Niedźwiada: Farma wiatrakowa odlatuje
- Nic na siłę, po spotkaniu skłaniam się do tego, żeby namawiać radnych do odstąpienia od tej inwestycji – zapowiada Janusz Marzęda, wójt Niedźwiady.
Wójt w radzie gminy nie ma większości. Karty rozdaje 10-osobowy klub radnych. Z niego wywodzi się Grzegorz Iwanek, przewodniczący Rady Gminy. Na niedzielnym spotkaniu z mieszkańcami prezentował atuty powstania na terenie gminy Niedźwiada wiatrakowej farmy. Wyświetlił filmy, na których samorządowy chwalą się wpływami z podatku, lekarz mówi, że wiatraki nie są szkodliwe, a pomiary wskazują, że za bardzo nie hałasują.
- Byłem na kilku farmach, nie ma przeciwwskazań medycznych i naukowych, które uniemożliwiałyby ich budowę 500 metrów od zabudowań – przekonywał mieszkańców przewodniczący Iwanek. Podkreślał, że wiatraki staną na słabych glebach a gmina będzie miała wpływy z podatku.
Farmę projektuje firma Wind-Projekt. Dogadała się już z właścicielami działek, na których chce postawić dziewięć wiatraków. Chce od nich na wiele lat wydzierżawić ziemię.
- Czynsz na dzierżawę, modernizacja dróg, inwestycje z tytułu podatku – obiecywał na niedzielnym spotkaniu przedstawiciel firmy. – Jeśli powiecie „nie" to nie będziemy się tu pakować.
Wcześniej pod protestem przeciwko budowie wiatraków podpisało się ponad 300 osób. Uważają, ze wiatraki powstaną zbyt blisko ich domów.
- Mają zostać wybudowane na najlepszych terenach w gminie pod budowę domów - mówił Andrzej Mazurek z Kolonii Tarło, jeden z członków komitetu protestacyjnego. – Nikt tu domu nie wybuduje.
Wczoraj w gminie podliczyli dodatkowe wpływy z podatku od nieruchomości od wiatraków, odjęli co gmina straci, bo dostanie mniejszą dotację z budżetu państwa. – Wyjdziemy na zero – mówi wójt Marzęda.
Prawdopodobnie już pod koniec miesiąca radni będą obradować nad zmianami w planie zagospodarowania gminy, które umożliwiłyby budowanie w Niedźwiadzie wiatraków.


























Kontakt:
Jedna uwaga...
Farmie Wiatrakowej lepiej byłoby odlecieć, niż odpłynąć...przynajmniej z Niedźwiady :D
Panie Redaktorze kochany, nie napisał Pan, czy chodzi o Marię c. Wiatraka, czy Zenobię - żonę Henryka Wiatraka, której to farma przypadła w spadku...
Lubię MM
Dziękuję
Odlatuje jest tu zdecydowanie bardziej na miejscu