Przegląd prasy: Burmistrz Lubartowa jest "trochę szeryfem" i kazał usunąć tablicę
Pierwsza informacja o tym, że ktoś nocą zostawił taką tablicę na placu Piłsudskiego w Lublinie pojawiła się na mmlubartow. Dzisiaj do sprawy obszernie wraca Gazeta Wyborcza. Wypytuje co o tym myślą lubartowskie władze.
Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa tłumaczy, że umieszczenie tablicy uznał, za próbę wykorzystania tragedii zmierzającą do zablokowania sprzedaży placu. Jego zdaniem ci co ją tam zostawili liczyli, że nie odważy się zabrać tablicy z placu. Mylili się. Burmistrz mówi, „jestem trochę szeryfem. Pilnuję porządku."
Inicjatorów położenia tablicy podziwia radna opozycyjna Bogumiła Lisek – Jublewska. Radny Andrzej Kardasz, z PiS, mówi o nich, że mieli czyste intencje „płynące z serca".


























Kontakt:
Sława
Znowu o Lubartowie usłyszała cała Polska
Co ma piernik do wiatraka?
Szeryf ma przerośnięte ego. Nawet w leżącej tablicy widzi przeciwnika politycznego.