drukuj

Jaś jest podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom. Fot. archiwum

Zdjęcie 1 z 1
Jaś jest podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom. Fot. archiwum
Jaś jest podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom. Fot. archiwum autor: Dariusz Jędryszka Zdjęcie pochodzi z: Oto jest życie – Jaś
  • Jaś jest podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom. Fot. archiwum
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Niech się serce obudzi" im. Jana Pawła II w Lubartowie jest organizacją pożytku publicznego. Działamy na polu pomocy społecznej, wspierając dzieci niepełnosprawne, zagrożone wykluczeniem społecznym, pochodzące z naszego powiatu. Można nas wesprzeć, dokonując 1-procentowego odpisu podatkowego. Nasz numer KRS to: 0000235289
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Autor:Stowarzyszenie ...

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
stodiabłów
stodiabłów wt., 2010-07-13 12:20

przepraszam bardzo

ale czy to ma być nasz cel? : „...umiemy żyć obok zła, nauczymy się jeszcze żyć obok siebie...". Nauczyliśmy się mieć wszystko w du..ie, teraz nauczmy się nie deptać innych? Pani Justyno podziwiam Panią, ale z puentą się nie zgadzam! Ja nie umiem żyć obojętnie, ja żyję prawdziwie

bułahaha
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Stowarzyszenie ... czw., 2010-07-15 00:04

Fajnie jest wiedzieć

Tekst zapożyczyłam z piosenki Wodeckiego (dlatego cudzysłów), na marginesie, bardzo mądrej. Wcale nie oznacza, że wszyscy dookoła są źli. Ale jakoś tak jest, że na to co złe nauczyliśmy się patrzeć jak na normę. I właśnie tak, nauczmy się nie deptać innych, bo są warci normalności, nie litości, ale normalności, choć to głupie, że takich postaw musimy się uczyć. I kurczę, muszę dodać coś jeszcze: nieobojętne stodiabłów to mistrzostwo świata. A tak na marginesie, to nie ma co podziwiać, jestem normalna (choć tu już pewności nie ma). A może stodiabłów prawdziwie zechce pojechać z naszą bandą na wycieczkę integracyjną jako "stodiabłowy" wolontariusz?
Justyna

stodiabłów
stodiabłów czw., 2010-07-15 10:33

Oooo!

Proszę napisać coś więcej o Waszym "rowerowaniu". O ile termin wycieczki nie będzie kolidował z wcześniejszymi planami, kto wie? ;)
Ogólnie jestem "za"

bułahaha
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Stowarzyszenie ... czw., 2010-07-15 17:17

No niestety

No niestety, to nie będzie "rowerowanie" ( a może i lepiej, rower to straszne urządzenie ). Plany są na sierpień i na pewno zostaną zrealizowane. Wyjazd obejmuje ok. 50 dzieciaków + rodzice no i kilka osób ze stowarzyszenia. Może gospodartstwo agroturystyczne w Turce? Ale jeśli masz fajny pomysł, to chętnie skorzystamy. Kryterium wyjściowe to sensowny teren ( no bo wózki), jakieś zadaszenie ( no bo jedzonko i ew. deszczydło) i coś ciekawego dla dzieciaków. Ale zakładam, że stodiabłów, jako istota diabelsko (w 100%) szybka i lotna coś fajnego znajdzie... :)
Justyna

stodiabłów
stodiabłów czw., 2010-07-15 18:16

hmm...

ktoś mi wjechał na ambicję :)

bułahaha
stodiabłów
stodiabłów pt., 2010-07-16 09:02

albo

http://www.razemzdzieckiem.pl/?woj=L http://czasatrakcji.pl/pl/attraction/288/zwierzyniec-park-rozrywki.html http://www.kolonieobozy.pl/
Widziałem, że wybieracie się do Stegny(?)

http://www.juraparkbaltow.pl/ szerokie przejazdy, naokoło placu zabaw zadaszenie ze stołami, zwierzyniec zwiedza się busami, więc chyba ok?

bułahaha
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Stowarzyszenie ... pt., 2010-07-16 21:49

Prawie trafiłeś

Organizujemy w Stegnie kolonie letnie, ale dotyczy to dzieci zdrowych (my finansujemy tam pobyt dla tych, które pochodzą z rodzin ubogich). Nie możemy zabrać niepełnosprawnych, bo ośrodek musi być przystosowany (zresztą im dofinansowujemy turnusy rehabilitacyjne). Bałtów jest za daleko, ale resztę już sprawdzam. Jestem pod...diabelskim wrażeniem (do potęgi 100). Dzięki.
Justyna

Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Stowarzyszenie ... pt., 2010-07-16 22:04

:(

Już sprawdziłam: w Niemcach byłam osobiście, porażka, Serniki są o wiele lepsze, ale tam byliśmy dwa razy...kolonie obozy wypadają, a to "razem z dzieckiem" muszę dokładniej przedłubać. Choć patrząc na ich ofertę nad Zalewem Zemborzyckim...to chyba nie nasza liga. Jest jeszcze jakaś jaskinia solna w Lublinie...

stodiabłów
stodiabłów pon., 2010-07-19 16:28

strzelałem "na pałę"

nie było mowy o odległości. Żałuję, że nie pomogłem :(

bułahaha
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom
Stowarzyszenie ... pon., 2010-07-19 22:39

spoko

Miałeś dobre chęci, to naprawdę bardzo dużo. Masz rację, nie było nic o odległości, to moja wina. Zakładam, że dasz się namówić na wyjazd, jak już ustalimy szczegóły. Niestety, na razie zawieszam historie naszych dzieci, bo ta, która jest następna, narobiłaby strasznie dużo dymu w tej części galaktyki. Ale bez obaw, "wydłubię" Cię przed wyjazdem. Jeszcze raz dzięki.
Justyna