Traktat oświetleniowy podpisany
Spółdzielnia zobowiązała się płacić za ponad 200 latarni oraz ich konserwację. Pokryje też koszty ich włączenia. Energetycy będą musieli do niemal każdej latarni podjechać ze zwyżką. Włączenie takiej ilości latarni zajmie im kilka dni.
Do połowy ub. roku rachunki za całe oświetlenie były płacone z kasy miasta. Burmistrz Lubartowa doszedł jednak do wniosku, że prawo zabrania mu wydawać publicznych pieniędzy na oświetlenie osiedlowych uliczek. Zlecił wyłączenie latarni. Potem zdecydował się płacić jedynie za blisko 60.
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie przed rok nie chciała płacić za pozostałe latarnie. Zdecydowała się na to przed blisko dwoma tygodniami.
Teraz urząd miejski może już przekazać energetykom zlecenie włączenia latarni.


























Kontakt:
LATARNIAGEJT
Bez komentarza
To
którędy na Grunwald?