Rada nadzorcza murem za zarządem spółdzielni mieszkaniowej. Tekst oświadczenia
Burmistrz zarzucał członkom zarządu świadomie łamanie prawa, wprowadzanie w błąd mieszkańców, naruszanie dobrego imienia władz Lubartowa. Według niego to właśnie z ich wiby doszło do wyłączenia lamp na spółdzielczych terenach, bo nie chcą płacić za energię.
Rada nadzorcza zebrała się wczoraj.
- W imieniu członków, mieszkańców spółdzielni Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej niniejszym protestuje przeciwko traktowaniu 40% mieszkańców Lubartowa mieszkających w budynkach spółdzielni jako obywateli gorszej kategorii – napisali członkowie rady w swoim oświadczeniu.
Oto stanowisko rady nadzorczej SM w Lubartowie
Pan Jerzy Zwoliński
Burmistrz Miasta Lubartów
Urząd Miasta Lubartów
ul. Jana Pawła II 12
W odpowiedzi na pismo IM – 7044/01/2010 z dnia 04.01.10.r. Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie, ul. Cicha 6 po zapoznaniu się z w/w pismem na posiedzeniu w dniu 13 stycznia 2010 r. uprzejmie informuje, że brak jest podstaw prawnych do rozpatrzenia pisma Pana Burmistrza jako skargi w oparciu o wskazaną podstawa prawną art..46 § 1 ust. 6 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze ( Dz. U. Nr 188, poz.1848 z 2003 r. z późn. zm.)
Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej wskazuje, że organem właściwym do oceny stanu faktycznego i interpretacji przepisów prawa oraz oceny czy łamie prawo Burmistrz Miasta Lubartów zlecając Lubzel Dystrybucja S.A naruszenie umowy i wyłączenie punktów świetlnych czy też Spółdzielnia Mieszkaniowa jest Sąd.
Rada Nadzorcza stoi na stanowisku, że pozbawianie oświetlenia mieszkańców spółdzielni, poprzez unieruchomianie punktów świetlnych za konserwację, których spółdzielnia płaci jest aktem samowoli organu wykonawczego Gminy Miasto Lubartów, zagrażającym bezpieczeństwu przemieszczających się po tym terenie mieszkańcom Lubartowa oraz ich mieniu.
Takie traktowanie mieszkańców i przemieszczającej się po tych terenach ludności poprzez wyłączenie oświetlenia terenu z punktu widzenia zasad współżycia społecznego i wzajemnego poszanowania jest niedopuszczalne.
Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej, do której została skierowana skarga p. Burmistrza nie ma umocowania prawnego do rozstrzygania tego sporu.
Przedstawiając nasze stanowisko w tej sprawie uważamy, że oświetlenie terenów, o których mowa powinno być natychmiast przywrócone, a sprawa dochodzenia należności za oświetlenie tych terenów powinny rozstrzygnąć władze do tego uprawnione.
W imieniu członków, mieszkańców spółdzielni Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej niniejszym protestuje przeciwko traktowaniu 40% mieszkańców Lubartowa mieszkających w budynkach spółdzielni jako obywateli gorszej kategorii.
Żądamy natychmiastowego przywrócenia oświetlenia i ewentualnego dochodzenia swoich racji zgodnie z prawem przed powołanymi do tego organami.
Jednocześnie mamy nadzieję, że mądrość p. Burmistrza, troska o bezpieczeństwo mieszkańców Miasta sprawi, że wkrótce wszystkie drogi i place będą oświetlone.


























Kontakt:
Cóż to za komedianci i co to
Cóż to za komedianci i co to za kabaretowa rada nadzorcza. Kto tam jest w stanie wysmażyć takie "mądralińskie" stanowisko. Już niech się nie ośmieszają, że tam rada coś może zrobić niezależnie od prezesa. Najpierw dostali karteczki na kogo głosować, a teraz głosują co im się każe ( przepraszam - prosi:>>>>).
Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie...
Rada Nadzorcza robi to samo co Rada Miasta. Odbija pileczke w druga strone, a mieszkancy stoja w ciemnosciach i tak nic nie widza. Smieszne, ale niestety prawdziwe....
co dalej?
i co dalej z oświadczeniem rady nadzorczej? czy burmistrz włoży je tylko do szuflady :/