drukuj

Zwiad w sortowni śmieci (relacja)

Kategorie: Tagi:
Mieszkańcy Lubartowa oglądają sortownię śmieci w Płońsku

U nas nie ma protestów – zdenerwował się Dariusz Matuszewski, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Płońsku. Mieszkańcy Lubartowa dociekali, czy tamtejsza sortownia śmieci jest „wyczuwalna' dla sąsiadów.

W poniedziałek do Płońska ruszył niemal cały autokar wypełniony zwolennikami i przeciwnikami budowy w rejonie ulicy Lipowej w Lubartowie zakładu zajmującego się przeróbką śmieci. To tylko 200 metrów od najbliższych domów. Wyjazd zorganizował Związek Komunalny Gmin Ziemi Lubartowskiej, który planuje go tam budować.

W Płońsku najbliższe domy są oddalone od sortowni o 600 metrów, a od centrum miasta półtora kilometra. Zakład działa od roku. Śmieci najpierw zwożone są do dużej hali. Już sprzed drzwi, w których mieszczą się ciężarówki, zalatuje odór. W pierwszej części hali jestj eszcze gorzej. Śmieci przesypywane są na kolejne taśmociągi i urządzenia do otrząsania. W dalszej części hali kobiety ręcznie wyłapują odpady, które można potem wykorzystać. Smród jest tam już zdecydowanie mniejszy.

Połowa śmieci, które trafia do zakładu w Płońsku wędruje potem na wysypisko. Połowę da się odzyskać m. in. odpady organiczne trafiają do kompostowni. Przez trzy tygodnie leżą w zamkniętych pomieszczeniach w temperaturze 70 C. Potem wykładane są na plac. Unosi się z nich odór, który czuć nawet przy mroźnej temperaturze.

- Był list od mieszkańców pobliskiego osiedla, którzy skarżyli się na smród, ale zakład zastosował nowe mieszanki bakterii. Potem już takich sygnałów nie było – mówi Piotr Kaniewski, miejscowydziennikarz.

Po obejrzeniu sortowni przyszedł czas na zasięgnięcie języka u mieszkańców, który do sortowni mają najbliżej.

- Tu się w lecie żyje jak w szambie, przedtem tego nie było – mówi starszy mężczyzna zaczepiony przez przyjezdnych z Lubartowa.– Jak jest ponad 30 stopni ciepła to okna otworzyć nie można, taki z tej sortowni idzie smród. Inni to potwierdzali dodając, że jeszcze gorzej śmierci pobliska ferma trzody chlewnej.

Na koniec wizyty okazało się, że zdania wśród przyjezdnych z Lubartowa na temat sortowni nadal są podzielone.

- Trzeba zrobić wszystko, żeby sortownia przy ul. Lipowej nie powstała – uważa Elżbieta Wąs. – Stoimy 10 metrów od takiego zakładu a już przeszkadza.

- A ja tę sortownie oceniam pozytywnie – uważa Włodzimierz Adamiak. – Stoimy 50 metrów od niej i tu nic nie czuję.

Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa, od którego zależy czy powstanie sortownia przy ul. Lipowej, zapowiada już wycieczkę do podobnej sortowni. Ma pomóc w podjęciu decyzji czy budować w tamtym miejscu. Zrezygnowanie a tego nie będzie łatwe bo Lubartów jest bliski uzyskania 36 mln złdofinansowania na inwestycję przy Lipowej.

Zdjęcia

  • Mieszkańcy Lubartowa oglądają sortownię śmieci w Płońsku

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
stodiabłów
stodiabłów wt., 2011-02-15 12:01

Włodzimierz Adamiak

Czy to z tych Adamiaków?
http://www.krs-online.com.pl/klub-abstynenta-nadzieja-w-lubartowie-krs-4...
Czy um dotuje Nadzieję?
Np takie coś - 2010 Stowarzyszenie Klub Abstynenta „NADZIEJA” Promowanie w społeczeństwie zdrowego i trzeźwego modelu życia. Pomoc osobom uzależnionym w osiąganiu i utrzymaniu trzeźwości. - 1000zł

bułahaha
Agusia
Agusia wt., 2011-02-15 13:44

Panie redaktorze ,najbardziej poruszyło mnie to zdanie

"Unosi się z nich odór, który czuć nawet przy mroźnej temperaturze"
brrr

Gregor
Gregor wt., 2011-02-15 18:57

Fetor to...

...dokuczliwy, ale nie najważniejszy problem z planowanym zakładem zagospodarowania odpadów na Lipowej/Gazowej. Widać też wyraźnie, że nowa koalicja gra na "zmęczenie materiału" ludzkiego. Będą się zapoznawać, rozpoznawać, analizować, wychodzić naprzeciw, rozumieć sytuację, wozić ludzi w zimie po krzakach, kierować się dobrem wspólnym. Nawet za cenę śmieszności, ponieważ do niedawna większość z nich była przeciw lokalizacji. Co takiego się stało, by brnąć w zaparte? Brak wspólnego programu, a przede wszystkim władza, która, jak się okazuje, była celem samym w sobie. Władza bowiem "warta jest mszy", a dotychczasowe siedzenie w opozycji stało się traumą, która wymaga odkupienia w postaci konieczności dokonania czegoś arbitralnego. I tak domniemana rewolucja moralna staje się karykaturą własnych, nie tak dawnych, twierdzeń. Owa zapowiadana rewolucja w metodach wyraża wręcz miłość "niedawnych ofiar do kata". "Kat" odszedł, ale gilotynę warto dalej wykorzystywać. I wszystkie zabawki, jakie sprawowanie władzy daję do ręki. Niestety, sprawowanie władzy, to czasami jak dawanie małpie brzytwy.
P.S. Brnięcie dalej w temat sortowni opiera się, jak mniemam, na micie założycielskim tej koalicji, że nie ma innego wyjścia. Otóż nieprawdą jest, że jak nie zbudujemy sortowni, to ludzie będą płacić kary za śmiecie, a miastu przepadnie 36 mln zł. Ludzie mogą płacić więcej, jeśli, zamiast konkretnego i rzeczywistego poszukiwania alternatywy, będzie się ich brało za zakładników własnej niemocy. Ktoś chciał władzy, ktoś obiecywał, że jej instrumenty wykorzysta inaczej, lepiej, niż poprzednio. I co zostaje z tych obietnic? Wyciąganie z szaf starych pomysłów i opróżnianie urzędniczych szuflad z dotychczasowych rozwiązań.
Ile miast powiatowych realizuje taki sposób rozwiązania problemu śmieciowego, jak my? Gdzie przywozi się śmieci do miasta z terenu, gdzie lokuje przechowalnie niebezpiecznych środków chemicznych przy jedynym ujęciu wody pitnej, gdzie zagnite odpady stałe są przetwarzane nieopodal cmentarza, gdzie pola odkładcze kompostu są pryzmowane 250 m od dzielnicy mieszkaniowej, kto w centrum wielohektarowego obszaru inwestycyjnego lokuje "szambo" i psuje jego przeznaczenie? Ja, na środku pokoju mam dywan, natomiast klozet jest na uboczu mieszkania, gdzieś w niepozornym, skromnym zakątku. To są chore i nieporadne zamysły. Poprzedni Burmistrz, moim zdaniem, popełnił niewybaczalny błąd. Jak zatem nazwać teraz trwanie w tym błędzie?

efka
efka wt., 2011-02-15 20:23

Samobójstwem politycznym???

@Gregor:

Kurcze Gregor, jak ja nie lubię się z Tobą zgadzać!!!:)))

Ewa O.
Ela Was
Ela Was śr., 2011-02-16 07:58

Zaproponował Pan rachunek sumienia

@Gregor:

A gdzie pokuta? ;) Na tak dobrze postawione pytanie brak jednoznacznej odpowiedzi. Rozwój sytuacji pokaże do czego doprowadziło "trwanie w tym błędzie". Może się okazać, że była to przemyślana taktyka, która przyniosła korzyści(celownik!!!), a może wręcz przeciwnie- doprowadziła do rychłej klęski. To zależy od wielu czynników, między innymi najważniejszego - czynnika ludzkiego;) Co zrobi "czynnik ludzki" ?- ja nie wiem.

konry
konry śr., 2011-02-16 01:50

Dobrze było to zobaczyć.

Sam zakład jest ok., Lokalizacja w szczerym polu. Za płotem nie ma żadnych inwestorów zainteresowanych szybkim odbiorem produkowanych przez siebie śmieci. Nieliczne domki oddalone 600m, protesty były, bo w lecie śmierdzi. Dyrektor nie dał sobie w kaszę dmuchać, obiecał jakieś ekrany smrodoszczelne i na tym się skończyło. Nieliczna, żle zorganizowana społeczność raczej nie zagrozi funkcjonowaniu zakładu. U nas to co innego. Lepiej zapomnieć, że taka lokalizacja wogóle istniała. Krótka piłka: My lud piastowy, nie damy pogrześć Lipowy.

Konry
Ela Was
Ela Was śr., 2011-02-16 08:03

My wiemy

@konry:

lud Piastowy - nie dotyczy się tylko Lipowy :))))))

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 śr., 2011-02-16 09:18

TWA

No to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji sobie pogadało,....pokiwało główkami, poklepało się po ramionkach.... problem w tym że jako komuniści z jednego ugrupowania jesteście mało wiarygodni. Poglądy zachowawcze ze względu na to że macie swoich w RM. Inaczej byście mówili jakby was tam zabrakło. Nawet solista z PIS nie dodaje wam ani troszkę wiarygodności. Co najwyżej pogrąża siebie jako nieudacznik który za późno zobaczył że tym razem PIS nie ma nic do powiedzenia w starostwie, a jego koleżanka Pani B. wylądowała jako specjalista do spraw zbędnych w mieście. Ironizujący StoDiabłów stracił swój pazur a jego przebudzenie może być co najwyżej śmieszną namiastką tego co reprezentował do wyborów - nie martw się stary pierdyknij ćwiartola nabierzesz dystansu. Ela jak zwykle... teraz się dowiedzieliśmy że awantura o sortownie a teraz milczenie to taktyka.... Zostaniesz GENERAŁEM. - bez komentarza. Konry nie znalazł kolejnego niepełnosprawnego aby go włączyć do rozgrywki, ale zaczyna historycznie i religijnie (nie lud a "szczep piastowy" zwrotka pierwsza werset 4 - Rota) ..... Cóż powiedzieć.... DNO i WODOROSTY!!

ANG
ANG czw., 2011-02-17 07:54

mnóstwo słów

@Mieszkaniec1:

wśród których, mimo poszukiwań, nie znalazłam konkretnej opinii (poza oczywiście opiniami na temat poziomu umysłowego dyskutantów). Czy mógłbyś Mieszkańcu1 podzielić się z nami (może być w prostych słowach) jakie jest twoje zdanie nt. ZZO? A ściślej jego lokalizacji, bo co do potrzeby, to chyba wszyscy mamy takie samo.

Miasto Obywatelskie Lubartów www.molubartow.comlu.com
Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 czw., 2011-02-17 12:05

gdzie się pytam

@ANG:

Jak pisał gregor "..... klozet jest na uboczu..." a szambo to pewnie chciałby mieć u sąsiada... Komuna wróci razem z Konrym i Stodiabłów, sztandar już podnieśli i otrzepali i teraz wszyscy będziemy mieli po równo. ZZO to tylko temat zastępczy taka kampania która doprowadziła do władzy Prawych i Sprawiedliwych oraz was komunistów. Czy ZZO na Lipowej to będzie wasza porażka? A wskazanie lokalizacji, heh... konia z rzędem kto wie gdzie.

Zenek
Zenek czw., 2011-02-17 12:42

baczność!!!!

@Mieszkaniec1:

poczet sztandarowy wchodzi!
Lepiej mieć sztandar,niż być kogutem na dachu. Ty rozumiem masz szambo pod oknem w kuchni, a kampania dalej trwa?

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 czw., 2011-02-17 15:21

kampania

@Zenek:

Tak Zenek... pod oknem w kuchni, w tym miejscu gdzie mieszkasz.... tak to prawda... tyle że Ty ani sztandaru ani nawet kogutem być nie możesz....do tego potrzebny chociaż ptasi rozum.... polecam ćwiartola oj w Twoim przypadku połówę sieknij...

stodiabłów
stodiabłów czw., 2011-02-17 16:07

eh...

@Mieszkaniec1:

może dedykacja humor poprawi ...
http://www.youtube.com/watch?v=hNqpkigpLgk
uszy do góry!

bułahaha
Zenek
Zenek pt., 2011-02-18 08:21

"Zabiłeś"

@stodiabłów:

forum gościu piekielny!

ANG
ANG sob., 2011-02-19 17:57

nasza? w sensie czyja?

@Mieszkaniec1:

Ale to na marginesie - odpowiedzialność zbiorowa. Nie czuję brzemienia. Owszem my (jako stowarzyszenie) taką możliwą lokalizację wskazaliśmy. Odpowiedziano nam, że to niemożliwe. Opłacalność ZZO określona przez przynależność ok.15 gmin nie wydaje się tematem ani błahym, ani zastępczym. Tym bardziej, że niby złoto, a jakoś nikt go nie chce. Skala przerobu + zagrożenia nie wydaje się marginalna. Piszesz: "konia z rzędem kto wie gdzie", ale plan gospodarki odpadami to dokument z 2006 roku, z którego co nieco można wyczytać i powiedziałabym, że ZZO to nie kampania tylko kukułcze jajo. Ot, sierotka taka nagła. "Ktoś" w tym miejscu podrzucił ;) Na temat mojego rocznika nie ma o czym mówić, więc i tak "komunisty" brać do siebie nie mogę.

Miasto Obywatelskie Lubartów www.molubartow.comlu.com
konry
konry śr., 2011-02-16 09:53

Gratuluję mieszkańcowi1...

umiejętności korzystania wyszukiwarki, bo chyba nie wiedziałeś z pamięci, że to ... czwarta zwrotka. Istotnie, jak już zgasiłem komputer, to sobie przypomniałem ten tekst, chciałem go rano edytować, ale byłeś szybszy. Rozumiem, że jesteś zwolennikiem tej lokalizacji. Prawda jest taka, że obiektywni fachowcy, nie związani z "lubartowskim ciemnogrodem", w nieoficjalnych wypowiedziach negatywnie oceniają tę lokalizację. My się domagamy prawdy, a nie mrocznych wizji utraty dotacji, bo to jedyny, mocno naciągany, argument zwolenników.

Konry
stodiabłów
stodiabłów śr., 2011-02-16 13:13

stodiabłów

nie stracił pazura, tylko wzrok :( przez te, jak sam powiedziałeś dno i wodorosty.
Od kiedy zobaczyłem, że tak mało na Nadzieję dawaliście, to nawet pić przestałem. Nie dość, że człowiek się na ćwiarego wykosztuje, to przyjdzie się terapeutyzować za własne. Swoją drogą dawno chciałem zapytać, ale nie było okazji - jak leczysz swoją fobię? Ja jadę po wszystkich(no prawie wszystkich) a Ty stały w uczuciach! Tylko Ela i Ela. Mundek by powiedział, że upatrujesz w niej źródło swoich niepowodzeń. Twój mechanizm obronny polega na zniekształcaniu rzeczywistości, przez projekcję, ale ponieważ ty mi za diagnozę nie zapłacisz, po resztę radzę udać się do pobliskiej poradni zdrowia psychicznego - koniecznie z kontraktem z NFZ, bo wiesz...;) Co do Gregora. Wolę występy solistów, niż koncerty chóralne, przynajmniej wiadomo kto fałszuje, nawet jeśli to śpiewak ze spalonego teatru :)))
Ja wrażliwy jestem. AAA i to nie Konry wyhaczył Sztandar Ludu. On Sztandar Ludu otrzepał z kurzu, przywrócił mu dawne znaczenie. To funkcja służebna wobec Ludu. My komuniści uwielbiamy dawne symbole. I powiem jeszcze coś!
Właśnie oddałem na Twoją cześć okrzyk:
"Wróć Komuno!"
(na stojęcy)
A teraz najważniejsze. Myślisz chłopie że ja samobójca jestem? Były krzyczał, że znajdzie - nie szukał, Aktualny poszuka po cichu - będzie dopiero krzyczał że znalazł ...biednego żuczka stodiabłowa

bułahaha
Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 śr., 2011-02-16 22:16

bywaj póki co

@stodiabłów:

"Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla"

stodiabłów
stodiabłów czw., 2011-02-17 07:11
konry
konry pt., 2011-02-18 09:46

Nie wiem, o co chodzi.

Czy to sugestia, jakobym nadawał się do zawodu myśliwego, albo operatora łopaty. A może, że mi trzeba kłaść do głowy jak łopatą? Tylko nie wiem, po co ta strzelba. Wyjaśnij to prostym językiem, bo mój umysł nie jest przystosowany do chwytania zawiłych metafor.

Konry
stodiabłów
stodiabłów pt., 2011-02-18 10:45

d-_-b

masz u mnie powszechnego respecta za trafne riposty :D

bułahaha
Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 pt., 2011-02-18 14:03

cięta

@stodiabłów:

Taaa.... powiedział bym że nie trafna ale CIĘTA.... chyba że .... może biorytm intelektualny dziś nie sprzyja

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 pt., 2011-02-18 21:51

poziom ten sam

@stodiabłów:

widzę że jak Konry nie ZAŁAPAŁEŚ.... Nie martw się ... biorytm intelektualny nie korzystny.... ona była tak cięta jak u wujka Staszka.... pierdyknij dwa ćwiartole... i idź do książek, no chyba że chcesz zostać myśliwym jak Konry. Na litość Boską nie strzelaj do niepełnosprawnych tylko...

Sosia
Sosia pt., 2011-02-18 14:40

bym tes

@Mieszkaniec1:

powiedziałabym ;)

Negatywnym emocjom mówimy głośne NIE!
Zdzicho
Zdzicho pt., 2011-02-18 14:21

Punkt widzenia

Zastanawiam się dlaczego niektórym bohaterom relacji ze zwiadu zakład śmierdzi, a innym nie? czy to kwestia punktu widzenia, a może siedzenia, a może jednak nosa, a może odporności na smród?

stodiabłów
stodiabłów pt., 2011-02-18 14:32

prowokujesz

czy preferujesz?
Bo jak to pierwsze, to postaraj się bardziej. Może konkretnie, do adresatów(imiennie)

bułahaha
Zdzicho
Zdzicho pt., 2011-02-18 15:01

A to było do mnie czy do kogoś innego (tłoczno tu) ?

bo jak to pierwsze to nie wiem w czym problem ,wszystko widać jak na tablicy. a jak to drugie to ludzie piszą raczej z nudów na forum a leniwi się nie opisują. pS: adresatów to się napisuje na kopertkach. hehe

Mieszkaniec1
Mieszkaniec1 pt., 2011-02-18 21:59

heh

@Zdzicho:

Odpisują... te fora to fora WL oni z reguły nie są leniwi.... a miło się z nimi "gada".... i jaka radość!! Ściseł się pogniewał Ela GENERAŁ milczy jak na wodza przystało, tylko stodiabłów nadąża za tokiem myślenia...chociaż się ostatnio pogubił i chciał zostać albo myśliwym albo grabarzem, jeszcze się nie zdecydował.... narazie się uważa za MISZCZA ciętej riposty a lekcje brał u wujka Staszka. Więc spoko to co tu piszą podziel przez dwa całkuj a potem ułóż równanie kwadratowe....

konry
konry sob., 2011-02-19 13:28

W sprawie śmierdzenia...

To chyba kwestia wrażliwości zmysłu węchu, albo skupiania się na wąchaniu i w efekcie czuciu. Można zadać tendencyjne pytanie: Jak robi sortownia? Odpowiedź paczczowa oznacza jednostkę wrażliwą słuchowo, a odpowiedź nosowa - wrażliwą węchowo.

Konry