Miasto znowu będzie płacić za oświetlenie spółdzielczych osiedli
Podział będzie taki: samorząd zapłaci za blisko 80 proc. latarni (ponad 200). Spółdzielnia będzie regulowała rachunek za ok. 60 latarni.
- Nadal uważamy, że miasto powinno płacić za całość oświetlenia, ale niech będzie nasza strata – mówi Jacek Tomasiak, prezes SM w Lubartowie. – Każda ze stron z czegoś ustąpiła. Będziemy płacić za latarnie tylko nad piaskownicami, na tyłach bloków i oświetlające granice naszych działek.
Konflikt w szczytowej fazie doprowadził do wyłączenia latarni na spółdzielczych terenach. Jerzy Zwoliński, poprzedni burmistrz Lubartowa, uznał, że to prywatny teren, którego oświetlenie nie może być finansowane przez miasto.
Potem miasto przejęło płacenie za 60 latarni, spółdzielni zostawiając 200. Po zmianie władz Lubartowa, spółdzielnia wróciła do rozliczeń.
Nowe porozumienie odwraca proporcje z poprzedniego porozumienia.
- Będziemy płacić za oświetlenia nad ciągami komunikacyjnymi, po których chodzą wszyscy mieszkańcy Lubartowa – mówi Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. – To będzie kosztowało około 100 tys. rocznie.
Wydatki spadną po stronie spółdzielni do ok. 30 tys. rocznie. Nadpłata, którą już uiścili członkowie spółdzielni, zostanie zaliczona na konto rachunków za oświetlenie na klatkach schodowych.
Zarówno samorząd jak i spółdzielnia będą mniej płacić za oświetlenie gdy na osiedlach pojawią się lampy na baterie słoneczne. Spółdzielnia ubiega się o środki na ten cel z Unii Europejskiej.


























Kontakt:
Jak prezes zdołał tego dokonać?
Zwłaszcza, że po lekturze ostatniego numeru gazety regionalnej(celowo nie wymieniam tytułu), stosunki w koalicji niezbyt serdeczne. Swoją drogą szczerze podziwiam Tomasiaka za spokój, ja bym nie odpuścił tematu, chyba że dla dobra koalicji zostawi sprawę do przyschnięcia. Ktoś jednak "panią osę" podkręcił...
Być może chcą sprawdzić cierpliwość naszego prezesa, ale ja bym tego na ich miejscu nie robił.
hehehe
@Zenek:No co ty? Jak spółdzielcy poczytają o tym, że ich prezes jest oszustem i kłamcą, to jak myślisz, co się stanie? Co na to zarząd i rada nadzorcza?