drukuj

Nie będzie dalszego śledztwa w sprawie Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie

Sąd zajął się zażaleniem złożonycm przez mieszkańca Lubartowa. Fot. archiwum

Fot. Dariusz Jędryszka

Nie będzie dalszego śledztwa w sprawie rzekomej niegospodarności w Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie. Wczoraj sąd pozostawił bez rozpoznania jedyne odwołanie od decyzji prokuratury, która umorzyła to postępowanie.

Doniesienie w tej sprawie złożył jeden z radnych poprzedniej kadencji. Dotyczyło "wyrządzenia znacznej szkody majątkowej" w niemu spółdzielni od marca 2006 roku, kiedy prezesem SM został Jacek Tomasiak.

Prokuratura wszczęła śledztwo, które obejmowało m.in. sposób organizowaniaprzetargów, budowę nowych mieszkań. Po kilku miesiącach zostało ono umorzone,bo nie dopatrzyła się, żeby popełnione zostało przestępstwo. Prokuratura ogłosiła też w prasie, że taką decyzję może zaskarżyć każdy członek spółdzielni mieszkaniowej. Zrobił to tylko jeden. Wczoraj zażaleniem zajął się Sąd Rejonowy w Lubartowie.

- Sąd uznał, że zażalenie złożyła osoba do tego nieuprawniona i pozostawił je bez rozpoznania – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
 

Zdjęcia

  • Sąd zajął się zażaleniem złożonycm przez mieszkańca Lubartowa. Fot. archiwum

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
leniwy
leniwy wt., 2010-12-28 22:35

nie-bedzie-dalszego-sledztwa-w-

Taka decyzja.... i należy ją przyjąć.........Szkoda tylko , że Pan Prezes nie składa ślubowania tak jak je składał niedawno w Radzie Miasta...wyborców musi szanować....ale spółdzielców już nie ???

leniwy
leniwy wt., 2010-12-28 23:07

nie-bedzie-dalszego-sledztwa-w-

Kuriozum.....jedno z ulubionych słówek Pana Prezesa......bezkarnie narozrabiać ??