W rocznicę referendum przyjdź po Niezbędnik mieszkańca Lubartowa
Definicja, zawarta w ustawie:
„W referendum lokalnym, mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w drodze głosowania swoją wolę co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty(…)”
... Członkowie wspólnoty samorządowej...
26 listopada 2009 roku zdecydowaliśmy, że to właśnie Członkowie wspólnoty samorządowej powinni zdecydować – sami – o przeznaczeniu Placu Piłsudskiego.
Jak pisaliśmy – dla dobra miasta – ponad podziałami politycznymi i społecznymi, zachęcaliśmy do udziału w referendum wszystkich mieszkańców, wierząc, że rzeczywisty udział w podejmowaniu decyzji – to najcenniejsza zdobycz zmiany ustrojowej.
Dzisiaj, tak samo jak w 2008 roku - w czasie manifestacji, w 2009 roku – na etapie składania wniosku o referendum, 2010 roku – referendum w sprawie przeznaczenia Placu Piłsudskiego, uważamy, że ten plac powinien zostać naszą wspólną własnością.
Referendum nie osiągnęło wymaganej frekwencji, jednak jego wynik uświadomił władzy, że zdecydowana większość głosujących mieszkańców opowiedziała się przeciwko jego sprzedaży.
Wprawdzie 2 maja - Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej jest świętem państwowym - ale my je traktujemy również jako uroczyste świadectwo naszej obywatelskiej dojrzałości.
Dlatego w pierwszą rocznicę tego wydarzenia członkowie naszego Stowarzyszenia będą stali na Placu Piłsudskiego z Niezbędnikami dla mieszkańca Lubartowa.
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych.



























Kontakt:
począwszy
od godz. 14
Proponuje zatem referendum w
Proponuje zatem referendum w sprawie szkodliwego działania niektórych członków MMO Lubartów, co znacznie osłabia nasz wizerunek jako nowoczesnego społeczeństwa. No ale tym może zająć się WASZA koalicjantka do spraw promocji Miasta Lubartów.....
Kolego
@Mieszkaniec1:niech kolega wyluzuje i mówi za siebie. To co wyprawiacie ostatnio na posiedzeniach RM nie nadaję się nawet do komentowania..Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Nikt wam nie powiedział, że przesada szkodzi?
Ja akurat wybieram się z czystej ciekawości zobaczyć co przygotowali.
....???
Przeciez obecne wladze nie chca sprzedawac Placu Piłsudskiego, wiec o co znowu ten szum?
spokojnie, jak ja
@ariadna:nie rozumiem o co chodzi, to też udaję, że czytam.
chyba faktycznie koleżanka
@Sosia:nie zrozumiała... nie mamy zamiaru ani protestować, ani manifestować ale świętować
Szum?
@ariadna:Nie chcesz - nie przychodzisz.
Ja nie komentuję złośliwie wielu rzeczy, które przyprawiają mnie o łzy...łzy śmiechu oczywiście, ale skoro dostałam "po łapkach" muszę się bronić.
Zatrzymałam sobie na pamiątkę "piąte/szóste, czy tam siódme nie kradnij" . Czasem warto mieć różne pamiątki - niekoniecznie utrwalone zapisem cyfrowym...
Zapytaj Sejm np. o to: "Po co ta szopka z 3 Maja" :)))
Otóż, mamy w demokracji prawo do organizowania referendum i prawo do zgromadzeń publicznych.
Poczekam, może za jakiś czas zadasz pytanie: Po co te wybory?
Wywolalam burze...
@Ela Was:Prosze, ja jedno zdanie a inni dziesiec.. Wywolalam internetowa burze choc nie było to moim zamiarem, gdyz te w przyrodzie zupelnie wystarcza. Daleko mi bylo zadajac to pytanie do zlosliwosci. Jak najbardziej mamy prawo do zgromadzen i nie potepiam zadnej imprezy na Placu Pilsudskiego, a wrecz przeciwnie, powinnismy jak najbardziej pokazywac wladzom, ze jest on nam potrzebny a nie kolejny budynek galerii handlowej. Moze troche mam tylko zastrzezenia, moze jakis watpliwosci co do mowienia, ze w rocznice referendum i tak dalej.... Wlasnie dlatego, ze to referendum dzieli mieszkancow Lubartowa moze takie spotkanie nazwac inaczej i zaprosic mieszkancow, np. dzien Placu Piłsudskiego lub cos w tym stylu. Uwazam, ze jako lokalna spolecznosc powinnismy sie jednoczyc a nie dzielic, choc pewnie wtedy byloby mniej tematow dla prasy :)
Co do pamiatek ... coz, tu kazdy zbiera co lubi. Przyznam, ze tez wole pamiatki w formie papierowej, jak uzywalam aparatu na klisze to chociaz cieszylam sie z ogladania zdjec w albumie, teraz w dobie cyfrowek, nie mam czasu isc do fotografa zrobic odbitek...
Jesli chodzi o instytucje na Wiejskiej, to wogole jej dzialalnosc pozostawiam bez komentarza. Wybory... warte przemyslenia ;)
Nadal, Elu uwazam, że bez wzgledu na to w jaki sposob obie dzialamy, mamy na celu dobro tego miasta i wczesniej czy pozniej nasze slowa, czyny i drogi sie skrzyzuja :)
Co do uczestniczenia w impresie, to od mojej checi najmniej to zalezy, raczej od pogody i checi spaceru dziecka. Zycze duzej liczby uczestnikow i milej zabawy :)))
Powód
@ariadna:zorganizowania rocznicy referendum jest jasny. Tu nawet nie chodzi tylko o sam Plac, ale o to, że spróbowaliśmy wziąć swoje sprawy w swoje ręce. I jest to warte pamiętania. Nie zapraszamy samych przeciwników sprzedaży, podobnie, jak do udziału w referendum, namawialiśmy wszystkich. Nie organizujemy imprezy, raczej chcemy się spotkać i z tej okazji rozdać przygotowany przez nas Niezbędnik, do którego w związku z jego formą, łatwo będzie mieszkańcom sięgać. Udział jest niezobowiązujący, możesz być, ile zechcesz :)
***
Laudant, quod non intellegunt...
Oj, nieładnie tak
@ariadna:mówić o Radzie Miasta :))))))
Bo to chyba nie była konstruktywna samokrytyka?
Ja po ten niezbędnik (cokolwiek to znaczy...) przyjdę.
Pani ariadnie
nie podoba się impreza , czy towarzystwo :))
Czy to przypadkiem nie jest zgrzyt w dawnym komitecie?
Moze powrót do elemetarza....
@Jajakobyły:I kto tu nie rozumie co czyta, ja nie napisalam nic, na temat podabania mi się lub nie, imprezy czy towarzystwa.