Mieszkaniec Lubartowa narozrabiał w Lublinie
Młody mężczyzna zaczepił parę stojącą na przystanku przy al. Tysiąclecia wczoraj około godz. 21. - Zapytał poszkodowanego, czy ma ochotę na "gryza" jego kanapki. Kiedy ten odmówił, zażądał wydania telefonu komórkowego - relacjonuje Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Chłopak oddał mu telefon, ale po chwili spotkał na ulicy policjantów z II komisariatu. Opowiedział im, co się stało.
- Chwilę później sprawca został zatrzymany. Napastnikiem okazał się 22-letni mieszkaniec Lubartowa. W chwili zatrzymania był pijany. Miał w organizmie blisko 2,3 promila alkoholu - dodaje Renata Laszczka-Rusek.
Telefon wrócił do właściciela, a 22-letni Michał P. - recydywista karany już wcześniej, będzie odpowiadał przed sądem.



























Kontakt:
Ufff!
Dobrze, że napastnik nie zażądał całowania... w końcu są Walentynki :)