drukuj

Pytanie do lubartowskich komitetów wyborczych: Co myślicie o sortowni śmieci

W Lubartowie ma powstać sortownia śmieci

Stowarzyszenie nie zawiesza swojej działalności na czas wyborów. Zapytaliśmy poszczególne Komitety Wyborcze o Zakład Zagospodarowania Odpadów.

Stowarzyszenie Miasto Obywatelskie Lubartów skierowało zapytanie do wszystkich Komitetów Wyborczych,dotyczące stanowiska tychże Komitetów w sprawie Zakładu Zagospodarowania Odpadów.

Tekst zapytania brzmiał następująco:

Stowarzyszenie„Miasto Obywatelskie Lubartów" wyraźnie włączało się w dyskusję dotyczącą zmiany lokalizacji Zakładu Zagospodarowania Odpadów z terenów objętych programem: „Czas na Lubartów-kompleksowe przygotowanie terenów pod inwestycje", czyli obszarem pomiędzy ul. Lipową a Nowodworską, na tereny położone w granicach administracyjnych Gminy Lubartów znacznie oddalone od zabudowań mieszkalnych.

Dlatego bardzo nas interesuje jakie stanowisko w tej sprawie mają poszczególne komitety wyborcze. Czy kandydaci rozważają inne warianty, mogące przyczynić się do wypracowania kompromisu w tej sprawie?

Sądzimy, że wyrażamy w tym pytaniu zainteresowanie wyborców naszego miasta.

Po otrzymaniu odpowiedzi poinformujemy Państwa o ich treści na naszej stronie internetowej oraz na MMLUBARTOW.PL.

Zdjęcia

  • W Lubartowie ma powstać sortownia śmieci

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Wegetarianin
Wegetarianin pt., 2010-10-15 18:05

bez sensu jest segregacja śmieci przez mieszkańców

w mieście w którym nie ma profesjonalnej sortowni śmieci.

kononowicz
kononowicz pt., 2010-10-15 18:25

taaa

czyli wg ciebie ludzie mogą sortować śmieci wyłącznie tam, gdzie są śmieciarnie?
Jaka jest procentowa liczba ludności naszego kraju, która ma prawo do segregacji?
Chciałbyś w każdym grajdole budować sortownie? Niezły pomysł;)

Relax don't do it
Wegetarianin
Wegetarianin pt., 2010-10-15 21:20

relax take it easy

@kononowicz:

po twoim wpisie widać że sortownie śmieci to takie dzisiejsze ekologiczne "monary".są potrzebne, ale wszystkim mieszkającym w pobliżu .. śmierdzą.

Kurczakowski
Kurczakowski pon., 2010-10-18 17:51

popieram trafne porównanie

@Wegetarianin:

jednakowoż trudno nie zauważyć, że internauci często nie rozumieją takich ironicznych aluzji, jedynie napiszą ci jak ten na dole, że powtarzasz kłamstwa. Szkoda więc się wysilać.

stodiabłów
stodiabłów wt., 2010-10-19 08:47

rozumiemy, rozumiemy

@Kurczakowski:

uważasz Kurczakowski, że wszystkim jest na rękę podjęcie intelektualnego wyzwania? Zastanów się.....
Słowo przemilczane, zagubione, popada w niebyt.....a w ogóle o co chodzi???
.
.
.
.
Budujcie monary w Zagłębiu Rury

bułahaha
noname
noname pt., 2010-10-15 23:05

Sortownia to nie śmieciarnia! I nie śmierdzi. I daje korzysci

@kononowicz:

zarowno ludziom jak i srodowisku.
Powtarzacie te bzdety i klamstwa nt. sortowni, ktore glosili organizatorzy jednego z durnych referendow.
Zachecam do lektury o stortowniach i wtedy prosze pisac swoje opinie.

Agusia
Agusia sob., 2010-10-16 07:30

Ależ mój drogi noname- czytamy!

@noname:

Tylko wybieramy chyba różne publikacje. Mnie się podobał pomysł gregora, żeby w okolicy piekiełka zlokalizować ten zakład. Daleko od naszych domów i wszystkich innych zabudowań. Dlaczego nie? Pada tutaj zarzut o podrzucanie smrodku komukolwiek.

olinek
olinek pt., 2010-10-15 19:57

Temat drażliwy społecznie jako lokomotywa wyborcza...?!!!

A co na to komitet Wspólnota Lubartowska? Takie zapytanie ze strony stowarzyszenia popierającego kandydata na burmistrza i wystawiającego kandydatury na radnych z list jednego z komitetów wyborczych można uznać jedynie jako chęć zbudowania kapitału wyborczego ma temacie drażliwym społecznie. Proszę o publikację KWW Wspólnota Lubartowska na w/w temat...

Zenek
Zenek pt., 2010-10-15 20:03

nie tylko KWW WL

Mam nadzieję, że przeczytamy info od wszystkich komitetów, w przeciwnym razie wyrażana powszechnie gotowość do dialogu to kit przedwyborczy. Ja chciałbym poznać zdanie KWW......(wstaw dowolne) na kilka innych drażliwych tematów. Dobrze czasami pomarzyć...

Anna
Anna sob., 2010-10-16 08:51

Do noname

Referendum nie było'' durne'', odbyło się zgodnie z zasadami demokracji i gdyby organizatorzy ogłosili go odpowiednio wcześniej to Zwoliński nie byłby dziś tu gdzie jest.....Kandydaci na burmistrza mogą zaś swoje programy wyborcze opierać na poprawieniu tego co spieprzył twój wódz / używając Twojego slangu/ przykład ;lokalizacja sortowni,przystanek autobusowy , sytuacja kupców z targowiska itp i itd.

wkurzony
wkurzony sob., 2010-10-16 10:16

mój głos w dyskusji

Do Anny - Referendum to była klęska oszołomów i głupota. Znasz kandydatów na burmistrza, kto jest Twoim faworytem i dlaczego?
Do olinka - nie udawaj, że nie wiesz. Wspólnota Lubartowska to postkomuniści (SLD, MOL, stara PZPRowska gwardia. Oni zawsze budowali swój polityczny image na biedzie niezadowoleniu, podżeganiu przeciw władzy (jakiejkolwiek). Co ty nie słyszałeś o Rewolucji Październikowej? Stąd przed wyborami będą wywlekali tematy placu, przystanku, targu, sortowni.
Tomasiak natomiast działa z pozycji narodowych posługując się podobnymi argumentami. Do tego dołącza iście "gebelsowską" propagandę.Ugrupowanie,które tworzy nazywa się o zgrozo, Praworządny Lubartów
Uważam że każdy może zwyciężyć w wyborach, ale nie te dwa ugrupowania.

wkurzony
Marian
Marian sob., 2010-10-16 19:18

To "wirujcie' chłopaki

@wkurzony:

żeby wszystkim było dobrze. O to chodzi w polityce, żeby wszyscy byli zadowoleni, a przynajmniej większość!
O Rewolucji Październikowej nikt nie zapomniał. To historia. Tak jak historią jest Powstanie listopadowe. Pamiętasz nerwus co było przyczyną jego wybuchu?
Nie?
To szkoda, bo powinieneś wiedzieć skąd czerpiecie wzorce. Wam także przeszkadza wolność prasy i marzy się cenzura prewencyjna czyt. Lubartowiak. Ponadto zniesienie wolności zgromadzeń powstania listopadowego pasuje do waszej alergii na głosy opinii publicznej(w tym do referendum).

Gregor
Gregor sob., 2010-10-16 14:03

Nieszczęsni, nie wiedzą co czynią...

Ja jestem kategorycznie przeciwny lokalizacji sortowni w rejonie ulicy Gazowa - Lipowa (przypominam też, że byłem jednocześnie przeciwny referendum). Zwolennicy typu: noname czy wkurzony niech zdeponują u administratora tego portalu swoje dane osobowe i np. za 3 lata od oddania do użytku w/w sortowni niech będą one ujawnione opinii publicznej. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że będzie z tego tytułu szukanie winnych. Pracowałem na roboczo w ochronie środowiska: wysypiska, oczyszczalnie, kanalizacje i wiem, ze szykujemy sobie "ekologiczną" hekatombę w tamtym miejscu, Ten błąd lokalizacyjny nie ma natomiast nic wspólnego z faktem, że ta sortownia powinna być i jest niezbędna. Niestety, proces lokalizacyjny przebiegał skandalicznie nieodpowiedzialnie. Wdała się mała polityka, emocje, personalia i uprzedzenia. Dla przypomnienia moje tezy w tej sprawie sprzed roku: 1. Jednoznaczne zdefiniowanie przygotowywanych terenów przemysłowych (ok. 57 ha) w rejonie Nowodworskiej, Gazowej i Lipowej jako lokalizacji przemysłu „brudnego”, nie spełniającego wymogów sanitarnych. Taki charakter uprzemysłowienia wygeneruje tylko minimalną liczbę miejsc pracy.
2. Ewidentne zagrożenie dla miejskiego ujęcia wody – 700 m, cmentarza – 500 m i dzielnicy domków jednorodzinnych – 250 m.
3. Niekorzystne położenie urbanistyczne i geograficzne wobec pozostałego obszaru miasta w strefie przeważającego nawiewu od strony zachodniej (niekorzystna róża wiatrów).
4. Zagrożenie, w związku z różą wiatrów, możliwością przemieszczania szkodliwych substancji chemicznych i biologicznych nad gęsto zaludnione obszary miasta.
5. Brak rzeczywistych konsultacji społecznych przed podjęciem tak odpowiedzialnej decyzji i, tym samym, pozbawienie obywateli wpływu na bieg rzeczy zagrażający ich domostwom i dorobkowi życiowemu.
6. Próby mataczenia w kwestii sondażu opinii publicznej i przedstawianie go jako wiarygodnie wyrażonej „woli ludu”, podczas gdy przepisy za taką, rodzącą konsekwencje, wolę uznają tylko referendum powszechne.
7. Brak rzeczywistych i skutecznych wysiłków na rzecz innej lokalizacji.
8. Zlekceważenie możliwości zlokalizowania sortowni wespół z Lublinem w Rokitnie.
9.Niezrozumiały i niespotykany nigdzie indziej przywóz odpadów z czterech podmiejskich gmin do miasta, który nie rozwiązuje całościowo problemu odpadów w powiecie, a zwiększa zagrożenie sanitarne miasta.
10. Ograniczanie perspektyw urbanistycznych Lubartowa, jednego z najmniejszych obszarowo miast Lubelszczyzny, poprzez lokalizację w samym atrakcyjnym jądrze lokalizacyjnym tak odstraszającej inwestycji.
11. Swoisty chaos urbanistyczny, lokujący w jednym rejonie miasta „groch z kapustą”, czyli ujęcie wody, cmentarz, sortownię śmieci i osiedla mieszkaniowe.
12. Brak wrażliwości na kwestie etyczne poprzez lokalizację sortowni śmieci w pobliżu miejsca pochówku, co stanowi naruszenie pewnego tabu kulturowego i jest przykładem znieczulicy społecznej.
13. Brak przewidzianych prawem konsultacji z gminą Lubartów w sprawie poszerzenia obszaru miasta, tak by zapewniał możliwości rozwojowe i dawał szanse na lokowanie wspólnych inwestycji w interesie wszystkich stron.

ted
ted sob., 2010-10-16 18:36

ted

ta sortownia już jest bardzo toksyczna. świadczy o tym stan ducha i umysłu niejakiego wkurzonego. Czy jest coś takiego jak młodzieżówka wiru? Koleś chyba należy.

ted
Marian
Marian sob., 2010-10-16 19:02

młodzieżówka?

To Old boy w czapce skejtowskiej i spodniach z krokiem w kolanach.
Smutny widok....żałosny...

ted
ted sob., 2010-10-16 19:14

ted

marian dzięki za ostrzeżenie. Będę uważał...

ted
wkurzony
wkurzony sob., 2010-10-16 19:18

mój głos w dyskusji szczególnie kierowany do mojego "ulubieńca"

Młodzieżówka wiru - dobre. Oldboy też dobre. Zakładam słownik jakim mnie określają różne środowiska, które demaskuję. A teraz do rzeczy panie przewodniczący. Gregor co ty znowu wciskasz ludziom ciemnotę? Twoje argumenty nie mają uzasadnienia w rzeczywistości. Zgadzam się z tobą, że zbudowanie sortowni gdzie indziej byłoby lepsze. Tylko dlatego, że w Lubartowie jest głód ziemi pod inwestycje. Problem śmieci to szersza sprawa niż Lubartów. Dlaczego więc ty jako znacząca osoba w powiecie, będąca u władzy nie zadbałeś o inną lokalizacje tego zakładu na terenie powiatu? Jako prominentny działacz PiS będący u władzy, zdołałeś przekonać wójta Sławeckiego z Sernik (też PiS), aby zatrudnił twoją żonę na sekretarza gminy. Dlaczego jako troskliwy lubartowianin nie zadbałeś, aby umieścił on ten zakład na terenie swojej gminy np. za Wieprzem? Podobnie Bodziacki też dobry lubartowianin, troskliwy, nie zadbał o to, żeby lokalizacja była za Wieprzem na terenie gminy Lubartów. Wszyscy jesteście cwaniakami i tyle. Opowiadacie ludziom pierdoły. Za słowami nie idą czyny. Lubartowiacy nie są głupolami. Już wam nie wierzą wszystkim.

wkurzony
stodiabłów
stodiabłów ndz., 2010-10-17 16:35

skąd PO

@wkurzony:

dorwała takiego rzecznika? Zaraz, zaraz...kogo Wy tam takiego macie... jakieś przeszczepy przedwyborcze... czy swój "stary" któryś. Nie martw się. Kimirsen jest z Ciebie dumny. Wiem, bo znam. Od jakiegoś czasu korzysta z naszego uzdrowiska. Dla Ciebie też się miejsce znajdzie...nisza jakaś.

bułahaha
ted
ted sob., 2010-10-16 19:49

ted

w porządku wkurzony. Ja i moje środowsko (sic)! czujemy się przez ciebie zdemaskowani. Znam już scenariusz twoich "dyskusji" i wiedziałem że przejdziesz płynnie od sortowni do żony gregora. To twój motyw obsesyjny. Jeśli nie możesz się pogodzić że żony różnych ludzi muszą gdzieś pracować to trudno. Gdyby żona gregora była przez przypadek policjantką albo operatorem koparki to co byś napisał? W pierwszym przypadku załatwił żonie prace z komendantem. A w drugim pewnie z samym sobą w prd. Wracając do sortowni gregor się napracował wyłuszczając swoje poglądy w punktach. Nie ze wszystkimi się zgadzam ale myślę że zasługują na poważne potraktowanie. Więc dlaczego gregor nie ma racji? Czekam...

ted
olinek
olinek sob., 2010-10-16 20:08

:)

wkurzony, jasne że wiem kto się ukrywa pod KWW Wspólnota Lubartowska :) Nie jest to już chyba tajemnicą, że pod tym płaszczem chce się wśliznąć do samorządu czerwona lewica.
Muszę też przyznać, że podzielam w tej dyskusji poglądy Gregora.
Choć nie zawsze się z nim zgadzam tak w tej kwestii moje przemyslenia są bardzo zbieżne...

stodiabłów
stodiabłów ndz., 2010-10-17 16:37

łoooo

@olinek:

zapluty karzeł reakcji się odezwał. Rynce precz od czerwonych pająków. Mieńszewik jeden :D

bułahaha
Marian
Marian ndz., 2010-10-17 16:41

czerwona lewica

@stodiabłów:

idzie w KWW WL. A czarna lewica z kim? Bo zielona to chyba na trawę? Powiem ci, że nie wiem, czy to dobrze, ale nie tylko poglądy masz podobne do Gregora....

Stowarzyszenie MOL
Stowarzyszenie MOL sob., 2010-10-16 20:39

Nie ma sensu"produkowanie" nowego tekstu

Ponieważ stanowisko nasze od lipca ubiegłego roku pozostaje niezmienne:

"Firma ABRYS, która jest autorem projektów składowisk odpadów, zakładów unieszkodliwiania odpadów, zagospodarowania bioodpadów i osadów ściekowych i tym podobnych przygotowała na zlecenie UM Lubartów koncepcję budowy ZZO wskazując, że ekonomicznie uzasadnione byłoby objęcie jego zasięgiem gminy całego powiatu lubartowskiego, jak również współpracę z powiatem parczewskim, co pozwoliłoby na pełniejsze wykorzystanie mocy przerobowych, a co za tym idzie zmniejszyło koszty jednostkowe, zwiększając przychody ze zbycia towarów punktu odzysku.

1. Tymczasem liczba gmin, członków związku (ZKGZL) zamiast rosnąć, kurczy się z powodu braku kompromisu w zakresie inwestycji i nie sama lokalizacja powinna stanowić największe zmartwienie, lecz tendencja spadkowa popularności projektu wśród władz gminnych sąsiednich.

2. We wtorek na zebraniu w Wólce Rokickiej byłyśmy świadkami debaty między Wójtem Gminy Lubartów, a mieszkańcami tego terenu, na którym padły bardzo niepokojące Nas wypowiedzi. Choć na marginesie należy pochwalić mieszkańców i wójta za gotowość uczestniczenia w takich konsultacjach. Usłyszałyśmy ze strony Wójta słowa, które należy odebrać jako zachętę, aby mieszkańcy terenu Rokitna i okolic wyrazili zgodę na budowę w miejscu wysypiska sortowni śmieci, obsługującej Lublin. Co zadecydują mieszkańcy, tego nie wiemy, ale jaką mamy pewność, że po finalizacji tego projektu Gmina Lubartów nie wystąpi ze Związku Komunalnego Gmin Ziemi Lubartowskiej? Bo jaki będzie wtedy powód pozostawania w Związku, jeśli nie ekonomiczny to chyba nie emocjonalny, czy kurtuazyjny? Jeśli na drodze konsultacji otrzymają od Lublina lepsze ekonomicznie warunki, trwanie Gminy w ZKGZL pozostanie bezzasadne.

3. Intrygujący wydaje się punkt, przewidujący powstanie Partnerstwa Publiczno Prywatnego,
przewidziany w Planie Gospodarki Odpadami dla Związku Komunalnego Gmin Ziemi Lubartowskiej które będzie w istocie spółką publiczno- prywatną, zwolnioną z obowiązku posiadania zezwolenia na odbiór odpadów komunalnych. Wobec powyższego moje pytanie dotyczy dalszych losów Działu Usług Komunalnych w PGK w Lubartowie. Czy działania związane z planowaną przez ZKGZL inwestycją nie są sprzeczne z interesem PGK spółka z o.o., której 100% udziałów jest własnością miasta, a Burmistrz jest jego reprezentantem na Zgromadzeniu Wspólników? Jeżeli do kompetencji tego Zgromadzenia poza wskazanymi w kodeksie spółek handlowych należy m.in. : podział zysków lub pokrycie strat, uchwalanie długookresowego oraz rocznego planu działalności i budżetu spółki na kolejne lata obrotowe, jakie w świetle planowanej inwestycji ZZO są plany Burmistrza Miasta, względem PGK? Czy nie będzie się to wiązało z kosztami od strony społecznej, czyli zwolnieniami pracowników PGK?

4. W przygotowanym raporcie oddziaływania na środowisko wielokrotnie podkreślany jest brak negatywnego oddziaływania inwestycji, pod warunkiem prawidłowej budowy, a następnie eksploatacji. We wzmiankowanym raporcie uwagę naszą zwróciło kilka szczegółów technicznych:
Biorąc pod uwagę planowaną ilość zwożonych odpadów raport przewiduje, że uciążliwość dla środowiska mogą stanowić zagniwające odpady komunalne, który to proces rozpoczyna się już w domu, w momencie wrzucenia odpadka do pojemnika, w który zostaniemy wyposażeni przez ZKGZL. Nie mamy pewności, że w momencie powstania zakładu ZZO, Związek zgodnie ze swoim statutem podniesie naszą świadomość na tyle, że wypłuczemy pusty pojemnik po jogurcie zanim trafi on do kosza i resztki organiczne nie będą stanowiły pożywki dla bakterii.

Z tego miejsca apelujemy do władz samorządowych gmin ościennych, które są członkami ZKGZL, ale także tych, które mogą się nimi stać w wyniku porozumienia o zorganizowanie „okrągłego stołu”, bo taki powinien być nasz wspólny interes. Jestem pewna, że przy dobrej woli wszystkich stron uda się ten problem załatwić jak najszybciej."
http://molubartow.comlu.com/zzo/wiecwlubartowie170709.html

http://molubartow.comlu.com/
ariadna
ariadna ndz., 2010-10-17 01:12

Jestem troche wkurzona...

... co niektórymi wypowiedziami, akurat nie na temat pod tym artykulem, dlatego postanowilam zareagowac na wypowiedz olinka czy wkurzonego. Zupelnie nie rozumiem porownania KWW WL do postkomunistów czy czerwonej lewicy. Golym okiem widac, ze obena dzialanosc SLD rozni sie od dzialalnosci PZPR. Jak ktos tego nie widzi, to niech zalozy okulary lub siegnie do odpowiedniej literatury. Nikt nie wyzywa Was, prawicowców, od postpilsudczyków czy innych postakowcow. W kazdym ustroju i rządzie zawsze będzie lewica i prawica, na tym polega demokracja, którą podobno wywalczylismy sobie w 1989 r. Moze i rzady komunistyczne nie byly najlepsze dla Polski, ale co zrobily obecne rzady? Mamy ogromna dziure w budzecie, ciagle dlugi za granica. Mlodzi Polacy uciekaja do pracy za granicą, podobnie jak kiedys uciekali "za chlebem". I to ma byc ten prawicowy polski raj?
A tak wracając do tematu. Co do sortowni, zupelnie, w tym przypadku, zgadzam sie z Gregorem.

ted
ted ndz., 2010-10-17 07:46

cześć Ariadna

...dawno nie widziana. Sorry za wtręty ale w tym miejscu wlazł facio dyszący nienawiścią do gregora i co chwila dobierający się (na szczęście literacko) do jego żony, trzeba było więc jakoś uporządkować dyskusję. Wiedziałem że kolega Gregorowicz ma rację w sprawie sortowni więc czyściłem przedpole żeby mógł się swobodnie wypowiedzieć. No i wtedy wlazły mole z politycznymi elaboratami, ale żadna dyskusja nie jest idealna. zarzucasz nam wtręty a sama broniąc nieszczęsnych esldowców, poświęcasz sortowni jedno zdanie. Widzisz więc że inaczej się nie da.
Ps. Nie pij za dużo kawy, po tym świństwie spać nie można

ted
Ela Was
Ela Was ndz., 2010-10-17 08:24

cześć ted

Myślałam, że autor tematu może aktywnie wziąć udział w dyskusji :( Ponieważ pytanie zostało skierowane do wszystkich komitetów, olinka zaś szczególnie zainteresowało zdanie KWW WL chciałam oddzielić te dwa byty. Z pewnością wydrukujemy odpowiedzi wszystkich komitetów, które zabiorą głos w tym, jakże niewygodnym temacie ;) Teraz wszyscy sieją wokół siebie tyle miłości, jakby się czegoś na....li :)))
Sortownia, podatek śmieciowy, plac, przystanek, itd. to wszystko przeszło na drugi plan, tylko pytam- do kiedy?
W listopadzie znów będzie "pięknie"?!

wkurzony
wkurzony ndz., 2010-10-17 09:43

ted to do Ciebie

Masz rację. Mam obsesję i czuję wstręt gdy czytam wypowiedzi wszelkiej maści hipokrytów, obłudników,malkontentów,oportunistów,konformistów,szczególnie wtedy gdy działają w polityce. Mówiąc językiem Niesiołowskiego są to "szkodniki",które należy tępić wszelkimi sposobami, bo wprowadzają zamęt w ludzkich umysłach. Najczęściej piszą i gadają dla własnej chwały, a nie załatwiają spraw.
Weźmy Gregora. Co z tego, że napracował się przy pisaniu jeśli w czynach nic w tym temacie nie zrobił. Jest prominentną osobą w PiS, aktywny we władzach powiatu. Swoją aktywność polityczną choć rządził, to skierował na załatwienie swojej prywatnej sprawy, a nie rozwiązanie problemów miasta w którym mieszka. Problem śmieci to nie tylko problem Lubartowa, to sprawa całego powiatu. Co oni tam mając władzę zrobili?
Gregor kreuje się na mentora, który poucza i wszystko wie, radzi.Jest łatwy do zidentyfikowania więc pisząc na forach pisze nie dla sprawy, ale dla własnej chwały i sławy. Popatrz nawet miniaturka zdjęcia przypomina ujęcie myślącego, zapatrzonego w przyszłość Lenina czy Kimirsena.Nieprawdaż? MOLe to też szkodniki, awangarda SLD, które jako partia nie była w wyborach pod własną nazwą. Dlaczego? Nie wiem czy Gregor, MOL mają czy nie mają racji. Niech sobie na ten temat dyskutują ze Świętońskim czy Zwolińskim i miedzy sobą. Dla mnie istotne jest co innego.

wkurzony
ted
ted ndz., 2010-10-17 11:25

wkurzony coś ci się porąbało

Twój język inwektyw jest zaiste niewyczerpany i łatwo nimi szafujesz. Nie będę startował z nikim w tej konkurencji. To lekko obrzydliwe - "nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu, książęta naszych zmysłów wybrali dumne wygnanie"...
Masz pretensje że gregor nic nie zrobił w sprawie sortowni. Ale to nie był jego pomysł tylko niemiłosiernie nam panującego w mieście. Jeżeli działalność publiczna większości lubartowian ma polegać na prostowaniu obłędnych pomysłów Zwolińskiego to szkoda pary w gwizdek. Lepiej Jureczka odspawać od stołka. I wszyscy będziemy mieć więcej czasu.
Elucha, nie było moim zamiarem ograniczenie "czasu antenowego" molowców. Chodzi o to żeby podczas takich dyskusji nie nabzdyczać się za bardzo i gadać normalnym językiem a nie tworzyć urzędniczo - politycznych elaboratów. Przecież potrafisz.

ted
Ela Was
Ela Was ndz., 2010-10-17 16:23

Ten elaborat

to uprzednio wyrażone formalne stanowisko. Zależało mi na tym, żeby je przedstawić, żeby nie było, że Wspólnota Lubartowska i MOL – to jedno. Od ubiegłego roku nie zmieniło się. Jeżeli specjaliści z Abrysu oparli swoją opinię na danych statystycznych, to już na tym etapie działalność Związku Komunalnego Gmin Ziemi Lubartowskiej odbiega od założeń. Czyli z pięknego scenariusza wyjdzie nam brzydki film. Chcemy sortowni, ale na nieużytkach, w szczerym polu. Dosyć wyraziste? ;) nie siedzimy w centrum złożonego kompleksu urbanistycznego, tylko w Lubartowie

gerflor
gerflor ndz., 2010-10-17 18:39

do wkurzonego

Wkurzony jest tak wkurzony, że zatracił umiejętność zdroworozsądkowego rozumowania. Cóż w przyrodzie takie rzeczy się zdarzają i trudno z tym walczyć bo nawiedzenie nie zna granic. Prowadzenie dyskusji na tym poziomie jest bezcelowe. Biedny nie może pojąć, że lewica była, jest i będzie i to niezależnie od woli wkurzonego. Lewica rządzi w wielu krajach Europy i to całkiem dobrze. Lewica była i jest zaczątkiem postępu. Ale są tacy którzy wolą średniowiecze. I to ich zbójeckie prawo. Należy jednak wykazać się większym realizmem i przypomnieć sobie "gwiazdy" prawicy (Hitler, Mussolini itp.) i zastanowić się nad ich grzechami. Pisanie o Rewolucji Październikowej szczególnie mnie rozbawiło. Wkurzony, sięgnij do czasów Mieszka!
Rzucanie inwektyw pod adresem KWW Wspólnota Lubartowska jest proste, żeby nie powiedzieć prostackie. Lepiej przeanalizować co radni z tego Komitetu robili w tej Radzie - za czym się opowiadali, czy byli aktywni itp, a dopiero potem ocenianie. Swoją drogą szkoda, że wszyscy obecni radni nie "wyspowiadają" się publicznie w mediach na temat swojej pracy w Radzie. Może wtedy zamiast bicia piany i nienawiści wywiązałaby się normalna rozmowa. Wkurzony! Prawica jest bogobojna, życzliwa, miłościwa i kochająca ludzi. I w takim duch cię pozdrawiam.

Gregor
Gregor ndz., 2010-10-17 21:34

Lewica, prawica i mgławica...

@gerflor:

W Lubartowie nie ma sporu ideowego, który definiowałby poszczególne nurty polityczne. Nasz lokalny "spór" ma charakter personalny, grupowy, a podział ideowy jest czysto umowny. Są pewne zaszłości o charakterze historycznym. Sądzę, ze ludzie tzw. lewicy w Lubartowie wywodzą się przeważnie ze środowisk urzędniczych, milicyjnych, które za PRL miały władzę. Oni sami bądź ich potomkowie niejako odziedziczyli przynależność polityczną i grupową. Podobna grupa urzędnicza albo inteligencka, która akceptowała system socjalistyczny, ale nie brała bezpośredniego udziału w sprawowaniu lubartowskiej władzy, przeszła grupowo do Unii Wolności a potem zasiliła z pozycji liberalnych Platformę Obywatelską. Ci, którzy byli poza systemem władzy w PRL albo ten system kontestowali popierają np. PiS. Podziały nie zasadzają się na podstawie typowo lewicowych, czy też prawicowych cech, jak np. stosunek do własności, do Kościoła, do rodziny. To są jedynie slogany służące niektórym oszołomom na tym forum, by bluzgać jadem i pieczątkować przeciwników personalnych. Ja np. nie znam w Lubartowie żadnego prawicowca, o którym mógłbym tak powiedzieć po porównaniu jego poglądów z książkową definicją prawicy. Podobnie z lewicą, chociaż znam parę osób, o których potocznie mówi się, że są tzw. "komuchami" - właśnie ze względów historycznych. Możliwość właściwej oceny utrudnia fakt, że nie ma debaty publicznej wokół rzeczywistych spraw. Lokalni politycy staranie unikają jednoznacznych poglądów, bojąc się albo zaszufladkowania, albo uważając, że tak wydają się bardziej światli i przezorni. Jesteśmy bardzo niedojrzali politycznie i zacofani w swych plemiennych przyzwyczajeniach.

barbara
barbara pon., 2010-10-18 16:05

Racjonalny obiektywizm Gregora

@Gregor:

Czytając wpis z 21.34 już miałam złudne nadzieje,że Gregor znormalniał.Pierwsze zdania dawały taką nadzieję ,ale w następnych zaczął się znów nakręcać i wrócił do swego ulubionego języka "oszołomy,bluzgać jadem" itp.Gregor ,ty jednak poprzestań na rozważaniach co było pierwsze,jajko,czy kura to przynajmniej nikogo nie obrazisz,a jakiejkolwiek odpowiedzi udzielisz będziesz miał rację.Świetny też miałeś tekst o środkach odurzających i takich neutralnych tematów się chłopie trzymaj.Nie vel Agnieszka.Jeśli już chcesz coś bliżej wiedzieć,to wywodzę się ze środowiska związanego z pewną pralnią w Parczewie.Pozdrawiam.

barbara
wkurzony
wkurzony ndz., 2010-10-17 22:38

ted jak Gregor

Czy ty ted nie jesteś kolejnym aliasem Gregora? A może u was w PiSie wszyscy mówią i rozumują tak samo? Mówisz podobnie jak on, tym razem o jakichś polityczno urzędniczych elaboratach. Czy to nie jest jakaś paranoja? Wasz guru Kaczyński zachowuje się tak samo, wszystkich o wszystko podejrzewa, wszystkim przypisuje jakieś czyny, szuka winy naokoło u wszystkich, a nie u siebie. Czy to w waszym ugrupowaniu powszechne?
I na zakończenie jeszcze jedno. Nie mógł bym spać gdybym nie przeczytał wypowiedzi Gregora z 21.34. Po tak głębokiej analizie teoretyczno-politycznej lubartowskiej genezy lewicy, prawicy itd. dokonanej przez Gregora postanowiłem wydać w przyszłości książkę pod tytułem "Złote myśli przewodniczącego".Gregor pisz do woli. Ja uciekam z tematu bo jest to nudne. Dobrych snów.

wkurzony
ted
ted ndz., 2010-10-17 22:57

gregor nie sądziłem że to kiedyś napiszę...

ale chyba zaczynasz mądrzeć. To że w 20 paro tysięcznym miasteczku podziały partyjne nie mają sensu wiedzą już chyba wszyscy. Obserwuję ten Lubartów od 5 lat i wyjść z podziwu nie mogę jak poważni kolesie dorabiają ideologię partyjną do umiejscowienia płotu, dziury w jezdni stają się areną sporów etycznych a działalność amatorskiej straży pożarnej grozi (jak piszą niemądrzy dziennikarze) "poważnym kryzysem w łonie koalicji". Konia z rzędem temu kto mi powie czy bardziej socjalny jest gregor czy maciejewicz, bardziej prawicowy jest radny fiutka czy jublewska. Czy można bawić się w podziały partyjne kiedy kolesie wywodzący się z unii wolności tworzą totalitarną "republikę kolesi" i twardą ręką przez 12 lat trzymają to miasto za pysk a bojowi lewicowcy i wojujący pis nie może zmontować większości matematycznej żeby powstrzymać szarżującego burmistrza? Szyld partyjny oznacza tutaj mniej niż nalepka na musztardę bo tam napis zgadza się przynajmniej z zawartością. Miałkość intelektualna i moralna "działaczy partyjnych" powoduje że nieudacznik, który nie może sobie poradzić ze sprzedażą telefonów staje się gwiazdą po a zapał rewolucyjny radnych z twojej partii utrzymuje się mniej więcej do pierwszego głosowania. politycy z warszawy czasem przyjadą poklepać was po ramieniu i uścisnąć dłonie ale pieniędzy żeby godnie zorganizować wybory to już nie przywiozą. To takie "kurwy wędrowniczki" ,cyrk objazdowy, który w mniejszych miastach niczego nie zmienia. Gdybyś zmądrzał przez przypadek jeszcze bardziej, wypisz się z tego twojego panopticum i pierwszy raz w życiu będziesz mógł na takim forum napisać naprawdę to co myślisz. Wolność ma smak lodów waniliowych. może spróbujesz....

ted
Doman
Doman pon., 2010-10-18 10:22

Wkurzony - MOL to nie partia.

Nie popieram SLD, tylko PiS a jestem w MOL:)

wkurzony
wkurzony pon., 2010-10-18 17:08

Doman wybacz!

Naprawdę nie wiedziałem że Ty tam "umoczony". Wizerunek MOL budują inni. Nie Ty. Stąd moje uogólnienie. Masz prawo popierać kogo chcesz. Ja popieram tylko prawdę i normalność, a tępię wszelką ekstremę. Widziałem tę telewizję Tomasiaka. Boże jak ten facet w żywe oczy kłamie.
Teraz już naprawdę uciekam z tematu.

wkurzony
ted
ted pon., 2010-10-18 17:19

liczyłe na to że to nie sen tylko śpiączka,,,

@wkurzony:

ale niestety pankowski czy podobny jakiś, obudził się z letargu. Niech ktoś na forum obrazi jego szefa zwolińskiego znaczy) to strzeli focha i przez chwilę będzie spokój

ted
Ela Was
Ela Was pon., 2010-10-18 17:51

Wkurzony

@wkurzony:

jesteś całkiem zabawny, kiedy nie obrażasz ludzi. Teraz np. próbujesz wciągnąć Domana w zabawę w dobrego i złego policjanta. Wg Twojej teorii spiskowej rdzeń MOLa stanowią Źli czerwoni, którym Doman potrzebny, jak kwiatek do kożucha:)))
A w ogóle, to kto tam za sznurki pociąga? :)))
Oto Polska właśnie.
Po jakiego grzyba była ta cała bezkrwawa rewolucja solidarnościowa, jeśli takim jak Ty NIE-pluralistom przeszkadzają niezależne byty społeczne? I kto nocami wzdycha i tęskni, budząc się zlany zimnym potem z okrzykiem „wróć komuno”?

konry
konry sob., 2010-10-23 00:11

Jeżeli podziały polityczne nie mają sensu,

to dlaczego są używane do rozgrywek politycznych. Dlaczego przyklejacie Wspólnocie Lubartowskiej lewicową łatkę, kiedy są w niej ludzie o różnych poglądach (ja jestem zwolennikiem chrześcijańskiej demokracji). Wiem, że takie ugrupowania jak PiS, czy PO, na rynku lokalnym "jadą" tylko na tzw. "żelaznym elektoracie"- czyli na ludziach, którzy popierają te partie na scenie krajowej. Takie postawienie tematu daje odpowiedź na pytanie- dlaczego mamy tak mizerną kampanię w ich wykonaniu. Gdyby zdąć z nich te partyjne szatki, okazało by się, że nic nie ma pod spodem. I dobrze Ted napisał, że do załatania dziury w jezdni, nie potrzeba ideologii. Dlatego ja, centro-prawicowiec idę ze Wspólnotą, a nie z PiSem. A pani Jublewska z SLD. I bardzo Was proszę, nie twórzcie podziałów tam, gdzie ich nie ma.

Konry
Gregor
Gregor sob., 2010-10-23 11:10

Przyganiał kocioł garnkowi...

@konry:

Na jakiej podstawie, konry, wygłaszasz tezę, że PiS w Lubartowie opiera się na "żelaznym elektoracie", wykrystalizowanym z partyjnej, krajowej sceny? Podobnie brzmią twoje uwagi o tym, że "pod spodem" nic nie mają. Nie muszę ci chyba udowadniać, co ja mam "pod spodem" (choćby w porównaniu z tobą) ,lecz twoje uwagi są całkowicie zbieżne z anonimowymi, nerwowymi zarzutami obecnej miejskiej koalicji rządzącej. To nie fair. Ponadto my nie jesteśmy jedną, marionetkową drużyną, niczym chiński obóz pracy. Ja nie funkcjonuję w politycznym chórze pochlebców. Nie muszę też mówić, że w wielu kwestiach moje zdanie jest zupełnie różne, niż niektórych oportunistycznych kolegów lub koleżanek. I nie boję się je publicznie wypowiadać. Jakoś (na razie=>) włos mi z głowy nie spadł z tego powodu. Nie uogólniaj więc ("nie przypinaj łatek") i nie demonizuj sytuacji. Twierdzisz np., że jesteś centroprawicowcem, ale bez przeprowadzenia dowodu. Ja nie zamierzam etykietować siebie, ale, gdy słyszę słowa i widzę niektóre działania deklaratywnych "prawicowców", to chce mi się pod sztandary młodego socjalisty Piłsudskiego.

Zenek
Zenek pon., 2010-10-25 20:54

Dobrze powiedziane

@Gregor:

Wracając jednak do tematu, co z tym fantem zrobiły komitety? Mieliście podać do wiadomości wyborców i co?

kononowicz
kononowicz wt., 2010-10-26 08:08

Co to za traktowanie wyborcy?

MOL wzbudził 40 komentarzowe zainteresowanie i co, na tym koniec? Chciałbym wiedzieć na kogo mam głosować i dlaczego. Proszę nas potraktować poważnie.

Relax don't do it
ted
ted wt., 2010-10-26 09:41

ela marnujecie zainteresowanie wyborców

w życiu nie widziałem tak życzliwego klimatu pod listą wyborców a wy popełniacie grzech zaniechania nie przedstawiając się dokładniej. Be be be. Niegrzeczne dzieci. Nie dostaną cukierka...

ted
rafpaf
rafpaf wt., 2010-10-26 13:50

cukierki niszczą zęby

@ted:

lepsza jest marchewka hyhyhy

Ela Was
Ela Was wt., 2010-10-26 11:24

ted

Mamy(mol) jednego cukierka, tylko miałam zamiar poczęstować ludzi bombonierką;) Nikogo nie zdziwi, że pierwszy odpowiedział KWW Wspólnota Lubartowska. Uznaliśmy, że poszczególnym komitetom autentycznie zależeć będzie, przynajmniej przed wyborami, na dialogu społecznym, o który się upominamy.
Wychodzi na to, że czekają na dodatkowy zestaw pytań, bo te są tendencyjne :D
platforma.lubartow@gmail.pl,
anna.bielinska@poczta.onet.pl (http://www.pis.org.pl/ludzie.php?p=info&id=334),
wysłane we wtorek, 12 października
KWW WiR- wysłane na adres pełnomocnika, pana Marka Pankowskiego 13.10.2010r.
KWW Wspólna Przyszłość Powiatu Lubartowskiego- wysłane na adres pełnomocnika, pani Agnieszki Dobek 18.10.2010r.
KWW Gmin Powiatu Lubartowskiego- odebrał osobiście pełnomocnik, pan Roman Nadulski
KWW Sąsiedzi- doręczono do pełnomocnika
KWW Praworządny Lubartów- doręczono do pełnomocnika

Ela Was
Ela Was wt., 2010-10-26 11:33

dodatkowy zestaw pytań obejmuje:

czy zamierzacie Państwo sięgnąć po dotacje unijne? poprawić stan dróg? upomnieć się o DK? skatepark? ekologia? inwestorzy?..... ;)

rafpaf
rafpaf wt., 2010-10-26 13:49

a może sortownia przy ulicy Łąkowej?

na peryferiach. tam już tylko ciągnął się pola i nieużytki

stodiabłów
stodiabłów wt., 2010-10-26 22:12

Błaszczak

@rafpaf:

będzie niewymownie szczęśliwy, przeszczęśliwy

bułahaha
Agusia
Agusia wt., 2010-10-26 20:57

gregor

Miałam nadzieję, że PiS z panem Bodziackim na czele odważy się na "heroiczny gest" i odpowie jednoznacznie na mało skomplikowane pytanie. Wychodzi na to, że nie jesteś z PiSu, albo nie obowiązuje Was dyscyplina. W samorządzie też tak będziecie się zachowywać? Na tej zasadzie, że ja mam odmienne zdanie, ale co ja mogę? Niedobrze

Gregor
Gregor czw., 2010-10-28 21:41

Napisałam, co wiedziałam...

@Agusia:

Otóż, Agusiu, co zdanie to głupstwo w twoim komentarzu: Po pierwsze - PiS nie jest z "panem Bodziackim na czele". P. Bodziacki, o ile mi wiadomo, nie jest członkiem PiS -u. Po drugie - nie obowiązuje nas dyscyplina w tej sprawie. Wyobraź sobie, że u nas nie ma wojskowego drylu. Nie sądzę też, że będzie jakieś, jak się domyślam oczekiwane przez ciebie, oficjalne stanowisko partii w tej materii. Nie ma po prostu takiej potrzeby. Tego typu problemy są czasem opiniowane w formie nieoficjalnych wypowiedzi osób miarodajnych w danej organizacji. Dla twoich potrzeb mogę ja się mianować takim organizacyjnym specjalistą PiS- u od tego zagadnienia. Już na sesji miejskiej we wrześniu 2008, gdy podano do publicznej wiadomości taką lokalizację sortowni, stanowczo jako gość obrad, zaprotestowałem przeciwko temu. Innych publicznych głosów z naszej strony nie było od tej pory w tej kwestii. Po trzecie - w samorządzie zachowujemy się i będziemy się zachowywać właściwie. W szczególności zaś, nie będziemy stawać na baczność w obliczu takich dziecinnych i nierozumnych połąjanek, jak twoje dywagacje. Byłoby czymś nierozważnym politycznie, gdyby poważna organizacja biegała z oficjalnym komunikatem na każdorazowe życzenie anonimowej Agusi. Uważamy, ze w tej sprawie wypowiedzieliśmy się we właściwym trybie i nasze stanowisko zostało mniej więcej wyrażone przeze mnie. w sposób nieoficjalny. Kto chce wiedzieć to wie, jakie jest nasze zdanie...

  • 1 Strona
  • 1
  • 2