drukuj

Policja nie znalazła właściciela nielegalnej tablicy

Co zrobić z tablicą, która leżała w centrum Lubartow. Fot. K. Zienkiewicz

Lubartowska policja dała za wygraną. Po miesięcznym, intensywnym dochodzeniu, nie udało jej się odnaleźć właściciela tablicy poświęconej pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, którą ktoś nielegalnie położył w centrum miasta. Co Twoim zdaniem zrobić z bezpańską tablicą?

Przed miesiącem ktoś położył kamienną tablicę na środku placu Piłsudskiego. Był na niej wyryty napis: Pamięci ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem 10 04 2010. Obywatele Lubartowa.

Nikt do tablicy nie chciał się przyznać. Nikt też wcześniej nie zapytał władz Lubartowa o zgodę na jej położenie w centrum miasta. Po dwóch dniach pracownicy miejscy zabrali ją z placu. Takie polecenie wydał Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa.

- To hańbiąca próba wykorzystania tragedii do celów politycznych – mówił nam burmistrz Zwoliński. – Sądzę, że to inicjatywa jakichś pojedynczych osób a nie któregoś z ugrupowań. Niech policja poszuka właściciela tablicy.

Policja szukała właściciela tablicy przez miesiąc. Najpierw przejrzała monitoring z kamer, które zapisują obraz z centrum miasta. Chodziło o noc podczas której ktoś zostawił tablicę. Okazało się, że miejsce zasłania drzewo. Policjanci nie dostrzegli właściciela tablicy. Przepytywali też lubartowskich kamieniarzy, ale żaden z nich nie potwierdził, że wyrył napisy na tablicy.

- Nie skierujemy wniosku o ukaranie ze względu na to, że nie udało się ustalić osoby, która zostawiła tablicę w centrum miasta – mówi Artur Marczuk, z lubartowskiej policji.

Tablica wciąż leży w jednym z miejskich budynków. Burmistrz Lubartowa czekał dotąd aż ktoś się po nią zgłosi albo właściciela znajdzie policja.

Zdjęcia

  • Co zrobić z tablicą, która leżała w centrum Lubartow. Fot. K. Zienkiewicz

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
nowy
nowy śr., 2010-07-07 12:55

Na Cmentarzu

Może wmurować na cmentarzu np. na komunalnym jako symboliczną mogiłę.

lubartowianka
lubartowianka śr., 2010-07-07 18:49

tylko kto za to zapłaci?

@nowy:

może lubartowski klub PiS ?

barbara
barbara wt., 2010-07-13 21:41

Dziwna jest ta władza w Lubartowie

Taki wniosek mi się nasunął gdy śledzę obecnie ogólnopolską dyskusję na temat krzyża postawionego pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie.Intencje w obu przypadkach(położenie tablicy w Lubartowie i postawienie krzyża w Warszawie) były podobne,bowiem chodziło o uczczenie pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.Tam w Warszawie widać mimo wszystko szacunek dla ludzi o innych poglądach.Nikt nie nasyła Policji,nie usuwa krzyża po kryjomu,nie wymienia ustaw ,które to rzekomo złamano stawiając krzyż Dyskusja idzie w kierunku gdzie znaleźć godne miejsce na ewentualne przeniesienie krzyża .Tu w Lubartowie szeryf zdecydował:złamano prawo budowlane!!!,złamano prawo własności,usunąć po kryjomu tablicę zawiadomić Policję,ścigać złoczyńcę i doprowadzić do skazania.Pan Burmistrz takie zdecydowanie już wykazywał wielokrotnie,choćby przy wyłączeniu oświetlenia kilku tysiącom ludzi na osiedlach spółdzielczych.To nic,że parę tysięcy ludzi poczuło się niekomfortowo,że niektórzy czuli się zagrożeni.Jedynym argumentem było : "nie będzie mi tu fikał jakiś prezes".Panie Burmistrzu komu tak naprawdę przeszkadzała ta tablica?Można było poszukać wiele rozwiązań tej sytuacji,gdzie wyszedłby Pan z twarzą.

barbara
stodiabłów
stodiabłów wt., 2010-07-13 22:05

intensywne dochodzenie?

do czego? Brudna kamera, złośliwe gałęzie, brak świadków- toż to sabotaż! Brawo lubartowska policjo :) Czasami trzeba dać za wygraną ;) Mówię serio

bułahaha