W Lubartowie będzie powtórka sprzed 12 lat: koalicja prawicy i lewicy
Janusz Bodziacki, który zdecydowanie wygrał wybory, potwierdza jedynie, że chce stworzyć jak najszersza koalicję. Z kim? Tego jeszcze nie chce powiedzieć.
Z naszych informacji wynika, że najbardziej zaawansowane rozmowy prowadzi z komitetem Wspólnota Lubartowska, reprezentującym głównie środowiska lewicowe. Trwają ostatnie ustalenia.
Koalicja PiS i WL liczyly 10 radnych. Do zdobycia większości w radzie brakuje jej tylko jednego głosu.
Porozumienie radnych prawicy i lewicy to w Lubartowie nie nowość. Przed 12 laty radni prawicowi z klubu AWS porozumieli się z lewicą i wybralina burmistrza Jerzego Zwolińskiego. Odsunęli od władzy ówczesną Unię Wolności z Krzysztofem Świętońskim na czele. Takie porozumienie przetrwało 4 lata.
Jesienią 1998 roku Dziennik Wschodni pisał:
Głosami radnych AWS, SLD oraz stowarzyszenia miejscowych kupców w czwartek odsunięto od władzy w Lubartowie Unię Wolności, która rządziła w tym mieście przez ostatnie osiem lat. Organizacją, która ma teraz w Lubartowie największe wpływy, stało się stowarzyszenie miejscowych kupców. (...)
Lider klubu AWS, Marek Pankowski, 45-letni działacz Ruchu Odbudowy Polski, przed dwoma laty stał na czele protestów przeciwstawiających się niejasnemu, jego zdaniem,naliczaniu czynszów w zasobach komunalnych. Ówczesne władze miasta uważały, że wszystko jest w porządku. Przed wyborami Pankowski był autorem ulotki wzywającej do głosowania na każde ugrupowanie poza LUS-em. Z kolei Zbigniew Maciejewicz, lider radnych SLD, od lat walczył z polityką władz miasta wobec tych, którzy wykupili mieszkania z zasobów komunalnych. (...)
Działacze AWS oraz SLD nieoficjalnie przyznawali, że połączyła ich niechęć do sposobu rządzenia przez dotychczasowe władze Lubartowa.


























Kontakt:
Taaa
Tyle, że następna kadencja przyniosła nieoczekiwaną zmianę uczuć.... chociaż mówią, że w polityce nie ma miejsca na czułości, jest tylko zimna kalkulacja...
dla stołków tworzy się nie
dla stołków tworzy się nie takie koalicje - polityka
trzeba na czymś siedzieć
żeby rządzić
A niejaki Ted przy innym
A niejaki Ted przy innym wątku stwierdził, ze oni tu mają tylko sprzątać i ideologia im nie potrzebna. To może jak będą grzeczni i dostosują się do większego to posiedzą dłużej.