Spółdzielnia mieszkaniowa walczy o miliony
Przypomnijmy, że spółdzielnia ubiegała się o 36 mln zł z unijnego programu „Rewitalizacja zdegradowanych obszarów miejskich". Za te pieniądze chciała na trzech osiedlach m.in. poprawić stan dróg osiedlowych, parkingów, zamontować monitoring. Dwa projekty otrzymały po 79 punktów. Pieniądze dostały te przedsięwzięcia, które otrzymały co najmniej 83 punkty.
Spółdzielnia nie zgodziła się z taką oceną. Jej odwołanie zostało uwzględnione. Teraz eksperci Urzędu Marszałkowskiego ponownie ocenią jej projekty i przyznają punkty. Od nowej punktacji będzie zależało czy dostanie dofinansowanie.
Jak już informowaliśmy takie odwołanie złożył również Urząd Miasta w Lubartowie, który ubiegał się o pieniądze na rewitalizację centrum miasta. Zostało uwzględnione.


























Kontakt:
...
Nie daj boże jak miastu zostaną przyznane pieniądze a spółdzielni nie albo w drugą stronę - będzie kolejna podstawa do wszczęcia przez niektórych kolejnych gierek politycznych, a mamy ich jeszcze tak mało... :P
daj boże
Prezes Pan,szukał dojścia, co można zrobić by odwrócić zły los.Dostał od losu szansę, więc kazał zmieniać, co się dało w projektach.Teraz, gdy obiecano spojrzeć być może przychylnym okiem.Jacht nabrał wiatru w żagle. Jak dostanie dofinansowanie spółdzielnia Prezes będzie kolportował sukces jak by to było zwycięstwo pod Wiedniem?