drukuj

Photo Day MM Lubartów w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Zapraszamy na pierwszy plener fotograficzny MM Lubartów. W poniedziałek 6 czerwca spotkamy się w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

Muzeum Zamoyskich z pewnością znane jest przez prawie wszystkich. Mimo to nasze spotkanie na plenerze fotograficznym w Kozłówce na pewno będzie interesujące.

- Zaprosimy uczestników pleneru do parku, kaplicy i na wieżę, gdzie będzie można też zrobić zdjęcie z wysokości. Specjalnie na potrzeby pleneru udostępnimy do robienia zdjęć jedną z sal w pałacu, w których zazwyczaj fotografowanie jest zabronione - mówi Krzysztof Kornacki, dyrektor Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

W przypadku sali w pałacu trzeba będzie jedynie podpisać oświadczenie, że zdjęć nie wykorzystamy do żadnych komercyjnych celów.

Na plener fotograficzny Photo Day MM Lubartów możemy zaprosić 20 osób. Spotykamy się w poniedziałek 6 czerwca o godz. 12 przed Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Czas na zastanowienie się macie do jutra, czyli do 2 czerwca. O godz. 12 ruszymy z zapisami pod nowym artykułem, który opublikujemy tego dnia na MM Lubartów.

Dojazd do Kozłówki

Do Kozłówki najłatwiej dojechać busem z Lubartowa. Odjeżdżają co kilkanaście minut np. z przystanku w okolicach Tesco. Żeby dotrzeć do Kozłówki trzeba wsiąć w busa jadącego w kierunku Kamionki. Do Lubartowa z Lublina również najłatwiej dostać się busem, które kursują równie często z dworca głównego PKS w Lublinie.

MM Lubartów na Facebooku - dołącz do nas

Zdjęcia

  • Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jarosław
Jarosław śr., 2011-06-01 14:43

Piękne miejsce

Kozłówka, jest przepięknym miejscem, w którym przebywanie jest przyjemnością. Fotografowanie w tym miejscu to nie lada gratka dla zainteresowanych tym miejscem. Wspaniała inicjatywa, bo w Kozłówce jest tyle wspaniałych, unikalnych, niepowtarzalnych miejsc i sytuacji, że tylko brać aparat i...pstrykać, pstrykać, pstrykać. Piękne kolory, fascynująca atmosfera, rośliny, pawie i wiele innych ciekawostek. Chciałbym być na tym plenerze, ale niestety...praca zawodowa. Życzę wszystkim pięknych zdjęć i dużo radości z fotografowania.

Ela Was
Ela Was śr., 2011-06-01 14:59

Fajna sprawa :)

No i te dodatkowe atrakcje! Okno vipowskie - to dopiero perspektywa!

katarzyna
katarzyna śr., 2011-06-01 17:37

I te niepowtarzalne

I te niepowtarzalne "sytuacje" o których pisze Jarosław mnie szczególnie zainteresowały... co poeta miał na myśli?
bo mnie skojarzyły się jakieś tajemne schadzki z kochanką, podczas gdy żona sama w domu dziećmi się zajmuje...
To takie romantyczne...