Pewne zwycięstwo Lewartu
Początek spotkania nie należał do porywających. Obie drużyny nie pokazały szybko swojego potencjału i kibice oglądali głównie grę w środku pola.
Pierwszy groźny strzał gospodarze oddali po dziewięciu minutach spotkania. Zza pola karnego uderzał Łukasz Mitaszka, i Karol Kurzępa musiał "na raty" łapać piłkę.
W 10 minucie błąd na środku boiska popełnił zawodnik Unii, piłkę przejął Tomasz Mitura i podał do wybiegającego na skrzydło Michała Urbasia. "Niemiec" z boku boiska dośrodkował idealnie na głowę Borysa Kaczmarskiego, który mając przed sobą pustą bramkę strzelił na 1:0.
Nie minęło 5 minut, a goście mogli wyrównać. Po akcji lewą stronę piłka trafiła w pole karne "biało-niebieskich", jednak najskuteczniejszy zawodnik IV ligi Piotr Gałkowski uderzył zbyt lekko i piłkę wyłapał Dominik Budzyński.
Za chwilę groźnie na bramkę Karola Kurzępy uderzał Dawid Pożak. Niestety piłka przeleciała obok słupka bramki.
W 19 minucie Kaczmarski mógł podwyższyć na 2:0. Z niespodziewanego "prezentu" od obrońców gości nie potrafił jednak zdobyć bramki. Próba lobowania Kurzępy skończyła się na uderzeniu po za pole gry.
Aktywny Urbaś w 26 minucie próbował zdobyć swoją kolejną bramkę w lidze. Na jego nieszczęście dobrze ustawiony był bramkarz Unii i wybił piłkę nad poprzeczkę.
W 33 minucie było już jednak 2:0. Tym razem Urbaś biegł z piłką lewą stronę, kiedy wpadł w pole karne uderzył w prost w bramkarza. Do obitej piłki dopadł Borys Kaczmarski i zdobył swoją drugą bramkę w meczu.
Druga połowa znowu zaczęła się dobrze dla "biało-niebieskich". W 54 minucie bramkę zdobył Michał Urbaś. Należała mu się ona, za dobry występ w dzisiejszym spotkaniu. "Niemiec" w pojedynku biegowym ubiegł Kurzępe i z ostrego kąta wpakował piłkę do siatki.
Chwilę później mogło być 4:0. Niestety tym razem Urbaś trafił w Kurzępe, a ten z problemami utrzymał piłkę w rękawicach.
Do końca spotkania goście szukali okazji na zdobycie honorowej bramki. Mimo dobrych okazji nie udało im się pokonać Budzyńskiego.
Dobrą okazję na bramkę dla lubartowian miał Dawid Pożak. W akcji sam na sam z golkiperem bełżyczan uderzył jednak w interweniującego Kurzępe.
Lewart Lubartów - Unia Bełżyce 3:0 (2:0)
Borys Kaczmarski 10', 33', Michał Urbaś 54'
Żółte kartki: Maleszyk - Pietras, Zieliński, Boniaszczuk
Sędzia: Hubert Ripper (OKS Lublin)
Widzów: 150
Lewart: Budzyński - Jezior (89' Lewin), Dajek, Maleszyk, Pszczoła, Bielak, Mitura (73' Krzyżanowski), Mitaszka, Pożak, Kaczmarski (78' Szczygieł), Urbaś (69' Korzeniowski)
Unia: Kurzępa - Pietras (70' Czępiński), Gołociński (62' Ręba), Jezierski, Walęciuk, Cioch (46' Winiarski), Sidor, Zieliński, Boniaszczuk, Gałkowski, Samolej,
Więcej o meczu przeczytasz w serwisie www.LewartLubartow.pl

























Kontakt:
?!?
prezes na burmistrza?