drukuj
Pełna mobilizacja w sprawie referendum
Utworzono: 18-01-2010, godz. 10.06, Ostatnia aktualizacja: 20-01-2010, godz. 12.21
Możemy już odpowiedzieć na pytanie w sprawie dalszego zbierania podpisów pod referendum.
W miasto "poszły lotne premie", czyli wolontariusze z listami. Dzisiaj postaramy się zapukać do drzwi mieszkańców osiedla Słowackiego.
Poniżej lista miejsc, w których do końca tygodnia można złożyć swój podpis:
- Biuro Obsługi Klienta Firma Auto- Service Jublewscy ul. Lipowa 42a, Lubartów
- P.H. "SEL-BUD" Grzegorz Gruba ul.Szaniawskiego 23, Lubartów
- HYDROKAN s.c. ul.Różana 2, Lubartów
- "ZIELENIAK" Rafał Smyk ul.Rynek I/22, Lubartów
- Kwiaty, art. przemysłowe Danuta Mazurek ul.Słowackiego 1, Lubartów
- Sklep z odzieżą używaną ul.Cicha 1, Lubartów
- "Szuwary" S.C. Agnieszka i Marcin Jabłoński Lubartów, Rynek I 23
- Wiśniewscy D.B. Apteka Lubartów, Lubelska 20
- Punkt pocztowy ul. Chopina 15, Lubartów
DH "Merkury" - w sobotę dyżuruje Pani Bogumiła Lisek - Jublewska w godz. 8-12, o niedzieli poinformujemy oddzielnie.

























Kontakt:
podpisy
Podpisy poparcia dla referendum można złożyć w sklepie z meblami
MEBLODOM ul. Lubelska
czy to się uda?
Kobieta zbierająca podpisy powiedziała mi, że jeszcze grubo ponad 1400 podpisów do zebrania. Czy to się uda??
Wierzymy, że tak ale roboty
Wierzymy, że tak ale roboty jest moc . Rąk do pracy nigdy nie za wiele, więc zapraszamy WSZYSTKICH chętnych do pomocy!!! ela-was@wp.pl
najwieksza nadzieja w lotnych
najwieksza nadzieja w lotnych bo ludziom się nie chce wychodzić z domu.
stąd właśnie
nie siedzimy,na pewno nie uda się dotrzeć do wszystkich,ale ktoś może będzie miał po drodze jakiś punkt z listy.
Wierzymy w Was Zostało tylko
Wierzymy w Was
Zostało tylko kilka dni.
Mamy nadzieję, że uda się zdążyć zebrać podpisy, ale bez Was – lubartowiaków to niemożliwe.
Nie do wszystkich dotrzemy.
Apelujemy więc gorąco – sprawdzajcie, czy w Waszej okolicy nie ma punktu, w którym ten podpis możecie złożyć. Jeśli nie – przyjdźcie w sobotę, lub niedzielę do „Merkurego”. Mobilizujcie znajomych, rodzinę.
Chcemy, żeby o tym, jak będzie wyglądało nasze miasto mieli prawo decydować sami mieszkańcy.
Niezdecydowani – do Was także prośba – zastanówcie się, bo w sprawie Placu Piłsudskiego będzie „na zawsze”.
Jeśli stanie tam jakiś budynek – nikt go potem nie zburzy.
To nasze miasto, nasze miejsce. Wspólne.
Dajmy sobie prawo wspólnego decydowania o sprawach ważnych dla tożsamości miasta.