drukuj

Wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Marzędy uchylony. Z przyczyn proceduralnych

Krzysztof P. będzie miał nowy proces. Fot. J. Świerczyński

Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił dzisiaj wyrok skazujący Krzysztofa P. na dożywocie za zabójstwo Pawła Marzędy.

Wyrok na Krzysztofa P. zapadł 9 grudnia ub. roku. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał mieszkańca Lubartowa na dożywocie. Zastrzegł przy tym, że będzie mógł się starać o zwolnienie warunkowe po odsiedzeniu 30 lat. 

Sąd uznał, że Krzysztof P. zamordował w warsztacie samochodowym pod Lubartowem Pawła Marzędę, swego bliskiego kolegę i pracodawcę. 

Krzysztof P. odwołał się. Na dzisiejszej rozprawie apelacyjnej przed południem jego adwokat podnosił, że naruszono prawo do obrony jego klienta, bo na jednej z rozpraw nie miał zapewnionej właściwej obrony. To powinno doprowadzić do uchylenia wyroku.

Taki sam wniosek nieoczekiwanie złożył prokurator. Wytknął sądowi inne błędy. Jego zdaniem sąd okręgowy powinien odczytać na rozprawie zapis wizji lokalnej, a tymczasem tylko uznał go za ujawniony.

Po godz. 13 sąd uznał wnioski adwokata i prokuratora. Oznacza to, że sprawa będzie rozpatrzona jeszcze raz.

- Sąd okręgowy dopuścił się rażącego uchybienia odnośnie dowodu w postaci wyjaśnień oskarżonego – wytykał w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Andrzej Karczmarek. – Powinien je odczytać w całości. Już ten powód wystarcza, żeby wyrok uchylić.

Chodziło o dwa protokoły z przesłuchania Krzysztofa P. w prokuraturze. Mężczyzna mówił w nim jak według jego wersji zginął Paweł Marzęda, opisywał sposób zadania ciosów. Na procesie przed Sądem Okręgowym w Lublinie nie chciał wyjaśniać. Sąd zamiast odczytać to co powiedział wcześniej stwierdził, że wyjaśnienia „uznaje za ujawnione". Błędu nie zauważył obecny na sali prokurator jak i adwokaci.

Zdjęcia

  • Krzysztof P. będzie miał nowy proces. Fot. J. Świerczyński

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać