Kto to jest ten żelazny kandydat z urzędu wojewódzkiego czy z Warszawy? Czy to może milioner Smolarz, czy jego kumpel z rady gminy w Lubartowie, co pracuje w stolicy? Jak przeczytałem to http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/zachanny-prezes-krus-to-milioner_144344... to pomyślałem, że po dobrym panie...
Jak patrze co się dzieje w samorządach w Lubartowie i w Gminie Lubartów, to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać. Władza, zamiast pracować dla ludzi, to siły wytęża, aby utrzymać się stołków za wszelką cenę. Jak radny jest z koalicji to coś dostanie, a jak nie to żeby co chciał robił, to i tak...