Starsze, chore, niepełnosprawne...
Albo może p. Jublewska otworzy "pogotowie urzędowe" i będzie w czynie społecznym wozić do UM wszystkich potrzebujących.
Rzeczywiście, jak ktoś wozi swoją szanowną panią samochodem, to wszędzie mu blisko.
Na świecie walczy się z korkami w miastach promując komunikację zbiorową, aż tu nagle w Lubartowie odkryto, że wszyscy się mylą - to właśnie komunikacja zbiorowa tworzy korki. Arcyciekawe.
Możesz mi wierzyć lub nie, ale naprawdę przychodnia w Lubartowie nie jest jedyną w kraju, ani nawet jedyną na Lubelszczyźnie przychodnią neuro, która miała kontrakt z NFZ, a co za tym idzie prywatne leczenie i prywatne badania nie są jedyną alternatywą dla lubartowskiej przychodni.
Coś tu nie...