Rusza spółdzielczy monitoring - bat na podrzucających śmieci
W Lubartowie głównym celem zamontowania monitoringu jest walka z podrzuceniem odpadków do śmietników spółdzielni.
– Przynoszą je do naszych pojemnicków z domków jednorodzinnych, przywożą samochodami – mówi Jacek Tomasiak, prezes SM w Lubartowie.
Na osiedlowych śmietnikach pojawiły się już tabliczki z napisem "obiekt monitorowany”.
Spółdzielnia kupiła pierwsze cztery kamery. Potem będzie ich więcej. Gdzie się znajdą, będą wiedzieli tylko pracownicy spółdzielni. Przygotowali dziewięć stanowisk na osiedlach: Garbarskim, Zgoda, Popiełuszki oraz przy ul. Szaniawskiego i Powstańców Warszawy.
Kamery będą uruchamiane przez czujniki ruchu. Spółdzielnia chce potem upublicznić zapis z przyłapanymi na podrzucaniu śmieci.
























Kontakt:
fajnie ale...
mam tylko takie pytanie jak ja czasem podwożę samochodem śmieci, jak ich mam dużo lub po prostu gdzieś mam jechać (mieszkam na osiedlu) i jak zweryfikuje to... (usunięto z powodu naruszenia regulaminu-administrator) osiedla Tomasiak? Bo jak mnie umieści publicznie z podpisem że nielegalnie wywożę śmieci to tylko sprawa o zniesławienie i upublicznienie mojego wizerunku bez mojej zgody... Ten człowiek myśli że może wszystkich pozywać, a on jest nie do ruszenia?:]