drukuj

Więcej policji na drogach w ostatni wakacyjny weekend

Kategorie: Tagi:
Lubartowskie drogi będzie patrolować więcej policji. Fot. archiwum

W ostatni wakacyjny weekend nasze drogi będzie patrolować więcej niż zwykle policjantów. Przez mijające wakacje wydarzyło się więcej wypadków niż przed rokiem.

- Wzmożone patrole policyjne będą zwracać uwagę na zachowanie kierujących i pieszych poruszających się po drogach a przede wszystkim na stan trzeźwości kierowców – zapowiada Artur Marczuk, z lubartowskiej policji. - Mundurowi będą też wychwytywać kierowców jadących z nadmierną prędkością.

Podczas tegorocznych wakacji, na drogach powiatu lubartowskiego odnotowano więcej wypadków i kolizji niż przed rokiem. W tym roku od czerwca w 21 wypadkach drogowych zginęły 3 osoby, a 25 zostało rannych. W wakacje przed rokiem doszło do 17 wypadków, w których zginęły 4 osoby, a 23 odniosły obrażenia ciała.

Policjanci apelują do kierujących i pieszych o rozsądek i zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z drogi, bezwzględne stosowanie się do przepisów ruchu drogowego oraz znaków drogowych – dodaje Marczuk.

Zdjęcia

  • Lubartowskie drogi będzie patrolować więcej policji. Fot. archiwum

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
axa
axa czw., 2010-08-26 20:24

ogólnie ostatnio w naszym mieście roi się od policji

i niestety czepiają się czego mogą

mieszkaniec L
mieszkaniec L czw., 2010-08-26 22:17

Bo od tego jest Policja, żeby

Bo od tego jest Policja, żeby się "czepiała", jeśli nie masz nic na sumieniu nie masz się czego obawiać axa :) !

axa
axa czw., 2010-08-26 23:10

mieszkaniec L

@mieszkaniec L:

w tej chwili oczywiście, że nic nie mam na sumieniu, ale jak jeszcze raz pan mundurowy wyskoczy mi na ulicę dosłownie przed maskę biegnąc z uśmiechem na drugą stronę do jakiejś pani to chyba będę coś, a raczej kogoś miała... ;)

Kasjopea
Kasjopea czw., 2010-08-26 22:50

Leżący policjant

A wystarczyłoby kilka ograniczników prędkości, tak zwanych leżących policjantów (jak na ul. ks. Popiełuszki w Lubartowie). W Polsce zachodniej montuje się je nawet na wsi. Kierowców takie "garby" denerwują, ale dla mieszkańców są wybawieniem od wariatów drogowych.