Radosław Szumiec: Zagłosuję na Janusza Bodziackiego
Szumiec startował z komitetu Wspólnota Lubartowska, reprezentującego głównie lubartowską lewicę. Komitet formalnie nie wskazuje, którego z kandydatów będzie popierał w drugiej turze: Jerzego Zwolińskiego, dotychczasowego burmistrza czy tez jego konkurenta Janusza Bodziackiego. Z jego deklaracji wynika, że nie będzie to jednak Zwoliński.
- Jesteśmy za zmianami – mówi Zbigniew Maciejewicz, ze komitetu Wspólnota Lubartowska
Radosław Szumiec jednoznacznie deklaruje, że zagłosuje na Janusza Bodziackiego.
- Byłem radnym rady gminy Lubartów, bardzo dobrze współpracowało mi się z Januszem Bodziackim, dlatego wraz z rodziną na niego zagłosuję – mówi Radosław Szumiec.


























Kontakt:
heheh
No i wiemy jaki będzie układ sił w mieście..... PIS +WL=WM..... a wasz przedstawiciel zarzeka się w innym artykule że nie kupczy .... Nie uwierzę że to przypadek!!!! Kto jeszcze wierzy że tam w Lubartowski Belwederze wszyscy chcą tylko naszego dobra?
No tak Mieszkaniec1...
@Mieszkaniec1:Bo WL to Twoim zdaniem powinien wchodzić w miłosne związki z WiR-em i PO - wtedy by nie kupczył... Tylko, że widzisz.... z miłością to jest na ogół tak, że jak raz zakochany zostanie bez skrupułów porzucony, to później trudno już tej drugiej stronie zaufać... Jak sobie przypomnisz historię koalicji w tym mieście z ostatnich 12 lat, to może zrozumiesz, że czasem bezpieczniejsze wydaje się poszukiwanie nowych miłosnych wrażeń...
do Efki
@efka:Rozumiem. Jestem pod wrażeniem - przenośni dosadnej. Trzeba było tak od początku a nie że to nie prawda że WL się z nikim nie umawia a Janek to okaz przyzwoitości w życiu politycznym i takie tam dyrdymały.... A ponadto to masz Duuuużo racji!!
Jak to wygląda?
Panie Radosławie, niech Pan obejrzy debatę, jak Pan Bodzacki najnormalniej w świecie obśmiesza WL demaskując chłopaka, który zadał pytanie i powołuje sie na Pana, bo padło nazwisko Pana, czyli najwyraźniej w świecie odciął sie od WL, a pan będzie na Janusza?
To był
@Jarosław:niepełnoletni syn pana Szumca? Jak nie, to o co chodzi? Szkoda że pan burmistrz nie słyszał co za jego plecami wygadują przegrani z wiru! To by się zadziwił!!!
Pan Szumiec to dwie córki ma
Pan Szumiec to dwie córki ma i to pełnoletnie. Ludzie, wolność słowa, każdy robi to, co chce. Myślicie, że ktokolwiek będzie brał pod uwagę "'popieranie kandydatów''? W wyborach samorządowych głosuje się na ludzi, a nie na partie, bo w przypadku samorządu lokalnego partie nie mają nic do gadania.
no i dobrze
BO jak sądzę zagłosuje Pan Szumiec na człowieka a nie na partię. Popieram.
SLD z PIS-em ? co na to
SLD z PIS-em ? co na to Jarek ? a może pis lubartowski to "Polska jest najważniejsza "
Janusz Bodziacki jest bezpartyjny
@janik:Janusz Bodziacki nie należy do żadnej partii. Tak więc nie frasuj się "janik". Nie odkrywam Ameryki - taka deklaracja padła przecież na debacie. Warta uwagi jest pierwsza strona aktualnej "Wspólnoty". Pod reklamówką Janusza Bodziackiego ostrzeżenie WiRu - Bodziacki będzie pilnował interesów PiSu. Dzwonek w głowie mi się odezwał, wszak godzinę wcześniej wyciągnąłem ze skrzynki list do wyborców od p. Zwolińskiego (uprzejmie dziękuję) i byłem już po jego lekturze - a tam identyczne ostrzeżenie. Zapachniało straszeniem wyborców. Niepotrzebnie.
Panie Zdzisławie
@Zdzisław Weresz...:Metoda zastraszania często odnosi mierne skutki. Ja np. znam takie przysłowie staropolskie:
"Nie strasz, nie strasz, bo się ze...asz"
Chcąc nie chcąc, Zdzisław,
@Zdzisław Weresz...:Chcąc nie chcąc, Zdzisław, poruszyłeś bardzo istotny element kampanii wyborczej KW PiS w Lubartowie. Otóż kandydaci z tego komitetu podkreślali często w materiałach wyborczych i w publicznych wypowiedziach, że nie są członkami PiS. Nie było to konieczne, ale widocznie uważali, że dystansowanie się od partii powinno przysporzyć im głosów, albo, że identyfikowanie się z tą partią może im zaszkodzić. W tym sensie członkowie partii i jednocześnie kandydaci na radnych mogli uważać się za kandydatów drugiej kategorii, niczym naznaczeni "gwiazdą Dawida". Nie dość, że płacili niemałe składki członkowskie, to jeszcze mają się "wstydzić" przynależności. To chyba nie fair... W istocie członkowie PiS ponieśli w tych wyborach druzgocącą klęskę, zarówno w mieście jak i w Powiecie. Na 6-ciu bowiem radnych w radzie miasta Lubartowa, tylko jeden (A. Kardasz) jest, o ile mi wiadomo, członkiem partii PiS. Podobnie w powiecie: na 7-miu radnych zaledwie 2-ch należy do partii. Ponadto ze statystyki wynika, że członkowie partii PiS wygrali tylko wyłącznie, gdy startowali z pozycji 1 w danym okręgu ( a i to nie zawsze). Natomiast pozostali kandydaci z tej listy, niebędący członkami PiS, wygrywali także z innych pozycji. Za tą klęskę odpowiada niewątpliwie pełnomocnik wyborczy i jednocześnie przewodnicząca Zarządu Powiatowego PiS p. Anna Bielińska ( i moja "szefowa", jak łaskawie się wyraziła w haniebnym mailu na mój prywatny adres). Uważałem się za lojalnego członka PiS do końca kadencji, bowiem startowałem z tej listy i pełniłem zaszczytną funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu w imieniu PiS. Odchodzenie w trakcie kadencji uważam za zachowanie nie fair, choć niektórzy "ważniacy" partyjni, którzy badali ongiś moją lojalność już dawno zmienili polityczne barwy. Dzisiaj natomiast, po 21 listopada, nie zamierzam klajstrować sytuacji, w której członkostwo PiS jest powodem do odżegnywania się doń. Niestety, według mnie, PiS w mieście i powiecie stanowi już swoistą "masę upadłościową" . To jest kwestia odpowiedzialności przywództwa. Mam nadzieję, że w końcu "szefowa" nada bieg mojej rezygnacji z Zarządu PiS, którą złożyłem na jej ręce już w kwietniu 2009 roku(sic!).
do "Gregora"
@Gregor:Wspomniałem o bezpartyjności p. Janusza Bodziackiego tyko dlatego, że taki był kontekst (straszenie PiSem). Jeżeli piszę o sobie, że jestem bezpartyjny, to dlatego, że nie chcę wprowadzać wyborców w błąd. Że startuję z listy PiS – to mój wolny wybór. To nie dystansowanie się, tylko szczerość. To tyle.
Dalszej części nie skomentuję. Dotyczy konkretnych osób i spraw, których nie powinno się – w moim rozumieniu – roztrząsać publicznie. Nie piszę się na to.
Z poważaniem
Koniec świata.
@Gregor:Wieści gminne niosą, że Gregor puszcza oko w stronę PO, czyżby PiS był już be a Ci od Palikota stali się cacy ?
Twoje wieści są projekcją
@Piotrek:Twoje wieści są projekcją twoich kompleksów. Ja ich nie mam; robiłem w polityce i robię to, co wydaje mi się słuszne, a nie tylko poprawne. Jak np. w 1978 roku, gdy zapewne jeszcze nie wiedziałeś, co to oportunizm.
Jedyna zasada to brak zasad ?
@Gregor:A ja tam wolę moje kompleksy i wierność zasadom (bo czymś przecież w życiu trzeba się kierować) niż własny czubek nosa. To tak w odniesieniu do oportunizmu (oportunizm, ugodowość, rezygnacja z zasad dla doraźnych korzyści).
Układanka dydaktyczna!
Kopę lat Cię nie widziałem! Kolego, jeżeli odpowiednio skanalizujesz swoje negatywne uczucia, będziesz mógł rozpocząć budowanie nowego związku. Zwerbalizuj swój ból!. A na otarcie łez dostaniesz cenną radę: Jeżeli nie możesz kogoś pokonać - przyłącz się ;)
TAK! TAK! TAK!- jako stymulator potwierdzenia
No nie może być...
Diable, niezależnie od stopnia nieczystości Twojej siły (z siłami nieczystymi tak już jest) fajnie, że wróciłeś. Niech Cię nie zwiedzie zimno, na ziemi jest ostatnimi czasy bardzo gorąco...niektórym chyba nawet ziemia pali się pod stopami...ale to tak do niedzieli. Komentarz jak zwykle - inteligentny.
Pozdrawiam.
Justyna Wereszczyńska
Pełna zgoda :D
Pan Bodziacki jest dla nich jednym z Jeźdźców Apokalipsy.
Do Zdziaława Wereszczyńskiego
Panie Zdzisławie, to czyich interesów będzie pilnował Pan Janusz Bodziacki jak będzie burmistrzem, jeśli nie jest partyjny, a startuje z komitetu partyjnego? Czy kampania wyborcza nic nie kosztuje, czy PiS tak bezinteresownie staruje w wyborach i wystawia Pana Janusza Bodziackiego przypadkowo aby dla przyjemności? Jeśli Pan Bodziacki miałby bezpartyjny komitet, to sprawa byłaby jasna, bo zawsze startował z bezpartyjnego, choć posiadał przynależność partyjną w dawniejszych wyborach ZChN o ile dobrze pamiętam. Czy się mylę?
do Jarosława
@Jarosław:Kampanię wyborczą finansują sami kandydaci z założeniem, że wszystkie finanse przechodzą przez Komitet Wyborczy i podlegają kontroli. Kwestia sponsorowania odpada.
Bezpartyjny komitet to też fikcja - to taka sobie mini partia.
Więcej wiary w to, że ktoś chce dobrze - bez podtekstów.
Z poważaniem
Ludzie lewicy
Ludzie lewicy wykazali kolejny raz tzw. klasę. Szkoda, że członkowie PiS w minionej kadencji RM nie byli w stanie ,,przełamać" się i być lojalnymi wg. wcześniejszych ustaleń z kolegami z SLD. Miejmy nadzieję, iż w tej kadencji będzie lepiej, czego z całego serca życzę!
Jeszcze jedna refleksja
Gdyby nasz miejscowy PiS chciał rozmawiać z SLD przed drugą turą wyborów 4 lata temu - wybory miałabym wygrane. PSL-u też nie proszono o oficjalne poparcie, chociaż utworzono z nim koalicję w Powiecie. Popełniono wówczas wiele błędów, mimo to zwycięstwo było tak bliskie. Teraz jest raczej pewne, oby stało się rzeczywistością!
mamy rok 2010
@bjublewska:Warto popatrzeć w przyszłość, zawierać sojusze z LUDŹMI ponad podziałami i kolorami legitymacji.
Kończąc
Dziękuję wszystkim (457 osób), którzy oddali na mnie swój głos, abym mogła pracować w Radzie Powiatu.Szczególnie dziękuję tym, którzy zagłosowali na mnie, chociaż nie podobała im się lista, z której startowałam. W ważnych dla naszej lokalnej społeczności sprawach będę uczestniczyć, chociaż nie zostało mi dane być radną powiatową. Pozdrawiam wszystkich i WYGRANYCH WYBORÓW !