drukuj
Spółdzielnia zapłaci za oświetlenie Zgody
Utworzono: 08-12-2009, godz. 18.36, Ostatnia aktualizacja: 08-12-2009, godz. 18.42
- Stoimy pod ścianą – przyznaje Jacek Tomasiak, prezes spółdzielni. – Uważamy, że mamy rację, ale nie możemy pozwolić, żeby osiedle tonęło w ciemnościach.
Spółdzielnia chce uruchomić oświetlenie zastępcze oraz włączyć część z lamp, które zostały wyłączone wczoraj. Stało się tak, bo władze miasta uważają, że przepisy zabraniają im finansowania spółdzielczych terenów.


























Kontakt:
ha ha
Gdyby Tomasiak miał racje zaraz poleciał by z tym wszystkim do sądu. A tak tylko robił szum medialny, aby zbierac punkty na stołek burmistrza. Ale słyszałam, że jak odejdzie na tron burmistrza, to pozostawi dziurę w budżecie spóldzielni, wieksza od Oceanu Spokojnego.
oho....tomasiak wali juz w portki....chyba zaczyna rozumiec
ze nie ma racji
czyja racja
Nie dociekam racji, wiem tylko ,że w obecnej sytuacji tracą mieszkańcy naszego miasta. Życzę, aby strony konfliktu oświetliła Zgoda
Póki co, to "czerwony guzik"
Póki co, to "czerwony guzik" w rękach Burmistrza, a sprawa wymaga dobrego klimatu do negocjacji dla dobra Nas wszystkich