Ja nie mam zdania odnośnie lokalizacji bo wiadomo że zawsze to będzie to konflikt interesów. Ustalmy lepiej czy taka sortownia jest nam w Lubartowie w ogóle potrzebna.
A to było do mnie czy do kogoś innego (tłoczno tu) ?
2011-02-18 15:01
bo jak to pierwsze to nie wiem w czym problem ,wszystko widać jak na tablicy. a jak to drugie to ludzie piszą raczej z nudów na forum a leniwi się nie opisują. pS: adresatów to się napisuje na kopertkach. hehe
Zastanawiam się dlaczego niektórym bohaterom relacji ze zwiadu zakład śmierdzi, a innym nie? czy to kwestia punktu widzenia, a może siedzenia, a może jednak nosa, a może odporności na smród?