Ulotki wyborcze płyną szerokim strumieniem...
Niezmiernie jesteśmy zadowoleni, że w zasadzie wszystkie komitety wyborcze objawiły sięz programem zawierającym postulaty i problemy, na rzecz których działamy od dawna.
Zadowolenie nasze, jest tym większe, że oto mamy niemal pewność, że sprawy, którymi się zajmujemy, znajdą w reszcie szczęśliwe zakończenie. W zasadzie niezależnie od tego, kto w tej Radzie zasiądzie (sądząc z kolei z ulotek wyborczych).
Na temat natomiast konsultacji społecznych i ich publicznych deklaracji, My, jako Stowarzyszenie litościwie spuszczamy zasłonę milczenia. Choćby z ostatniej chwili – brak odpowiedzi na nasze zapytanie do wszystkich Komitetów Wyborczych – poza Wspólnotą Lubartowską, jest wiele mówiący na przyszłość.
Zwłaszcza w kontekście deklaracji dialogu od niektórych, aktualnie urzędujących radnych.
Chcemy więc przypomnieć tym, którzy mają dużo do powiedzenia w tematach, od których wczoraj się odżegnywali:
MY, kiedy został ogłoszony termin – w marcu 2010 r. zgłosiliśmy wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.19 października 2009 załącznikiem nr 7 do uchwałyXXXVI/230/09 jest mapka, na której widać planowane usytuowanie przystanku po obu stronach ul. Szaniawskiego.
MY w lipcu 2009 r. pomagaliśmy zbierać podpisy pod petycją w sprawie budynku po żłobku. Zwróciliśmy się również z tą sprawą do Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, oraz Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.
MY od marca 2009 r. aktywnie poszukujemy rozwiązań problemu lokalizacji Zakładu Zagospodarowania Odpadów.
MY w styczniu 2009 r. zwróciliśmy się do Starostwa Powiatowego, z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie przystanku w centrum i od tego czasu aktywnie działaliśmy na rzecz jego usytuowania w centrum.
MY od października 2008 r. bronimy Placu Piłsudskiego przed sprzedażą. Przywróciliśmy mu również nazwę. Zamiast dotychczas używanej w oficjalnej korespondencji dla nas Plac Piłsudskiego nie był ani „placem po bałwanku", ani„placem ze świerkami".
MY również, w dalszym ciągu będziemy wnioskować o ustanowienie kasztanowca przy ul. Szaniawskiego pomnikiem przyrody.
My także będziemy w dalszym ciągu pytać o zamiar przeniesienia Oddziału Płucnego z ul. Słowackiego,do Szpitala przy ul. Cichej.
I w pozostałych, których jeszcze ujawnić nie możemy.
Chcemy więc zwrócić mieszkańcom uwagę, że być może chcą głosować na ludzi, których wczoraj te sprawy nie interesowały!
A jak będzie jutro – nie wiemy.
MY – nie chcemy się do Was uśmiechać.
MY CHCEMY ROZWIĄZYWAĆ PROBLEMY!

























Kontakt:
a panie
panie tego, na sesję się nie wybierają?
strach się odzywać w temacie
po tym, jak dostałam wyczerpującą odpowiedź od Gregora i od was. Nie wiem, czym sobie na to zasłużyłam. Mam jedno pytanie: co w sprawie starego żłobka odpowiedziała wam Fundacja?
parytety na dziś:
co tam, panie, w polityce?
to zależy
@lubartowianka:co dla kogo polityka :)
Uśmiech jest OK
Ponieważ jestem wyborcą jak każdy mam pytanie. W jaki sposób i z jakim skutkiem „od marca 2009 r. aktywnie poszukujemy rozwiązań problemu lokalizacji Zakładu Zagospodarowania Odpadów” . A tak na marginesie „ MY – nie chcemy się do Was uśmiechać.” To smutne ja wolę uśmiechniętych ludzi wokół siebie.
Piotrek
@Piotrek:tu znajdziesz dotychczas opublikowaną korespondencję http://molubartow.comlu.com/zzo/index.html Pozostałe dokumenty oczekują na publikację z różnych powodów. W tym także przysługujących okresów odwoławczych.
Piotrku - My jesteśmy uśmiechnięci, ale nie z okazji kampanii wyborczej. Czy będziesz się uśmiechał do człowieka długotrwale bezrobotnego? A może do niepełnosprawnego, który ma przejść 1,5 km do przystanku autobusowego? Czy uważasz, że nasz uśmiech znacząco wpłynie na jakość ich życia?
wolę pogodnych iż smutasów
@Stowarzyszenie MOL:Znacie ten dowcip- zagadkę (pasuje do tej wypowiedzi) ? Co optymista widzi gdy jest na cmentarzu? Same plusy ! :)
makabryczny kawał
@Piotrek:Ja bym go wyborcom nie powtarzał. Nie każdy podziela twój hura- optymizm.
Piotrek
Przed wyborami to nie uśmiech - to szczękościsk!
Ja mam apel do przyszłych doszłych i niedoszłych o zaprzestanie kolędowania po domach!!! Człowiek nie może spokojnie oddać się knuciu, bo nie wiadomo kto zapuka do drzwi ;) Wczoraj miałem trzech kandydatów! Trzech!!!
My home is my castle
Niech jeszcze jeden zawita, to już ja się uśmiechnę
Patrz, a do mnie nie pukają
@stodiabłów:Ani jednej sztuki. Boją się?
Nie zapytam
@spiaca krolewna:"Usta jak maliny, włosy kolor blond. Jeansy z Istambułu, a Ty dziewcze skąd ?"
Może pielgrzymkę zaczęli z innej strony?
Wszyscy?
@stodiabłów:Zmówili się?
bezpieczniej
@spiaca krolewna:sami z siebie nic nie zedrą w akcie wandalizmu, no chyba że w innym akcie...
ciekawą ulotkę ostatnio widziałem
A wyglądała ona mniej więcej jak kartka z kalendarza z datą 21 listopada. A tu gdzie zazwyczaj widnieje imię solenizanta, kandydat na radnego wpisał swe nazwisko.
Wspólnota Lubartowska ma ciekawe ulotki
@Wegetarianin:Na jednej kandydat ma i na imię i na nazwisko Nawrocki, a na drugiej inny kandydat chciał błysnąć trudnym wyrazem, ale zrobił w nim błąd.
I jak wy mnie, ludziska, chcecie przekonać, że będziecie dobrze rządzić miastem, jeśli nie jesteście w stanie dopilnować nawet porządnego wydrukowania ulotki?
my proszę
@spiaca krolewna:Śpiącej Królewny drobiazgami się nie przejmujemy :) Swoją drogą... nie wiemy, czy Nawrocki z nazwiska nie ma na imię Nawrocki:))))) A i wryje się w pamięć - jak nie przymierzając Tobie :)))))
Serio myślicie, że chłopak
@Stowarzyszenie MOL:Serio myślicie, że chłopak może mieć na imię Nawrocki? :O A że się wrył w pamięć, to co mu z tego?
noworoczne porządki?
@spiaca krolewna:sprzątasz po sobie, czy co?!
ja
@Wegetarianin:o niej słyszałem, podobno udana:)
hahaha
Nawrocki Nawrocki, to nasz człowiek w radzie!
o ku... jak ja mam już dosyć tych ulotek
cala skrzynka zapakowana i jeszcze muszę dokładać do tego badziewia worek na śmieci
Pewnie, lepiej nic nie wiedzieć.
Nie czytajcie ulotek, szukajcie błędów w druku. Widzę, że wolicie życie w błogiej nieświadomości.
zzz...
@konry:zzz...
a co ma moge z tyc ulotek wyczytac
to, że ktoś kolejny pcha sie na stołek po to aby zadbać o siebie, bo już tyle razy przeżyłem wybory w mieście jak i w okolicy i żadnej poprawy nie widzę, jest jeszcze gorzej. Gdzie te zakłady pracy dające ludziom pracę i możliwość godnego życia.
masz rację
obserwujemy cykliczny festiwal pobożnych życzeń i wymiany uprzejmości. Zbieram wszystkie ulotki, żebym pamiętał dłużej, jaki byłem głupi.
a jak Waszym zdaniem mają wyglądać ulotki???
chcę być radnym, nie wiem czy coś zrobię, ale może coś zrobię...?????
Moim skromnym zdaniem
@efka:ulotki powinny być mniej nadęte i przynajmniej w 90 proc. zawierać prawdę. Zaczynając od zdjęć, a kończąc na treści, ulotki często mijają się z prawdą. Jeden z kandydatów, ten na największym plakacie wszech czasów, wygląda jak wytwór wczesnego retuszu powojennego zakładu fotografii ślubnej, barwionej. Mężczyzna przystojny, fakt, no ale nie przesadzajmy - do Frodo z Władców Pierścieni mu daleko. Z kolei drugi jaki rzucił mi się w oczy wygląda na ulotce jak król słońce, skóra porcelanowa jak u szlachcica. Na żywo: czerwony jak burak. Co do treści, przekłamań jest jeszcze więcej. No ale nie moją rolą jest przynudzać. Paaaa!
Pani Ewo
konkrety!!!
chcę być radnym, ponieważ:
1...
2...
3...
chcę burmistrzem, ponieważ...
Ja mam dość gdybania i uciekania od problemów.
a ja tam w ich obietnice już nie wierzę
i nie mam zamiaru glosować, zdzierać dodatkowo fleków, bo i tak już dokładam worek na śmieci aby wyrzucić ulotki, gdzie bez pozwolenia wrzucają mi je do mojej skrzynki pocztowej