydata uważa Jerzego Zwolińskiego, obecnego burmistrza Lubartowa.


























Kontakt:
kobieta
Może wybiorą płeć piękną. Wniesie trochę delikatności do polityki, bo tego lekarza nie kojarzę.
Nawijanie na banię.
Myślę, że komitet zdobędzie 6 mandatów, ale za wykroczenia. Przekupka z targu na burmistrza? Temat dobry na wodewil w stylu amerykańskim. Czy nazwa komitetu ma związek z tym, że Tomasiak wszystkich straszy sądami. Jego działania bardziej pasują do pieniactwa i bufonady niż działalności politycznej na rzecz miasta. Kiedy przeprosi za kłamstwa w sprawie oświetlenia i dlaczego obciążył za to oświetlenie nas wszystkich?
I jeszcze jedno. Znam wynik prawyborów - wygra Tomasiak. Kto się ze mną założy?
Wkurzony !
"Znam wynik prawyborów" ????? Skąd je znasz ? Hihihi jasne ....... wszystko jasne :):):)
niezły numer
Grażyna, spadaj stamtąd - koleś Cię wydoi i wyrzuci. Otwórz oczy!!!
nieźle się zaczęła kampania
wyrzuceniem telewizji. szczerze mówiąc nie rozumiem tego posunięcia.
Sonda na ich stronie-bubel!
Sonda na stronie www.prawolub.pl niestety jest niemiarodajna. Można z jednego komputera oddać niezliczoną ilość głosów. Sam dla eksperymentu oddałem 20 głosów na Panią Meksułę:) Ma już 70% głosów:) Lipa!
Michał Korzeniewski
@Doman:Za chwilę będzie prowadził Michał!
Podoba mi się ta zabawa;)
...na 5 minut
oj dobra
@kononowicz:znudziłem się
ot chodzi prezesiowi
I o to chodzi. wiadomo kto wygra. Jaśnie nawiedzony olśniomy prawy i sprawiedliwy prezessss. jaja sobie robi z ludzi. prawybory pomyślał by ktoś
pytanko
A ten laptop i projektor, to prywatny Prezesa, czy spółdzielniano-prywatny? Czy w związku z tym członkowie spółdzielni składają się na kampanię wyborcza swojego jaśnie oświetlonego Prezesa?
dobre pytanie
kolejne: czy za serwer SM wykorzystany do umieszczenia materiałów referendalnych zapłacił prezes czy spółdzielcy i jak jest ze stroną komitetu. Może prezes pokaże rachunek ze spółdzielni.
a co z pozostałymi?
reszta ma - siedź w kącie,to cię zobaczą?
Problem z sondą
Problem zgłoszony-dzwoniłem przed chwilą do Tomasiaka- mówił, że juz to poprawiają, i że będzie na nowo można oddawać głosy - po IP komputerów mają być rejestrowane. Poczekamy, zobaczymy:)
Sonda nadal niesprawiedliwa
Wysłałem maila do "plub" o następującej treści.
Witam!
Sonda działa już poprawnie - przynajmniej tak to wygląda na moim komputerze - raz oddanego głosu nie mogę już oddać ponownie. Niestety nie zostały zresetowane wyniki wcześniejszych kliknięć gdzie ktoś mógł oddawać wielokrotnie głosy, co czyni wyniki sondy niesprawiedliwymi. W związku z tym aby być uczciwym powinniście Państwo zresetować wyniki i ponownie poddać się głosowaniu za pomocą sondy, weryfikując głosy po IP komputerów - w pzreciwnym wypadku cała ta sonda jest farsą! Pozdrawiam
Zgadzacie się ze mną? Jeśli tak, to też piszcie do Tomasiaka, bo w mojej ocenie te całe parwybory to tzw. "pic na wodę". Pzdr
Sprawa z Sondą - rozwiązana
Pan Tomasiak nie zamierza resetować wyników. Tak mi odpowiedział podczas rozmowy, którą prowadziliśmy przed chwilą przez telefon. Bez komentarza:)
ad Doman
Człowieku czy ty tego nie chwytasz? To jest wszystko kit. Pic na wodę fotomontaż. Nikt w Lubartowie na tego typu "prawybory" już się nie nabiera.
Nikt nie będzie nam mówił, że czarne...
Pozdrawiam Praworządny Lubartów:)
Ponieważ sprawa prawyborów w PL budzi od samego rana wiele emocji, zadałam sobie trud kilkakrotnego oddania głosów na kandydatów z tego komitetu. Własnoręcznie oddałam kilka głosów na Pana Tomasiaka, obserwując jednocześnie jak rośnie słupek poparcia jego kontrkandydatom.Wnioski z eksperymentu wskazują na to, że choć wszyscy kandydaci mieli równe szanse, to największą siłę przekonywania do głosowania na swoją kandydaturę miał Pan J.Tomasiak. Istnieją różnego typu powiązania i zależności, które można łatwo wykorzystać, ale dlaczego jednym to uchodzi, innym nie? Dlaczego raz mówimy o skuteczności perswazji, a innym razem o manipulacji?
do gryzli
Nie martw sie o serwer. Kazdy kto ma internet ze spoldzielni ma rowniez okreslona wielkosc miejsca na serwerze spoldzielni. Moze stworzycna nim wlasna strone. Strona PL chodzi zapewne na miejscu przyslugujacym jednemu ze startujacych z listy komitetu.
do ariadna
masz rację. z tym, że w czasie wyborów komitet wyborczy musi finansować się z funduszu wyborczego. Jeżeli nawet mam serwer prywatnie i mam na nim swoją stronę przed wyborami to ok. Ale jeżeli wystartuję i będzie tam strona wyborcza to niestety trzeba z komitetu za to zapłacić. Każdy kto ma kablówkę ma dostęp do serwera ale płaci za kablówkę. Z prywatnych pieniędzy. Więc jak chce wystartować to musi zapłacić za serwer z funduszu wyborczego komitetu. To samo do Sąsiadów jeżeli w okresie kampanii robią festyn, to musza go finansować z funduszy wyborczych w ramach limitów. I na pewno tak robimy.
P. Tomasiak nie jest
P. Tomasiak nie jest człowiekiem z mojej bajki. Co więcej, już kilka lat temu było wiadomo, że zamierza, poprzez proponowane przez siebie zmiany w statucie spółdzielni, pójść w kierunku zbudowania grupy medialnej do przejęcia i utrwalenia swojej władzy co najmniej w mieście. Elity lubartowskie zlekceważyły jednak to "zagrożenie", broniły z uporem starego, skompromitowanego systemu w spółdzielni i nie kiwnęły palcem, by pokazać spółdzielcom alternatywę. Dzisiaj p. Tomasiak dzierży tam władzę mocno, nikt nie udowodnił mu bezprawia oraz ma znaczną rzeszę zwolenników, którzy, nieprzymuszeni i w sposób demokratyczny akceptują bądź tolerują jego działalność. Dlatego śmieszą mnie wezwania do obalenia "dyktatury", epitety pod jego adresem i chamskie wyzwiska. Znamionują one tylko bezsilność i bierność jego przeciwników. Uważam, że tylko poważna inna propozycja dla spółdzielców, pokazanie demokratycznej alternatywy wobec niego może być efektywne. Dzisiaj p. Tomasiak jest mocny, wykorzystuje demokratyczne, pijarowskie i socjotechniczne narzędzia. To samo zresztą, równie skutecznie, robi rząd. Proponuję nauczyć się z tym żyć i, jeśli się ma, pokazać kontrpropozycję. Inaczej on dalej będzie skuteczny, a jego adwersarze tylko śmieszni. Swoją drogą, zdobycie władzy podlegającej rzeczywistej kontroli społecznej, może być praktycznym lekarstwem na radykalne zachowania.
program pomocowy VOL.1
Alaskan husky
Krótkowłose i wysokonożne mieszańce (ale nie malamutów z husky) psów pochodzacych z Alaski, używane do zaprzęgów. Znane z ogromnej woli pracy, wytrwałości i mądrości. To one stanowią trzon zaprzęgów największych i najtrudniejszych wyścigów na świecie.
Basket
Kosz, tj. zasadnicza część sań, w której można przewozić ładunek lub pasażerów.
Brush bow
Zakrzywiony pałąk z przodu sań pełniący rolę zderzaka uniemożliwiającego najechanie na psy.
Chief judge
Sędzia glówny, osoba ostatecznie orzekająca w kwestiach wszystkich zasad i przepisów dotyczących wyścigów.
Chute
Punkt startowy wyścigu.
Dog bag
Duża torba wożona w koszu sań, stosowana do przewożenia rannych psów z powrotem do punktu kontrolnego lub do mety.
Dog box
Klatka do transportu psów.
Double lead
Dwa psy biegnące w pierwszej parze i prowadzące zaprzęg.Zazwyczaj jeden z nich dobrze reaguje na komendy, a drugi nadaje bardzo szybkie tempo.
IIIiiiii
haaaaaaaa