drukuj

Rusza spółdzielczy monitoring - bat na podrzucających śmieci

Już w przyszłym tygodniu zacznie działać spółdzielczy monitoring. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie właśnie podpisała umowę na zainstalowanie kamer.

W Lubartowie głównym celem zamontowania monitoringu jest walka z podrzuceniem odpadków do śmietników spółdzielni.

 

 –  Przynoszą je do naszych pojemnicków z domków jednorodzinnych, przywożą samochodami – mówi Jacek Tomasiak, prezes SM w Lubartowie.  

 

Na osiedlowych śmietnikach pojawiły się już tabliczki z napisem "obiekt monitorowany”.

 

 Spółdzielnia kupiła pierwsze cztery kamery. Potem będzie ich więcej. Gdzie się znajdą, będą wiedzieli tylko pracownicy spółdzielni. Przygotowali dziewięć stanowisk na osiedlach: Garbarskim, Zgoda, Popiełuszki oraz przy ul. Szaniawskiego i Powstańców Warszawy.

 

Kamery będą uruchamiane przez czujniki ruchu. Spółdzielnia chce potem upublicznić zapis z przyłapanymi na podrzucaniu śmieci.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Zbychu
Zbychu sob., 2009-11-28 08:32

fajnie ale...

mam tylko takie pytanie jak ja czasem podwożę samochodem śmieci, jak ich mam dużo lub po prostu gdzieś mam jechać (mieszkam na osiedlu) i jak zweryfikuje to... (usunięto z powodu naruszenia regulaminu-administrator) osiedla Tomasiak? Bo jak mnie umieści publicznie z podpisem że nielegalnie wywożę śmieci to tylko sprawa o zniesławienie i upublicznienie mojego wizerunku bez mojej zgody... Ten człowiek myśli że może wszystkich pozywać, a on jest nie do ruszenia?:]