drukuj
Stanisław Jednous nie jest już naczelnikiem wydziału oświaty UM.
Utworzono: 20-05-2011, godz. 18.44, Ostatnia aktualizacja: 22-05-2011, godz. 12.26
- Powodem zwolnienia jest rażące zaniedbanie obowiązków - mówi Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. - Chodzi o nieprzygotowanie w stosownym czasie rozliczeń z gminą Lubartów, przez co doszło do utraty co najmniej 300 tys. zł.
Gmina Lubartów miała z miastem podpisaną umowę: wysyłała do miejskich szkół dzieci, za co miała płacić.
- Wójt gminy Lubartów odmówił zapłacenia za lata 2008-9 podając, że rozliczenia wpłynęły za późno - mówi burmistrz Bodziacki.


























Kontakt:
bułahahaha
bułahahaha
?
Radość, czy szydera?
to niech teraz zapłaci z własnej kieszeni
jak nie dopilnował, każdy chciałby być zatrudniony i opieprzać sie
No dobrze
Ale w 2011 roku burmistrz Miasta Lubartów - Janusz Bodziacki zwalnia człowieka, przez którego wójt Gminy Lubartów - Janusz Bodziacki nie musiał płacić ML za dzieci z GL w latach 2008-9?
Jakoś to do mnie nie przemawia. Poczekam, może głos zabierze jakiś spec od finansów ;)
No własnie, to wyjątkowa
No własnie, to wyjątkowa hipokryzja ze strony pana Bodziackiego. Gdy był wójtem przez kilka lat nie płacił i nie upominał się o wyliczenie tych kwot przez miasto. Jak zmienił stołek z dnia na dzień zaczął przestrzegać porozumienia. Nie wydawanie gminnych pieniędzy na dopłaty do dzieci uczących się w mieście pozwaliało mu jeszcze bardziej brylować jako dobry i zaradny gospodarz w gminie. Teraz na to miano chce zapracowac u ludzi w mieście i jechać na opinii. A efekty "dobrego gospodarzenia" w gminie powoli zaczynają wyłazić na wierzch.
To mnie nie dziwi
Zobacz MaRysia , zarówno poprzednio, jak i obecnie burmistrz pilnował interesów samorządu, którego był/jest reprezentantem...
Zastanawiałam się tylko nad tą dyscyplinarką
Brawo Panie Burmistrzu
Mistrzostwo świata i okolic. Miasto nie otrzymało od Pana należnej wynikającej z umowy prawdopodobnie kwoty i nic Pan nie robił aby je zapłacić w odpowiednim czasie? Teraz jednym ruchem chce Pan załatwić sprawę, a może podałby Pan do sądu byłego wójta Gminy Lubartów, że nie zapłacił byłemu Burmistrzowi Lubartowa pieniędzy? A co Pan myśli o sprawie nieuzyskania przez Gminę Lubartów dotacji przydzielonej w konkursie na drogę w kwocie kilku milionów? Wszak ta kwota nie wpłynęła do gminy, choć dotacja została przyznana. Jaki był tego powód? Czy nie Pan za tę sprawę odpowiada personalnie? Skok do Ratusza i sprawa zamknięta?
A do sierotki maRysi, to nie jest wyjątkowa, to normalna hipokryzja: Hipokryzja (od gr. ὑπόκρισις hypokrisis, udawanie) – fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udawanie serdeczności, szlachetności, religijności, zazwyczaj po to, by wprowadzić kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i czerpać z tego własne korzyści. Hipokryzja jest stałą cechą ludzkich społeczeństw. Wynika ona z jednej strony z konfliktu między indywidualnym interesem poszczególnych osób i normami moralnymi panującymi w danym społeczeństwie, a z drugiej strony z konfliktu między normami obyczajowymi i moralnymi. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja).
Masz rację Jarosław to nic wyjątkowego u tego pana.
Z sortownią zachowuje się podobnie. Jako burmistrz proponuje miejsca na jej lokalizację w gminie a wcześniej jako wójt nie mógł znaleść żadnego.
tak nawalacie na tego Pana
a on najpierw pół życia rządził gminą a teraz pół życia porządzi miastem i za to żyje godnie i będzie miał porządną emeryturkę, jak z nim tak źle to po co go wybieracie i to przez tyle kadencji
zakład
Kto jego zastępcą? Jak wierzyć teoriom sPISkowym.... były dyro PCPR niejaki Pan Gajewski
Moim zdaniem...
...będzie konkurs.
Moim zdaniem...
...będzie konkurs. "Bydzie bal..."
Car
No to Lubartow ma juz wlasnego Putina.