Nie śni mi się, powiedzieć o sobie: my - naród. I nie wydaje mi się, żeby słuszne było gloryfikowanie którejkolwiek ze stron. A właściwie - Pan przynajmniej stara się ocenić sytuację bezstronnie (lub sprawiedliwie).
Nie wiem, czy to skłonność do popadania ze skrajności w skrajność, ale mnie...
Z cyklu kogel-mogel /to też pamiętam z dzieciństwa; żółtka jajek
2011-12-18 10:36
ucierane z cukrem/.
Dlaczego nie potępiam stanu wojennego?/ta wystawa jest przedłużeniem działalności IPN?/. Pewnie dlatego, że dla mnie dekada lat 80-tych była najfajniejsza, określając językiem młodzieżowym. Miałem przede wszystkim satysfakcję z wykonywanej pracy...Dla innych lata 80-te również...
Jakże często słyszy się to określenie do lat 1980-89. Użyjmy więc wyobraźni i wyobraźmy więc sobie spokojne przemiany w Polsce np. na przełomie 1981/82 roku...W tamtej sytuacji geopolitycznej, wśród 10-milionowego wrzącego związku „Solidarność”, w którym jednak dominowały hasła naprawy socjalizmu?...
Otrzymane