Potrzebują ławników do sądzenia zdemoralizowanych nieletnich
Ławnicy w lubartowskim sądzie będą zasiadać w składzie sądu jedynie w wydziale do spraw rodzinnych i nieletnich, który zajmuje się m.in. odbieraniem lub ograniczaniem władzy rodzicielskiej i wybrykami nieletnich.
W przeszłości ławnicy uczestniczyli również w sprawach karnych, ale po zmianie przepisów na szczeblu sądu rejonowego orzekają tam tylko zawodowi sędziowie.
Ławnik za posiedzenie, które może trwać od kilkunastu minut do kilku godzin dostanie ok. 60 zł diety. Nie jest pracownikiem sądu i nie można w tym przypadku mówić o jego „zatrudnieniu", jak niekiedy piszą o tym media.
Ławników wybiorą radni z kandydatów zgłoszonych m.in. przez prezesów sądów, stowarzyszenia, organizacje związkowe , organizacje pracodawców, co najmniej dwudziestu pięciu obywateli mających czynne prawo wyborcze.
Ławnikiem może być wybrany ten, kto:
1. posiada obywatelstwo polskie i korzysta w pełni z praw cywilnych i obywatelskich,
2. jest nieskazitelnego charakteru,
3. ukończył 30 lat,
4. jest zatrudniony lub zamieszkuje w miejscu kandydowania co najmniej od roku,
5. nie przekroczył 70 lat,
6. jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika,
7. posiada co najmniej wykształcenie średnie.


























Kontakt:
a radni aż tyle dostaja
mając jedno czy dwa posiedzenia w miesiącu
Nic prostszego, zostań
Nic prostszego, zostań radnym. Nabór był pół roku temu trzeba było wykorzystać sytuację i dziś kosić kasę za darmochę.
Wymogi dla kandydatów
Wydaje mi się, że taki kandydat na ławnika powinien mieć swoje dzieci, żeby znał problemy zwiazane z ich wychowaniem, albo przynajmniej posiadać wykształcenie pedagogiczne.